Ciało i Krew Chrystusa

Światło życia

Było to w maju 2021, czy to we śnie było czy pomiędzy snem a jawą nie wiem. Znalazłem się w moim parafialnym kościele, była noc, zupełna ciemność. Stałem w samym środku prezbiterium, pod samym ołtarzem twarzą zwróconą na kościół. Stałem i patrzyłem, balustrady były zamknięte (balaski), jak w czasie podawania Komunii Świętej. Wzdłuż balustrady na całej jej długości, na posadzce, leżały drobinki świętej hostii, było ich tysiące, a może setki tysięcy, jedne były większe a inne mniejsze, niektóre mikroskopijnych rozmiarów – niewidzialne dla oka ludzkiego. Leżały całym długim pasem na przestrzeni około 30cm. od balustrady, najwięcej znajdowało się przy początku balustrady od mojej lewej strony. Z każdej drobiny wydobywało się światło, było to światło jasne i mocne, kojące, lecz nie oślepiające. Widziałem je wszystkie jednocześnie a zarazem każdą drobinkę z osobna. Wyglądały niczym świetliki na ciemnym niebie. Ich światło przenikało przez białe zasłony (obrusy) zdobiące balustradę, widoczne były wszystkie filary (słupki) znajdujące się za zasłoną. Stałem i patrzyłem.

Sobór Trydencki nie kłamał, nawet w najdrobniejszej cząstce (niewidzialnej dla oka) konsekrowanej hostii jest cały Pan Jezus. W każdej drobince jest Bóg Żywy.

Pytam zatem ponownie Ekscelencjo, pytam Ciebie Arcybiskupie Stanisławie – co się dzieje z Panem Jezusem? Co się dzieje z Panem Jezusem podanym na rękę po wyjściu z kościoła? Czy w tych wszystkich drobinach wynoszonych z kościoła na rękach wiernych przyjmujących Komunię Świętą „na rękę” jest Żywy Bóg, czy też nie ma w nich już Boga? Czy po wyjściu z kościoła Pan Jezus sam znika? Pytam, co się dzieje z Panem Jezusem?

Jak to jest Ekscelencjo, że nakładacie na ludzi ciężary których sami nie chcecie dźwigać? Sami bowiem obmywacie palce (puryfikacja – oczyszczenie) po dotknięciu świętej hostii, po udzieleniu Komunii Świętej, obmywacie kielich i puszki, innym zaś dajecie na rękę i ślecie do domów.

Zaprawdę powiadam wam, oni nie wiedzą co czynią, tak będzie im odpuszczone, wam nie będzie odpuszczone jeśli się w czas nie opamiętacie.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Abp. Stanisław Nowak – świadectwo

W niedziele rano zmarł arcybiskup Stanisław Nowak senior archidiecezji częstochowskiej – święty kapłan. Był to kapłan wybrany przez Boga samego, ten co przyjął Chrystusowe brzemię. Wielu z niego kpiło gdy krzyż pokutny nałożył na swe barki, a to w jego sercu prawdziwie Duch Boży zamieszkał. To z niego winniście brać przykład Ekscelencje, bo przez niego wołał Duch do Kościoła, mówiłem Wam, lecz nie chcieliście słuchać, bo głusi jesteście i ślepi.

Sami popatrzcie jak go diabeł nie znosi.

Wpis posłanki Lewicy Małgorzaty Prokop – Paczkowskiej:

„Nie żyje arcybiskup Stanisław Nowak – Katolik który wciskał ludziom bajki o niebie i piekle wiec wszyscy powinni się radować ze już am jest….” – oryginalna pisownia autorki (posła na Sejm RP)

Arcybiskupie Depo, proszę odnaleźć mój list oraz przypomnieć sobie co powiedziałem Ekscelencji w zakrystii kościoła mojej parafii, gdy gościł Ekscelencja u nas.

Świadectwo

Pokuta

Relikwie – Zdarzyło się to 13-go sierpnia 2018 roku w kościele św. Lamberta w Radomsku podczas drogi do Częstochowy. Jadąc do mojej Matki Maryi o trzeciej nad ranem, kilka kilometrów przed Radomskiem w miejscowości Bugaj zerwał się pasek klinowy przy alternatorze. To uniemożliwiło mi dalszą podróż. W pierwszej chwili byłem zdruzgotany, że nie zdążę na odsłonięcie Obrazu – poprosiłem Maryję o cud. Po wypowiedzeniu tej prośby natychmiast zrozumiałem, że to wola Boża, że Pan Bóg ma jakiś plan, że muszę się zatrzymać. Nie pytałem o nic, byłem spokojny, wszystko oddałem Bożej woli. Zjechałem na stację benzynową „Moja”, był tam jedynie stróż, który na wszelkie możliwe sposoby starał się mi pomóc, lecz bezskutecznie. Z uwagi na porę musiałem poczekać do rana. Rano, gdy już było widno mogłem jechać bez świateł, tak wyruszyłem do Radomska by zakupić pasek w sklepie wskazanym przez tego zacnego człowieka. Sklep był jeszcze zamknięty, miałem ponad godzinę. Spostrzegłem duży kościół, postanowiłem wejść. Wszedłem i usiadłem w ławce skupiając się na modlitwie za kapłanów sprawujących Ofiarę Chrystusa i wszystkich będących w tej świątyni. Kościół był prawie pusty, w sumie około 20 osób, w tym połowa kapłanów. Trwała Msza święta, której przewodniczył abp. senior Stanisław Nowak, to jego słowa rozpaliły moje serce, były szczere, płynące z prosto z serca. Poczułem wtedy niepojętą miłość do kapłanów, Bożą miłość, i to właśnie wtedy pierwszy raz spadł na mnie ciężar grzechów Kościoła, poczułem go na sobie. Modliłem się. Na zakończenie Mszy świętej, po przyjęciu Komunii świętej zostały podane do ucałowania dwie relikwie w małych relikwiarzach, św. Teresy i św. Jana Pawła II. Po ucałowaniu pierwszej z nich tj. relikwii św. Teresy poczułem jakbym popełnił coś strasznego, wielki grzech, jakbym obcemu bogu oddał pokłon. Miałem chęć splunąć, było mi niedobrze, wtedy jeszcze nie wiedziałem czyja to relikwia, dopiero gdy kapłan powiedział by poczekać, że jeszcze relikwia Jana Pawła. Gdy zbliżał się drugi kapłan z relikwią Jana Pawła czułem jakby zbliżał się sam Bóg, czułem niepojęty majestat i potęgę. Po skończonej Mszy świętej abp. Nowak wziął krzyż pokutny na swe barki i wraz z pozostałymi kapłanami i kilkoma wiernymi ruszyli ulicami miasta, a ja patrzyłem i rozmyślałem o co tutaj chodzi? Nie miałem czasu by to sprawdzić, naprawiłem auto i udałem się w dalszą drogę. Około południa dotarłem do Częstochowy, tam zaś dopełniła się reszta. Gdy już wyszedłem z Kaplicy Cudownego Obrazu zmierzając ku wyjściu poczułem w swej głowie jakby wiatr, nie wiedziałem gdzie mam iść, gdzie jest wyjście, jakbym był tu pierwszy raz. Zamiast do wyjścia wszedłem do pomieszczenia, w którym były same puste relikwiarze. Stałem przez długą chwilę i patrzyłem na te puste relikwiarze nie mogąc się ruszyć z miejsca. Zapytałem wtedy Boga, co chcesz mi pokazać Panie, przecież tu nic niema, same puste relikwiarze. Wtedy nie rozumiałem, że właśnie o relikwiarze chodzi, wtedy jeszcze nie rozumiałem, że relikwia św. Teresy, którą całowałem w Radomsku była fałszywa. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że ma być to świadectwo dla biskupów od Matki.

Bądźcie ostrożni co całujecie, coby diabłu hołdu nie oddać. Istnieje przekonanie, że nawet fałszywa relikwia będąc omodlona nikomu nie zaszkodzi, a wiara czyni cuda. Być może nie zaszkodzi, a czasem nawet pomoże, pod warunkiem, że szczątki te nie należą do osoby potępionej lub jakiegoś zwierzęcia. Bądźcie czujni, szczególnie jeśli chodzi o relikwie z czasów średniowiecza, trudne do zweryfikowania ich autentyczności, a i certyfikaty nie zawsze są gwarantem, bowiem może zdarzyć się tak, że ktoś ją podmieni przez własny egoizm, chęć posiadania lub chęć zysku pomimo, że relikwiami ni wolno handlować.

Krzyż pokutny – Tego samego dnia po powrocie z Częstochowy tuż przed progiem mego domu Bóg okazał mi cały ciężar grzechów Kościoła i powiedział, abym wziął ten ciężar na swoje barki. Była to propozycja. Gdy poczułem ów ciężar zapłakałem i zawołałem głośno ku niebu – Jezu, ja tego nie udźwignę! Bóg zaś odpowiedział „Nie będziesz niósł go sam”. Poczułem błogość, spokój, radość, odwagę i przenikające szczęście. Wziąłem więc ten krzyż na swe barki i udałem się ponownie do Częstochowy, padłem tam do stóp Chrystusa mówiąc: Oto jestem, poślij mnie. Posłał mnie Pan do Matki swojej Maryi. Stanąłem więc przed cudownym obliczem Matki ze swym krzyżem na mych barkach, a było to 16-go września 2018 w zjazd Solidarności na Jasnej Górze. Tam diabeł zawył na całą Kaplicę. Wiedzą ci co wtedy byli, a było was tysiące i każdy mógł usłyszeć przerażający ryk diabła, który trzykrotnie zawył – pamiętacie?! Był ze mną też mój brat, tak i on to wszystko słyszał. Matka posłała mnie do swego Syna ze słowami na ustach „Jezu, miej miłosierdzie dla Kościoła swego”. Wtedy Bóg objawił swą moc. Następnie Matka posłała mnie do ojców Kościoła, lecz nie posłuchali głosu mego, posłała mnie również do was – ochrzczonych w wodzie i Duchu. Pragnienie Matki naszej przekazałem w testamencie znajdującym się w mojej książce „Świadectwa Boga i diabła”.

Szymon z Cyreny został niejako zmuszony do pomocy Chrystusowi w dźwiganiu Jego krzyża, na którym spoczęły nasze grzechy, ja zaś wpierw poczułem jego ciężar, niepojęty ciężar, po czym dostałem propozycje by go nieść. Byłem przerażony, bo to jest nie do udźwignięcia, tylko Chrystus zdołał go unieść, choć upadał pod jego ciężarem. My możemy Mu jedynie pomóc, tak jak uczynił to Szymon z Cyreny, tak jak uczynił to już śp. abp. Stanisław Nowak. Jakże słodkie to jarzmo, jakże słodkie! Nieśmy Chrystusowy krzyż choć przez chwilę, pomóżmy we własnym zbawieniu – wszyscy.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

PS. Baczcie, bym suchej kropielnicy nie zastał będąc na pogrzebie.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Granica polsko-białoruska

„Granica”

” Zdaniem HRW polskie praktyki wypychania migrantów na Białoruś naruszają art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz art. 4 Karty Praw Podstawowych, które mówią, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Ponadto działania naruszają art. 19 Karty Praw Podstawowych stanowiący, że zbiorowe lub masowe wydalania cudzoziemców są zabronione.” Źródło: onet.pl https://www.onet.pl/informacje/demagog/kryzys-na-granicy-human-rights-watch-krytycznie-o-dzialaniach-sluzb/z78vsqq,30bc1058

Czy już rozumiecie dlaczego napisałem trzy tygodnie temu o Andersie Breiviku oraz art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i tzw. humanitaryzmie ? http://apostolus.pl/zdrajcy-narodu-humanitaryzm/

Ten, kto kupuje od pasera czyni bezprawie. Ten, kto czyni bezprawie jest pozbawiony prawa. Brevik też był kiedyś dzieckiem (niewinnym) – niech pojmuje kto może.

Chrońcie polskich granic, choćby nie wiem co, choćby nawet dziecięcymi trupami wyścielane były, choćby mówili że serca nie macie. Nie dajcie się zwieść! „Niech się nie trwoży serce wasze kiedy to wszystko przyjdzie”

13

PS. Niebawem, bo już 12 grudnia wejdzie w życie dekret Konferencji Episkopatu Polski, który pozwala na udzielenie posługi stałego lektoratu i akolitatu również kobietom. Oznacza to, że będą one mogły pomagać podczas liturgii, odczytywać Pismo Święte i w szczególnych okolicznościach udzielać komunii wiernym.

Jest to skutek Listu Apostolskiego w formie motu proprio „Spiritus Domini” papieża franciszka „o zmianie kanonu 230 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego na temat dopuszczenia osób płci żeńskiej do urzędowej posługi lektoratu i akolitatu”.

Motu proprio – list papieski o charakterze dekretu powstały z inicjatywy własnej papieża.

Marana Tha

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Putin – przypomnienie

Pan prezydent śp. Lech Kaczyński 23 listopada 2008 r. podczas spotkania z prezydentem Gruzji przy granicy gruzińsko-osetyjskiej w czasie inwazji rosyjskiej na ten kraj wypowiedział wielkie proroctwo, proroctwo które właśnie się wypełnia: „najpierw Gruzja, potem Ukraina, potem być może Polska”

lech kaczyński w gruzji

A czy ktoś jeszcze pamięta co napisałem kilka lat temu? Może warto dzisiaj to przypomnieć:

Gdyby w 39 roku cały naród polski ukląkł modląc się za Hitlera, następnego dnia ukląkł by Hitler modląc się za naród polski . Módlcie się za Putina! (wpis archiwalny)

Módlcie się za swoich prześladowców – oto Słowo Boże

Marana Tha

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Jan Paweł II – „Już nadchodzi, już się zbliża”

Było to całkiem niedawno, jakoś na początku tego roku, nie pamiętam dokładnie, nie pamiętam też czy to gdzieś zapisywałem. Opowiedziałem o tym objawieniu kilu osobom, również kapłanom.

Czy to we śnie było, czy pomiędzy snem a jawą nie wiem. Ujrzałem Jana Pawła, był w bieli. Powiedział do mnie: „Już nadchodzi, już się zbliża”, po czym odwrócił się bokiem nachylając nad kartką papieru i zaczął na niej coś pisać. On pisał, a ja się tylko przyglądałem w milczeniu jak pisał, lecz nie wiem o czym, bowiem nie mogłem dostrzec, litery były zbyt małe. Zapisał kilka linijek i skończył – koniec widzenia.

Jakiś kwadrans później gdy leżąc rozważałem w swym sercu co znaczą te słowa i co Jan Paweł II napisał na kartce ujrzałem światło i usłyszałem dwa słowa: „Prawdę powiedział”. To był Pan Jezus, który potwierdził słowa Jana Pawła.

Na razie nie wiem, co miał na myśli Jan Paweł mówiąc, że już nadchodzi, że już się zbliża, nie wiem też co zapisał na kartce. Czy mówił o tym, co już widziałem wcześniej, czy może o czymś zupełnie innym? Mówił o nadchodzących karach Bożych, kataklizmach, o nadchodzącym ataku bezbożnych na polskie granice, czy o wojnie jakaś, czy o wielki głód chodziło, czy też mówił o Chrystusie nadchodzącym? Nie wiem tego. Wiem jednak na pewno, że prawdę powiedział, a Jezus Chrystus jest już w drodze. Bodźcie gotowi – wszyscy.

Dzień Syna Człowieczego
22 Do uczniów zaś rzekł: «Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. 23 Powiedzą wam: „Oto tam” lub: „Oto tu”. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi! 24 Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. 25 Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie. 26 Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: 27 jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich. 28 Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, 29 lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich; 30 tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.
31 W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. 32 Przypomnijcie sobie żonę Lota. 33 Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. 34 Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. 35 Dwie będą mleć razem: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona»6. 36 Pytali Go: «Gdzie, Panie?» 37 On im odpowiedział: «Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy». Łk13, 22-37

Marana Tha

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Zrzucony z nieba

Opublikowano (prywatne) 1 października 2020, autor: apostolus13

Widzenie

Archiwum ( Wpis dostępny czasowo) : Dzisiaj, tj. 1 października około godz. 1o- tej, miałem takie oto krótkie widzenie:

Widziałem na nieboskłonie obiekt spadający ku ziemi, niczym kula spowita dymem lub gazem, za którą ciągnął się długi na pół nieba ogon dymny. Nie było to nocą, lecz za dnia. Wyglądało to jak wielki spadający meteoryt, który się nie spalił w atmosferze ziemskiej, nie było widać ognia i światła, tylko ciągnący się za nim dym lub gaz. Był dość daleko ode mnie, spadał szybko, po chwili był tuż nad ziemią – koniec widzenia.

To wszystko widziałem na jawie, siedziałem na kanapie kiedy wszystko przede mną znikło, a przed oczyma ukazało się niebo i opisany powyżej obiekt lecący ku ziemi. Wpatrywałem się w niego jakby w przybliżeniu chcąc rozpoznać co to takiego. Nie mogłem dostrzec co kryje się za otoczką wywołaną przez rozcinające się z przodu powietrze (tarcie w atmosferze ziemskiej). Leciał łukiem od Południa w kierunku Zachodnim. Spadł dość daleko ode mnie, jakby gdzieś w obszarze południowo – zachodniej Polski. Cały lot trwał 3-4, może 5 sekund – tak mi się wydaje.

Nie wiedziałem co to takiego, było zagadkowe i dziwne. Naprawdę nie wiedziałem co to było, dopóki nie przyszło zrozumienie, a nie musiałem długo czekać.

To był Azachiel, ten, którego dziś widzimy na polskiej ziemi, anioł uwolniony z otchłani piekielnej. To była odpowiedź Boga samego dla hierarchów polskiego Kościoła i rządzących. To była odpowiedź Boga na to:

„Informacje, które otrzymujemy, wskazują, że zdecydowana większość wiernych w poszczególnych parafiach – choć mogły się zdarzyć jakieś wyjątki – skorzystała z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. i przeżywała ją za pośrednictwem mediów, o co prosił Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i biskupi diecezjalni. Tak więc w kościołach są przestrzegane zalecenia służb sanitarnych” – podkreślił ks. Rytel-Andrianik. Źrodło: episkopat.pl (15 marca 2020)

„Przypominamy, że przepisy liturgiczne Kościoła przewidują również przyjmowanie Komunii Świętej na rękę. Znak pokoju należy przekazywać przez skinienie głowy, bez podawania rąk. Cześć Krzyżowi należy oddawać bez kontaktu bezpośredniego, przez przyklęknięcie lub głęboki skłon. Należy powstrzymać się ponadto od oddawania czci relikwiom poprzez pocałunek lub dotknięcie. Na kratkach konfesjonałów należy założyć folie ochronne. W tym czasie rezygnujemy z napełniania kropielnic kościelnych wodą święconą” – podkreślili biskupi w specjalnym zarządzeniu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski. Źrodło: episkopat.pl (15 marca 2020)

http://apostolus.pl/episkopat/

Wszystkiego się boicie, tylko gniewu Bożego się nie boicie!

Popatrzcie co się dzieje w Polsce od tamtej pory: pioruny na ulicach, ataki na kościoły, zewsząd kary dla Polski, ataki bezbożnych na granice.

To nie pierwsza odpowiedź Boga dla was i nie ostatnia. Były kary za pedofilie – wielkie zawstydzenie Kościoła, były kary za uświęcenie grzechu Adamowicza – lgbt i profanacje na ulicach polskich miast. Będą większe jeśli nie zrozumiecie coście Bogu uczynili. Zawsze człowiek pokutował i wołał do Boga miłosierdzia prosząc, wy zaś Ekscelencje odwróciliście się od Boga oddając pokłon szatanowi. Pokazaliście również za pośrednictwem Ekscelencji Rysia jak bardzo została wypaczona idea Nowej Ewangelizacji zapoczątkowana przez Jana Pawła II. Odebraliście powagę i szacunek należny Chrystusowi, tak i wam został odebrany. Dziś w kościele ma być „fajnie” – tak uczycie młodzież. Sąd nad wami trwa.

Światu już pomoc nie zdołacie, bowiem wyrok został wydany. Tego, co nad emocjami władzę posiadł nie pokonacie, albowiem czas jaki mu został dany jeszcze nie przeminął, lecz tego co został zrzucony na Polskę możecie, zrozumiejcie tylko.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Marana Tha

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Kościół Święty – prorocy

13 1 Pan skierował do mnie te słowa: 2 «Synu człowieczy, prorokuj przeciw prorokom izraelskim, prorokuj i mów do tych, którzy prorokują we własnym imieniu: Słuchajcie słowa Pańskiego: 3 Tak mówi Pan Bóg: Biada prorokom głupim, którzy idą za własnym rozumieniem, a niczego nie widzieli. 4 Jak lisy wśród ruin, takimi są twoi prorocy, Izraelu. Księga Ezechiela

Oto ja, syn posłany dla Kościoła Świętego zwróciłem się przeciwko prorokom, a sam Bóg o mnie zaświadcza. Kiedy wejdę do kościoła, a zastanę suche kropielnice, zaprawdę powiadam wam, mojej śmierci będziecie pragnąć. Kiedy wejdę do kościoła, a dłoń moja nie dotknie błogosławionej wody, a duch mój nie dozna rozkoszy, gromy na was spadać będą jakich jeszcze nie widziano, a świat cały będzie patrzył, jak na izraelską ziemię.

Biskupie, jeśli napełniłeś kropielnicę u Królowej serca mego, tę którą ci wskazałem w dniu owym przez kapłana, będziesz patrzył jak wylewa się łaska. Jeśli zaś pozostała sucha, będziesz patrzył na śmierć wielu.

Ja nie jestem światłością, lecz tym, co zaświadcza o światłości jak i Jan zaświadczał, Jan, któremu nie jestem godzien rzemyków u sandałów zawiązać, a cóż dopiero Chrystusowi. Nie jestem też prorokiem, chociaż prorokuje, a każde wypełnia się w czasie, krótkim czasie. Jakiż to prorok patrzył na swoje proroctwa? Ja jestem świadectwem, świadectwem Boga Żywego, i Ojca, i Syna, i Ducha Bożego. Zaświadczam też o ciemności, bo i ciemność poznałem, tak jak chciał Bóg, tak jak mi dane było. Ja jestem świadectwem, i Boga, i diabła, a panem moim, i bratem moim, i przyjacielem moim jest Ten, co z Ojca został zrodzony przed wszystkimi wiekami, Ten, co począł się z Dziewicy i Ducha Świętego – Jezus, Syn Boży i Syn Człowieczy. A imię moje trzynasty, jak rozdział, jak czas, jak dzień, jak data, jak obraz, jak Maryja – takie jest moje imię.

Ja widziałem to co przyjdzie w czasie i na końcu czasu, inni to dopiero ujrzą. Skończy się trzynasty rozdział, już niebawem. Ratunek macie w Maryi. Wiele rzeczy by nie przyszło, gdyby nie zatwardziałość wielu.

Napełnijcie kropielnice, cobym suchej nie zastał.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Marana Tha

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Prezydent – świadectwo

Orędzie do Ojców Kościoła i Ludu Bożego

Opublikowano 2 czerwca 2019, autor: apostolus13

Wkrótce przyjdą wydarzenia związane z prezydentem, naszym prezydentem, lecz nie wiem jakie. Bóg wie, to wystarczy. Ja zaś to piszę na świadectwo dla was, byście wiedzieli, że mówię prawdę.”

Wypełniło się

Rok później – wybory prezydenckie w Polsce. Czy jest ktoś, kto tego nie dostrzegł lub może zapomniał co się wtedy działo? Cała Polska tym żyła, Europa patrzyła i świat się przyglądał.

Nie byłoby dziś prezydenta, gdybym za natchnieniem Bożym nie napełnił kropielnicy W DNIU WYBORÓW.

Ja jestem

Opublikowano 22 lipca 2020, autor: apostolus13

Zaprawdę, powiadam wam: Nie mielibyście prezydenta, gdyby kropielnice w Domu Moim nie zostały napełnione.

Marana Tha

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Szatan

Ekscelencje, czy w tym roku szatan też nam zaśpiewa kolędę?

Przypomnienie: http://apostolus.pl/szatan-spiewa-koledy-w-kosciele/

Marana Tha

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Pielgrzym – wypełniło się

Pielgrzym – zwiastowanie

Ranek 26 września 2019r. – Widziałem jakby we śnie, czy to między snem a jawą, nie wiem – widziałem kilku młodzieńców w długich białych szatach (albach). Było ich czterech lub pięciu, nie jestem pewien bo stali w grupie. Jeden z nich rzekł do mnie: „Znakiem poprzedzającym Przyjście Jezusa będzie PIELGRZYM”. On już był zawołałem – Jan Paweł II, papież pielgrzym. Lecz nic nie odrzekli, tylko patrzyli na mnie w milczeniu, ja zaś czułem, że nie o Janie Pawle mówią. Po chwili się rozbiegli w różne strony świata jakby zwiastować coś innym jeszcze mieli.

Zastanawiałem się kim oni byli i kim jest ten pielgrzym, o którym jeden z nich mówił, czy to ja mam nim być skoro nie o Jana Pawła chodzi, czy ktoś inny może?

Wypełniło się

SAMOTNY PIELGRZYM 

15 marca 2020 – Nieoczekiwanie w III Niedzielę Wielkiego Postu papież Franciszek po godz. 16 – wyszedł z Watykanu nikogo nie powiadamiając. Za nim, w kilkumetrowej odległości, podążali członkowie ochrony. Nieliczni przechodnie, mijali ich zdumieni. Franciszek niczym średniowieczny pielgrzym, ruszył w pieszą samotną wędrówkę po Rzymie, by błagać o koniec pandemii u patronki wiecznego miasta Matki Bożej Śnieżnej.

Faktycznie, nie o Jana Pawła chodziło, choć o papieża, papieża franciszka. Cały świat ujrzał jak samotnie przemierza opustoszałe ulice Rzymu, a wszystkie nagłówki wybrzmiewały – PIELGRZYM (Samotny Pielgrzym)

Wypełniło się

Marana Tha

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Litania Loretańska

Nie tak dawno papież franciszek dokonał kolejnego heretyckiego aktu podstępnie dodając do Litanii Loretańskiej wezwanie do Matki Bożej „Pociecho migrantów” w czasie wielkiej migracji ludności muzułmańskiej wzywając państwa i narody do ich przyjmowania.

Wszyscy mogliśmy się przekonać jak ci właśnie migranci forujący polsko – białoruską granicę uciekali się do Matki Bożej szukając pocieszenia – rzucając granatami, kamieniami, butelkami czy butami wołając „Allach ….”.

Wielu kapłanów zostało już ekskomunikowanych lub odsuniętych od sprawowanych funkcji za krytykę urzędującego papieża i zarzucenia mu herezji i rozbijania Kościoła. Nic dziwnego, przeto papież franciszek brzydzi się prawdą. Co zrobi ze mną, bo przecież nie wolno krytykować papieża.

Tyle tylko, że ja go nie krytykuję, ja go oskarżam o zdradę Jezusa Chrystusa i Ewangelii Bożej, o zdradę Kościoła świętego poprzez głoszone herezje i przewrotne nauki – odstępstwo od Prawd Wiary. Wzywam tym samym urzędującego papieża Jorge Mario Bergoglio do ustąpienia z urzędu, gdyż w świetle prawa kanonicznego sam popadł w ekskomunikę. W świetle Prawa Bożego, każda nałożona przez niego kara ekskomuniki jest nieważna! Poza tymi, którzy sami wypowiedzieli posłuszeństwo odłączając się tym samym od Kościoła świętego – jedynej Oblubienicy,

Wzywam urzędującego papieża Jorge Mario Bergoglio o wyznanie Credo na świat cały przed wszystkimi narodami i ludami ziemi lub ustąpienia z urzędu.

Ekskomunika jest najsurowszą karą w Kościele katolickim; karą pozbawiającą wiernego prawa udziału w życiu Kościoła.

Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego grozi ona m.in. za:

  • odstępstwo od wiary (kan. 1364 § 1);
  • herezję (kan. 1364 § 1);
  • schizmę (kan. 1364 § 1);
  • znieważenie postaci eucharystycznych przez porzucenie, zabieranie lub przechowywanie w celu świętokradczym (kan. 1367);
  • przeprowadzenie lub dobrowolne poddanie się aborcji (kan. 1398);

„Dekret ogólny w sprawie przestępstwa, jakim jest usiłowanie udzielenia kobiecie święceń kapłańskich” z 2008 r. wprowadza także karę ekskomuniki dla osób, które usiłują udzielić święceń kapłańskich kobiecie, oraz kobiet, która owe święcenia usiłują przyjąć.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Marana Tha

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Archiwum: http://apostolus.pl/litania-loretanska/

Polecam: https://dorzeczy.pl/religia/226600/abp-vigano-do-szwajcarow-w-imie-jakiej-wolnosci-protestujecie.html

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Zdrajcy narodu – humanitaryzm

W czasach Chrystusa zdrajcy narodu, jak inni złoczyńcy, tacy co to na rzecz obcych państw służą, tacy co to z mównic świata przeciw swoim narodom występują zapewne ponieśliby śmierć krzyżową. W czasach średniowiecza byłaby to gilotyna lub szubienica na centralnym placu, albo jakieś bardziej barbarzyńskie metody jak łamanie kołem, czy nabicie na pal. Dzisiaj, w czasach jakiegoś obłędnego humanitaryzmu namaszczonego koronawirusem nawet nie można napluć im w twarz, bo ci zarzucą mowę nienawiści albo co gorsza narażenie na utratę zdrowia lub życia.

Dziś w dobie „ucywilizowania” się człowieka kara śmierci dla zwyrodnialców i zdrajców jest zaprzeczeniem postępu cywilizacyjnego, humanitaryzmu będącego obecnie wyznacznikiem inteligencji i dojrzałości jednostki ludzkiej. Dzisiaj w imię fałszywego humanitaryzmu taki zwyrodnialec jak Anders Breivik, który w zamachu terrorystycznym w Oslo w 2012r, pozbawił życia 77 osób oskarżył władze Norwegii o to, że przetrzymując go w odosobnieniu i cenzurując listy, kraj narusza dwa artykuły europejskiej konwencji praw człowieka. A ściśle: trzeci, zakazujący tortur, nieludzkiego i poniżającego traktowania lub karania, oraz ósmy, mówiący o poszanowaniu życia prywatnego, rodzinnego, domu i korespondencji. Miał zimną kawę i starą konsolę do gier.

Sąd okręgowy w Oslo przyznał Brevikowi rację w odniesieniu do artykułu trzeciego, uznając, że „warunki panujące w więzieniu stanowią nieludzkie traktowanie”. Oddalił natomiast skargę z artykułu ósmego, podkreślając, że prawo do korespondencji nie zostało naruszone.

Sąd orzekł również, że państwo norweskie będzie musiało wypłacić Norwegowi odszkodowanie w wysokości 331 tys. koron (ok. 155 tys. zł). Źródło: polityka.pl; Źródła: polityka.pl; tvp.info

Dzisiaj, w dobie „ucywilizowania” się człowieka wszyscy i wszystko ma wszelakie prawa, dziś trzeba się zastanawiać jak zabić wigilijnego karpia, albo natrętną muchę niedającą spokoju, coby zbytnio nie cierpiała – czy lepy na muchy są jeszcze dozwolone?

Dziś w dobie „ucywilizowania” się człowieka nowy humanitaryzm nakazuje karmić wszystkich bezwzględnie, bo to przecież wszyscy ubodzy z Ewangelii Bożej, bo taka jest postawa chrześcijańska. Wielu biega na granice z pakunkami, bo uchodźcy, bo dzieci, bo kobiety z ciąży, bo humanitaryzm, bo człowieczeństwo, bo prawa człowieka. Czy to nie ci sami, co głośno wołają: aborcja na życzenie, eutanazja na życzenie, dziecko na zamówienie – in vitro! Czy to nie ci sami, pytam?

Tak właśnie wygląda małpa boża w płaszczyku humanitaryzmu.

Co więc uczynić w dobie dzisiejszego humanitaryzmu z takim Tuskiem, Biedroniem, Spurek czy Jachirą, albo z jakimś przygłupem ganiającym się ze strażą graniczą?

Najhumanitarniej będzie pozbawić ich POLSKIEGO OBYWATELSTWA.

Marana Tha

13

PS. Kiedyś słyszałem takie stare polskie porzekadło: Podnieś dziada, a dziad wstanie i cios ci zada.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Antyświątobliwość

Małpa boża

Papież do watykanistów w kontekście powierzonej im misji dziennikarskiej: „Kościół, składający się z ludzi, którzy są grzesznikami jak wszyscy inni, narodził się i istnieje po to, by odbijać światło Innego, światło Jezusa, tak jak księżyc odbija światło słońca. Kościół istnieje po to, by nieść światu słowo Jezusa i umożliwić dzisiaj spotkanie z żywym Jezusem, stając się nośnikiem Jego miłosierdzia, ofiarowanego wszystkim.“ Źródło: vaticannews

Nikt tak nie wypaczył Jezusowego Słowa, nikt tak nigdy nie wypaczył Ewangelii Bożej na łonie Kościoła świętego jak ta małpa boża zasiadająca na Piotrowym Tronie. Nie zasiadł na nim z woli Bożej, a z dopustu Bożego przez zatwardziałość serc waszych i wolną wolę człowieka po to, by cały cały Kościół mógł przejrzeć się niczym w lustrze.

Mówi, że Kościół istnieje po to, by nieść światu słowo Jezusa. Mówi, że miłosierdzie Jego jest ofiarowane wszystkim. Zapomina jednak dodać, że wszystkim tym, co o miłosierdzie proszą, tym, co za swe grzechy żałują, tym, co od grzechu się odwrócili.

Twierdzi, że aborcja jest morderstwem, zaś ten co to czyni jest mordercą, a tymczasem tęczowemu Bidenowi, wielkiemu zwolennikowi aborcji kłania się w pas mówiąc, że jest dobrym katolikiem i powinien przyjmować Komunię świętą. Tak wiec według franciszka dobry katolik to ten, co promuje śmierć i wszelakie zboczenia. Czy Jezus Chrystus kłaniał się szatanowi i błogosławił grzechowi litując się nad wszystkimi? Przeciwnie, nie oddał pokłonu diabłu lecz wysłuchał tego, który wołał: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną! Natychmiast przejrzał i szedł za Nim, wielbiąc Boga. Także cały lud, który to widział, oddał chwałę Bogu”. (Łk 18,35-43) Do cudzołożnicy zaś powiedział: „I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!” (J8,1-11) . Do kaleki przy sadzawce rzekł: „Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło”. (J5,1-18)

Joe Biden nie ma prawa do przyjmowani Komunii świętej, nie ma prawa także do katolickiego pochówku przez jego publiczną działalność przeciwko Ewangelii Bożej, działalności będącą publicznym zgorszeniem dla wielu. Dawno winien być poddany ekskomunice – wydaleniu ze wspólnoty Kościoła Katolickiego, ale któż to uczyni, skoro sam papież już dawno sam siebie ekskomunikował poprzez swoje przewrotne nauki.

Tak na marginesie, Joe Biden w obliczu ataku bezbożnych na Polską granicę przerwał swe milczenie mówiąc nieśmiało, że jest zaniepokojony sytuacją na polsko- białoruskiej granicy. Pytanie tylko, co go tak niepokoi – budowa ogrodzeń i obrona granic? Jak przecież pamiętamy jedną z jego pierwszych decyzji była zmiana polityki migracyjnej i wstrzymanie budowy muru na granicy z Meksykiem.

A co mówi małpa boża? Mówi: Bóg jest miłosierny dla wszystkich, kocha was takimi jakich was stworzył, takimi jakimi jesteście, możecie grzeszyć bez końca, i tak dostąpicie miłosierdzia bo Bóg jest miłosierny dla wszystkich – wszyscy będziecie zbawieni. Nie mówi tylko o zerwaniu z grzechem, o pokucie i o sprawiedliwości Boga. Wciąż małpuje Boga, przez pozorną dobroć i miłość, mówiąc o nieograniczonym miłosierdziu dla wszystkich, by runęli w przepaść. Nie mówi o Sprawiedliwości Bożej, by nikt nie wiedział co go naprawdę czeka. Czyni to pod pozorem rzekomej miłości do bliźniego!

Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Migranci

Nuncjusz apostolski na Białorusi, abp Ante Jozić zaznaczył, że Kościół katolicki z uwagą śledzi tę sytuację kryzysu migracyjnego. „Tysiące osób z różnych krajów Bliskiego Wschodu oraz krajów sąsiednich, w poszukiwaniu lepszego życia, uciekają przed wieloma trudnościami, jakie napotkały w swoich krajach pochodzenia i próbują znaleźć inne miejsce do życia dla siebie i dla swoich rodzin. Niezależnie od obecnego kryzysu politycznego na Białorusi, kryzys migracyjny wymaga pilnych, konkretnych rozwiązań w celu kontroli przepływów migracyjnych oraz solidarności ze strony wszystkich, aby zaspokoić potrzeby ludzi, zwłaszcza dzieci i kobiet, którzy przez wiele dni pozostają uwięzieni na białoruskiej granicy z Unią Europejską” – pisze papieski dyplomata.”

[…] ” Abp Jozić przypomina w tym kontekście słowa papieża Franciszka na temat ruchów migracyjnych do Unii Europejskiej, który apelował o zapewnienie migrantom godnych warunków życia i umożliwienie dostępu do procedur azylowych. „W tej chwili wszyscy potrzebują solidarności, aby ratować ludzkie życie i znaleźć najlepsze rozwiązanie dla tych, którzy znajdują się na granicy. Nie można biernie patrzeć na tysiące ludzi na granicy życia i śmierci, czekających na długoterminowe rozwiązania” – napisał nuncjusz na Białorusi. Źródło: onet.pl

Abp Jazić, a może by tak wyryć na kamiennych tablicach 10 przykazań Bożych, zapakować do plecaków i wysłać do domów. Może czas wreszcie wszystkim głośno powiedzieć, że takie są konsekwencje grzechu, takie są konsekwencje odrzucenia Chrystusa. Może wszyscy powinni wiedzieć, że Bóg jest Sędzią Sprawiedliwym, bo dzisiaj wszyscy tylko o miłosierdziu mówią. Czy ma Ekscelencja odwagę im to powiedzieć?

Niech przestrzegają 10 przykazań, a nie będą musieli znikąd uciekać, bo nie będzie ani wojen, ani głodu. Tam gdzie jest Chrystus, tam jest i Opatrzność Boża.

Nie zdziwcie się gdy będziecie zbierać ich trupy, a rodzice będą szukać trupów swych dzieci, gdy zesłany będzie deszcz i mróz. Co wtedy powiecie? Wy płaczecie nad garstką bezbożnych, bo nie wiecie co was wkrótce czeka. Powiecie, że nie mam serca, ja już się wypłakałem nad wami, wiele lat temu. Dziś już nie proszę o miłosierdzie dla was, a o sprawiedliwość Bożą.

Ojcze w niebie, Boże jedyny – Przyjdź Sprawiedliwość Twoja, przez Chrystusa, Pana mojego i przyjaciela mego. Bądź wola Twoja. Tak jak Ty chcesz Ojcze, nie jak ja. Amen

Nie chcecie Chrystusa, nie chcecie pokuty, będziecie mieli śmierć.

Strzeżcie POLSKICH granic, choćby nie wiem co, choćby nie wiem co!

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Niech pojmuje, kto pojąć zdoła.

ŚWIADECTWO

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Dla biskupa

Wpis archiwalny z 15 marca 2020r:

Do rządzących Opublikowano 15 marca 2020, autor: apostolus13

Bądźcie gotowi na większą próbę, gdy bezbożni będą forsować polskie granice chcąc szukać schronienia. Zamknijcie je wtedy i strzeżcie, choć zarzucać wam będą, że miłosierdzia w was niema. Przypowieść o pannach mądrych i głupich niech wam przyświeca. […]

Wpis archiwalny z 27 listopada 2020r.:

Wszystkiego się boicie, tylko gniewu Bożego się nie boicie!

To Wy Ekscelencje macie przygotować wiernych na przyjście Chrystusa – Powtórne Przyjście. To jest Wasze zadanie Ekscelencje, przede wszystkim Wasze. A co Wy czynicie?!

Wszyscy mówią, że ratunkiem jest: dystans, dezynfekcja, maseczki i „zbiorowa odpowiedzialność” dopóki nie będzie szczepionki. Już jest, bezpłatna i dobrowolna. Nie zdziwcie się, kiedy ci niezaszczepieni nie będą mogli podróżować, uczestniczyć w zgromadzeniach publicznych lub podejmować pracy, bo przepustką do wszystkiego będzie właśnie szczepionka – nieobowiązkowa. […]

Już wyszedłem w drogę, a nie wziąłem nic ze sobą, oprócz Słowa, lecz Matka nasza mnie z niej zawróciła. Dostaliście jeszcze czas, by swe błędy móc naprawić – napełnijcie kropielnice. Zaprawdę, powiadam wam, gromy na was spadać będą jakich żeście nie widzieli. Mieliście już świadectwo, lecz to będzie większe – porażające. To co ujrzycie będzie waszą zasługą. Każda sucha kropielnica będzie światłem dla błyskawicy. Nie zmarnujcie tego czasu, który Najświętszej Pannie Maryi zawdzięczacie, ukochanej Matce naszej. […] http://apostolus.pl/episkopat/

Niech Ekscelencja posłucha tego kapłana i uczyni co mu rzekłem, puki dzień dzisiejszy nie przeminie. Od Ekscelencji wiele zależy.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Synod diecezjalny w Warszawie. Bp Jarecki zaprasza środowiska LGBT

Brawo Ekscelencjo! Niech zboczeńcy decydują o Kościele świętym! To Ekscelencji pomysł, czy może jego antyświątobliwosci franciszka?

Pomalujcie świątynie na tęczowo, załóżcie tęczowe obrusy na ołtarze, tęczowe ornaty odziejcie i błogosławcie grzechowi – będą się czuli jak w domu.

Spieszcie się, bowiem już niewiele macie czasu. Antychryst już zapowiedział niespodzianki jakie niesie „Duch” synodu, ja natomiast zapowiadam wasz koniec, albowiem Sprawiedliwość Boża już jest nad wami.

Wkrótce będziecie przepędzeni, zaś kary jakie nadchodzą przewyższają waszą wyobraźnie. Ludzie będą płakać za jedzeniem, rodzice będą szukać trupów swych dzieci.

Nadal nie wierzycie w słowa jakie niesie Duch Boży? Wasza sprawa, nie musicie, lecz popatrzcie na granice oraz na to, co wam niegdyś napisałem:

Opublikowano 28 marca 2020, autor: apostolus13

Do Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Szanowny Panie Prezesie,

proszę przygotować kraj na zbliżający się głód jaki zapanuje na świecie. Będzie tak wielki, że ludzie będą płakać za jedzeniem – to słowa Matki Bożej. Niech rolnicy i wszyscy ci, którzy mają kawałek ziemi sieją zboża, warzywa i zioła, niech hodują zwierzęta, niech wiercą studnie głębinowe – bo nie będzie wody. Drobne indywidualne gospodarstwa będą ratunkiem dla wielu.. Proszę zamknąć granice, gdy będą oblegane. Już czas, by Krzyż w godle przyświecał narodowi polskiemu. Króluj nam Chryste, panuj nam. Matka Boża pana wysłuchuje – wie pan o tym. U Niej, niech pan zawsze szuka rady i swe prośby wznosi. Niech Kościoły będą zawsze otwarte.

Szczęść Boże

Do rządzących Opublikowano 15 marca 2020, autor: apostolus13

Bądźcie gotowi na większą próbę, gdy bezbożni będą forsować polskie granice chcąc szukać schronienia. Zamknijcie je wtedy i strzeżcie, choć zarzucać wam będą, że miłosierdzia w was niema. Przypowieść o pannach mądrych i głupich niech wam przyświeca.

Do Ludu Bożego

Jeśli ko wam powie, że nie ma znaczenia w jakim kościele będziecie, w katolickim, prawosławnym, luterańskim czy jakimkolwiek innym, bo Bóg jest wszędzie – nie słuchajcie ich, bo to kłamcy i obłudnicy. Jeśliby jakikolwiek kapłan, a nawet papież, czy też sam anioł z nieba powiedział wam, że zbawienie jest możliwe poza Kościołem katolickim, Kościołem świętym, Jedynej Oblubienicy Chrystusa, ten jest Antychrystem – niech będzie wyklęty. Zaręczam wam bracia, że nie ma innej drogi do zbawienia, albowiem jedna jest tylko Oblubienica Jezusa Chrystusa – to Kościół Święty. Mówię wam to, bowiem widziałem miejsce przygotowane dla tych co od Kościoła Świętego odeszli – i nie jest to niebo..

Przypominam wam również bracia i siostry moje, byście od Kościoła Świętego nigdy nie odeszli, choćby nie wiem co, choćbyście NIE WIEM CO WIDZIELI I NIE WIEM CO SŁYSZELI – pamiętajcie, choćby nie wiem co!!!

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

P.S. Biskupie Jarecki, skoro do rozmów o Kościele Chrystusowym zaprosił Ekscelencja całe piekło, to niech jego przedstawicielem będzie Azahiel (Marta Lempart).

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Do Abp. Stanisława Gądeckiego – List Otwarty

LIST OTWARTY

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Abp. Stanisław Gądecki

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Najświętsza Bogurodzica Maryja

Eminencjo, zwracam się do Eminencji jak i do całego Episkopatu Polski z pytaniem: Co się dzieje z Jezusem?

Episkopat Polski nie tylko zezwala ale nawet zachęca do przyjmowania Pana Jezusa na rękę, co w mojej ocenie stoi to w sprzeczności do postanowień świętego Soboru Trydenckiego, KKK, Katechizmu Katolickiego św. papieża Piusa X-go, PK, oraz do odwiecznej polskiej tradycji.

Sobór Trydencki – Sesja XIII Rozdział 3, mówi – […] Jest to więc zupełną prawdą, że tak jedna jak druga postać zawiera tyle samo, co obie postacie razem. Cały bowiem i całkowity Chrystus jest pod postacią chleba i pod każdą cząstką tej postaci, i cały pod postacią wina i pod jej cząstkami [kan. 3] – co zaznacza Katechizm Kościoła Katolickiego w pkt.1376 oraz w pkt. 1377 – Eucharystyczna obecność Chrystusa zaczyna się w chwili konsekracji i trwa, dopóki trwają postacie eucharystyczne. Cały Chrystus jest obecny w każdej z tych postaci i cały w każdej ich cząstce, tak iż łamanie chleba nie dzieli Chrystusa.

Kan. 3. Jeśli ktoś przeczy temu, że w czcigodnym Sakramencie Eucharystii pod każdą postacią i w każdej jej odłączonej cząstce zawiera się cały Chrystus – niech będzie wyklęty.

Katechizm Katolicki św. Piusa X o Najświętszym Sakramencie mówi:
Pkt. 47 Jak powinniśmy się zachować przystępując do Komunii Świętej?
„Komunię Świętą powinniśmy przyjmować klęcząc, lekko unieść głowę, pobożnie skupić spojrzenie na przenajświętszej hostii, wystarczająco otworzyć usta i nieco wysunąć język.”
Pkt.49 mówi zaś jak powinniśmy spożyć komunię Świętą – „Komunię Świętą powinniśmy spożyć bez zwłoki i przez pewien czas nie można wtenczas pluć.”
Pkt.50 poucza, że świętej hostii nie wolno dotknąć nawet palcem:
„Co należy zrobić gdy hostia święta przyklei się do podniebienia. Gdy hostia święta przyklei się do podniebienia, wówczas należy ją odkleić z pomocą języka, ale nigdy nie wolno używać do tego celu palców.”

Prawo Kanoniczne

Kan.619 – Przełożeni powinni gorliwie wypełniać swój urząd i wraz z powierzonymi sobie członkami starać się budować braterską w Chrystusie wspólnotę, w której szuka się i miłuje przede wszystkim Boga. Powinni więc karmić często swoich podwładnych słowem Bożym i doprowadzić do sprawowania świętej liturgii. Mają być dla nich przykładem w pielęgnowaniu cnót oraz zachowywaniu przepisów i tradycji własnego instytutu. […].

Tak wiec podawanie Komunii świętej na rękę wiąże się z tym, że nawet najdrobniejsza cząstka świętej hostii, w której jest cały Pan Jezus może spaść na ziemię, zostać na ręce lub nie zostać spożyta, pomijając już fakt, że dotknięcie samej świętej hostii przez niekonsekrowane dłonie jest już profanacją, bowiem skoro nie można dotknąć świętej hostii nawet palcem, jak mówi KK św.Piusa X, to tym bardziej wziąć świętą hostie w dłonie, nie mówiąc już o polskiej tradycji uczącej szacunku do Najświętszego Sakramentu od Pierwszej Komunii Świętej.
W związku z powyższym rodzą się pytania, a jedno z podstawowych brzmi: Co się dzieje z Panem Jezusem pozostającym na dłoniach osób przyjmujących Komunie świętą na rękę po wyjściu z kościoła?
Kolejne pytanie które się samo nasuwa brzmi: Po co kapłan po udzieleniu Komunii świętej używa naczynia z wodą (wasculum) skoro wszyscy inni (dotykający) przyjmujący Pana Jezusa na rękę nie muszą tego czynić? Czy w ich przypadku Pan Jezus znajdujący się w najmniejszej cząstce niewidzialnej dla oka sam znika, a jeśli tak to w którym momencie?
Idąc dalej pytam: Po co używać patenę, skoro dłonie wiernych doskonale ją zastępują? Jednak z pateny kapłan zbiera pozostałe widoczne cząstki, kto zaś zbiera z dłoni wiernych? Co się dzieje z Panem Jezusem? OWMR nr.160 mówi, że „ Nie wolno samym wiernym brać konsekrowanego Chleba ani kielicha Krwi Pańskiej, ani tym bardziej przekazywać między sobą z rąk do rąk”. Co zatem się dzieje gdy wierni przyjmujący Komunie świętą na rękę (często spoconą latem) po wyjściu z kościoła witają się ze znajomymi, rodziną, podając sobie dłonie. Co się wtedy dzieje z Panem Jezusem będącym nawet w najmniejszej cząstce? Przecież każdy kapłan doskonale wie, że na komunikantach znajduje się pyłek, a po konsekracji to setki, a może i tysiące drobinek niewidzialnych dla oka w których jest cały Pan Jezus. Co się dzieje z tymi cząstkami pozostających na rękach wiernych? Kto to sprawdza?

Druga sprawa dotyczy samego spożycia Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Spożycie świętej hostii winno nastąpić niezwłocznie, i w obecności kapłana. Wystarczy jednak obejrzeć transmisję z dowolnej Mszy świętej, by przekonać się że jest to fikcja. Jako dowód załączam zdjęcie zamaskowanego pana przyjmującego Pana Jezusa na dłonie. Proszę mi powiedzieć Eminencjo kiedy ten pan spożył świętą hostie, czy w ogóle ją spożył? Proszę mi powiedzieć co ten zamaskowany pan zrobił z Panem Jezusem? Jeżeli to zdjęcie jest niewystarczającym dowodem proszę obejrzeć Eminencjo transmisje z pobytu papieża franciszka na Węgrzech i Słowacji i mi odpowiedzieć: Co się stało z Panem Jezusem będącym na dłoniach tych wszystkich ludzi, którzy nie spożyli świętej hostii w obecności kapłana oraz ze wszystkimi drobinkami pozostającymi na dłoniach wiernych przyjmujących Komunie świętą „na rękę”?

https://tv-trwam.pl/local-vods/vod.62271

Pytam więc Eminencjo, czy Sobór Trydencki kłamał? Czy św. papież Pius X kłamał? Proszę mi powiedzieć co się dzieje z Panem Jezusem pozostającym na dłoniach wiernych po wyjściu z kościoła, bo ja tego nie wiem.
I jeszcze jedno tylko pytanie Eminencjo – Czy biskupi mają prawo udzielić ogólnej dyspensy od składania ofiary Chrystusa, tzn. czy człowiek człowieka może zwolnić od złożenia ofiary Bogu samemu?

Liczę na szczere i precyzyjne odpowiedzi płynące z serca, bowiem z przepisami i zaleceniami Episkopatu bywa tak jak z przepisem na bigos – jest dobry i zły. Czekam na odpowiedź Eminencjo, jak i tysiące ludzi, którzy chcą wiedzieć co się dzieje z Panem Jezusem pozostającym na dłoniach wiernych przyjmujących Komunie świętą „na rękę”.

Pozdrawiam, Szczęść Boże
Kamil Stanisław Banasiowski -13

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

xxx

Jego Antyświątobliwość franciszek podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu w drodze z Bratysławy do Rzymu odnosząc się do rezolucji Parlamentu Europejskiego nawołującej do tego, by wszystkie kraje uznały małżeństwa osób tej samej płci, stwierdził: „Małżeństwo jest sakramentem, Kościół nie ma władzy, aby zmieniać sakramenty”. Komentując takie inicjatywy, stwierdził, że są to „próby udzielenia pomocy osobom różnej orientacji seksualnej”.

Co powiedział franiszek? To cwany lis, potrafi dobrać słowa by nie powiedzieć wprost, ale żeby wybrzmiało.

Powiedział – chciałbym wam udzielić ślubu kościelnego, ale nie mogę, bo nie mogę zmienić sakramentu, który stanowi kobieta i mężczyzna. Zawierajcie małżeństwa cywilne. Głowom państw zaś – pomóżcie im. Tak więc nie tylko dał swoją aprobatę i przyzwolenie dla tej rezolucji, ale wręcz zachęca do tego wszystkie kraje.

Ale co się dziwić, to stanowisko prezentuje od dawna, choćby przez aprobatę błogosławieństwa par homoseksualnych Kościoła w Niemczech.

W kontekście aborcji papież odpowiadał na pytanie dotyczące sporu wśród biskupów USA na temat tego, czy zabronić przystępowania do Komunii politykom, którzy są zwolennikami wyboru w kwestii aborcji. Chodzi głównie o Joe Bidena, któremu biskupi nie chcą udzielać Komunii świętej przez jego proaborcyjną postawę.

Papież: „Komunia św. nie jest nagrodą dla doskonałych. Jest darem, obecnością Jezusa w Kościele”. zaprzeczył również, by kiedykolwiek odmówił komuś Eucharystii – Nie, nigdy nikomu nie odmówiłem Eucharystii, nikomu. Nie wiem, czy przyszedł ktoś, kto był w takiej sytuacji, ale ja nigdy, nigdy nie odmówiłem Eucharystii – odpowiedział franciszek na pytanie dziennikarza „America Magazine” .

Nie, nigdy nikomu nie odmówiłem Eucharystii, nikomu. Nie wiem, czy przyszedł ktoś, kto był w takiej sytuacji, ale ja nigdy, nigdy nie odmówiłem Eucharystii. I to już jako ksiądz. Nigdy. Ale nigdy nie byłem też świadomy, że mam przed sobą taką osobę, jaką opisujesz, to prawda. Jedyny raz, kiedy miałem trochę… czegoś sympatycznego, to kiedy poszedłem odprawić Mszę św. w domu starców, byliśmy w salonie i powiedziałem: „Kto chce przyjąć Komunię św., niech podniesie rękę”: wszyscy, starsi ludzie, starsze panie, wszyscy chcieli Komunii św., a kiedy udzieliłem Komunii św. pewnej pani, wzięła mnie za rękę i powiedziała: „Dziękuję, Ojcze, dziękuję”. Jestem Żydówką…”. Powiedziałem: „Nie… Również to, co ci dałem, jest żydowskie… Idź dalej”.

No, jak widać dla franciszka Najświętsze Ciało i Krew Pańska to jak landrynek w torebce, z której można częstować wszystkich, schizmatyków, rozwodników, wszelkiej maści zboczeńców i każdego kto tylko zechce zkosztować. Aby patrzeć jak zacznie psy karmić mówiąc, że to dzieci Boże.

Tak więc, macie wytyczne kastraci, pytajcie kto chce przyjąć Komunię świętą i dawajcie wszystkim chętnym. Może wpadnie na poczęstunek Lempart, Jachira, może Spurek i wyciągnie łapę, albo jakieś inne zwierze.

A gdzie w tym wszystkim nawrócenie, zerwanie z grzechem, postanowienie poprawy, zadośćuczynienie – gdzie sakrament pokuty i pojednania z Bogiem?!

Barbarzyńco, będziesz patrzył jak otworzy się ziemia, tak jak patrzyłeś na otwarte niebo nad tęczowym ołtarzem.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Źródła: tvp.info; deon.pl

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Ewangelia wg. franciszka

Według jego Antyświątobliwości franciszka, tego, co to pogańskie bóstwo (pachamamy) do świątyni Boga wprowadził i cześć mu oddawał wszyscy ludzie są dziećmi Bożymi, bez względu na wyznawaną religie, nawet sodomscy zboczeńcy o imieniu lgbt. Ojciec kłamstwa mówi też, że chrzest święty jest już gwarantem zbawienia a prostytutka, która nie zabiła własnego dziecka lecz przyszła je ochrzcić to błogosławiona, albo i święta – bo nie zabiła, a przecież mogła.

Papież: bycie dziećmi Boga jest podstawą równości. Papież mówiąc ostatnio o chrzcie świętym zaznaczył, że ten, kto przyjmuje Chrystusa w wierze, zostaje „przyobleczony” w Niego przez chrzest i otrzymuje godność synowską (por. w. 27). „Gdybym dziś zapytał: «kto z was zna datę swojego chrztu?», nie sądzę, by podniosło się wiele rąk… A przecież jest to moment, kiedy zostaliśmy zbawieni, gdy staliśmy się dziećmi Bożymi. Jeśli nie znacie tej daty, zapytajcie swoich bliskich i świętujcie tego dnia każdego roku” Źródło:vaticannews.

A jałmużnik papieski kardynał Konrad Krajewski wyznaje: Kiedyś byłem świadkiem, jak papież Franciszek mówił do księży: „Czasem jesteś najważniejszy w kancelarii. Przychodzi kobieta z dzieckiem i mówi: »Proszę księdza, chcę ochrzcić dziecko«. Ksiądz nigdy w życiu jej nie widział i zaczyna rozmawiać, wypełniając jakiś formularz. Pyta: »Imię ojca?«. A ona: »Nie wiem, kto jest ojcem«. »Jak to nie wiesz, kto jest ojcem?!«. »Nie wiem«. Bo skąd prostytutka ma wiedzieć, kto jest ojcem?” Papież dodał: „I właśnie tak kończy się nadzieja na chrzest. Bo synod diecezjalny, bo prawo…. A przecież przyszła do ciebie błogosławiona, jeśli nie święta. Modlimy się o zachowanie życia od poczęcia do śmierci, a przecież mogła zabić. Nie zabiła, przyszła. Co by zrobił Jezus? Co by zrobił Jezus?! Trzeba było spytać: Masz pieniądze na pieluchy? Kupić ci wózek? I powiedzieć: Ochrzczę w tę niedzielę. Przyjęcie będzie na plebanii”. Tak, trzeba się narazić. Ewangelia nieraz bardzo kosztuje, jest piękna jak wiosna, ale nieraz ciężka jak krzyż.

Faktycznie, Ewangelia według franciszka wygląda jak wiosna – Wiosna Biedronia. Zaś świętą już jesteś, wystarczy tylko, że nie zabijesz swojego dziecka.

Co by powiedział Jezus tej prostytutce? Myślę, że powtórzyłby wcześniejsze swoje słowa: „I Ja cię nie potępiam. Idź, a nie grzesz więcej”.

Herezji poganina franciszka nie sposób już zliczyć, zajęłoby to pewnie kilka tomów. Pytanie tylko, jak to jest możliwe że wszyscy milczą, cała kościelna hierarchia? Czyżby wszyscy Ekscelencje zostali wykastrowani, czyżby nie było jednego niewykastrowanego coby głos zachował?! Jak to jet możliwe, że poganin głosi własną ewangelię w majestacie Kościoła świętego?! Według ewangelii franciszka nie musimy się troszczyć o zbawienie, bowiem już zostaliśmy zbawieni z chwilą chrztu, tak możemy grzeszyć do woli. Jak to jest możliwe, że namiestnik Chrystusa nie zna Jego nauki. Jak to jest możliwe pytam? A może ktoś zechce przeczytać franciszkowi Ewangelię Bożą, bo może jej nigdy nie czytał!?

Prawdą jest, że przez chrzest święty stajemy się przybranymi dziećmi Bożymi i możemy zwracać do Boga „Ojcze „, że to wielki dzień w naszym życiu. Kłamstwem zaś to, że każdy ochrzczony będzie zbawiony, tak jak kłamstwem jest to, że wszyscy ludzie to dzieci Boże – to wielkie kłamstwo!!! Wszyscy ludzie są stworzeniem Bożym, dziećmi zaś ci, co narodzili się z wody i Ducha, w Chrystusie, zaś prawo do dziedziczenia to nie to samo co dziedziczenie, co posiadanie królestwa. Ten posiądzie królestwo, kto narodził się z Ducha i wolę Ojca wypełnia, ten co grzech od siebie odrzucił. Taki jest dziedzicem, współdziedzicem z Chrystusem, taki też ma łaskę by zbawić swój dom. Uwierz w Jezusa, zbawisz swój dom. Przez post i modlitwę możesz ocalić wiele dusz przed wiecznym potępieniem. Przez chrzest święty nabywamy prawo do dziedziczenia królestwa, królestwo zaś przez przyjaźń z Ojcem. Samo prawo do dziedziczenia nie jest gwarantem dziedzictwa, nie jest gwarantem posiadania.

J3,5-6: 5 «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. 6 To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.

J1,6-9: 8 Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła, ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku. Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła.
9 Każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, gdyż trwa w nim nasienie Boże, taki nie może grzeszyć, bo się narodził z Boga.

J1,10-13: 10 Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. 11 Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. 12 Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – 13 którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.

J3,3: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego».

Rz1, 26-28: Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.

Ewangelia Boża: Współżycie niezgodne z naturą jest bezwstydem i zboczeniem, zaś ci, co to czynią są bezwstydnikami i zboczeńcami.

Cóż mam począć, nie chcieliście pokuty i miłosierdzia, będziecie mieli śmierć i cierpienie. Sprawiedliwość Boża już wisi nad wami, tak ziemia się otworzy pod wami. Amen.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Do Episkopatu Niemiec

To jeszcze nie koniec. Macie 10 dni Ekscelencje, by tęczowe fagi antychrysta znikły z Ołtarza Pańskiego. Dziesięć dni!

Dziękuję Ci Ojcze, że mnie wysłuchujesz, przez Chrystusa Pana naszego i przyjaciela mego – dziękuję. Niech zobaczą Ojcze, że ja jestem Twój, niechaj ujrzą wszyscy, że Ty jesteś Panem, tak życia jak śmierci. Niechaj patrzą na Twą sprawiedliwość Ojcze – w imię Jezus. Bądź wola Twoja.

Tak Jezu, UFAM TOBIE.

Chwała Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu – jedynemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Do Episkopatu Polski

Wezwanie

Wzywam Was Ekscelencje, wzywam Was do naprawienia szkód spowodowanych skrajną nieodpowiedzialnością jaką wykazał się Episkopat Polski, szczególnie w ostatnim czasie. Ocknijcie się i popatrzcie, popatrzcie coście świętemu Kościołowi uczynili.

Lista zarzutów jest długa, lecz nie mnie ją całą wymieniać, bo nie do mnie sąd należy, sądzić będą inni, a będzie to sąd ludzki, już trwa, za dwa lata niespełna wygnani zostaniecie gdy oczy ludu się otworzą, gdy zobaczą coście Bogu uczynili i ludowi. To już nie jest ostrzeżenie, lecz zapowiedź.

Nie przyjęliście Krzyża, tak przyszły kary, a będą większe, a zatrzymać ich już nie zdołacie albowiem gniew Boży ciąży na Was. Pokłony oddajecie cezarowi, Boga zaś znieważcie -Wy, biskupi!

Tak jak Wy obdarliście Boga z należnej Bogu czci, tak będziecie obdarci z godności i szacunku – już jesteście.

Jak kapłani odebrali należną Bogu część.

Komunia Święta – Bóg Żywy. Co zrobiono z Chrystusem?! Pierwszy krok to odwrócenie się do Boga plecami. Następnie wyprowadzono Chrystusa z prezbiterium spacerując z Komunią Świętą po całej świątyni – bo wygodniej i szybciej. Następnie stwierdzono, że przed Bogiem nie należy zginać kolan, bo przecież człowiek jest równy Bogu, niech bydlęta klękają. Teraz mówią, że Pana Jezusa można wziąć sobie do ręki, a tęczowy papa mówi, że Komunia Święta należy się wszystkim, tak rozwodnikom jak i protestantom – po prostu wszystkim, nawet Sodomie której błogosławi.

I owszem, protestanci mogą sobie przyjmować komunię jak tylko chcą w swoich przybytkach, bo nie jest święta, bo nie ma tam przeistoczenia gdyż nie ma sakramentu, konsekracji, dlatego nie jest to rzeczywiste Ciało i Krew Pana Jezusa a jedynie symbol, zwykły opłatek. Inaczej jest w Kościele świętym, apostolskim – Oblubienicy Chrystusa. W Kościele świętym jest prawdziwe Ciało i Krew Chrystusa.

Niestety, ale dzisiaj dla większości katolików Komunia Święta stała się fikcją, to już nie jest dla nich autentyczne Ciało Chrystusa, lecz zwykły opłatek albo chrupek, którym można się częstować i wszystkich wokoło, a bynajmniej tak jest traktowana.

Tak jak kapłani obdarli Boga z czci, tak i oni zostali obdartymi.

Ja zaś nie jestem po to by cokolwiek odebrać kapłanom, przeciwnie, jestem po to by oddać im to utracili, to co do nich należy, Bogu zaś to co Boże.

Chaos

Oto co dzisiaj mamy, jeden wielki chaos i poranione serca. Stało się tak za sprawą Episkopatu Polski na czele z jego Przewodniczącym Stanisławem Gądeckim. Za jego przyczyną w jednym kościele ksiądz udziela Komunii Świętej tylko do ust, w innym zaś tylko na rękę, a jeszcze w innym wszystko dozwolone. Powstają kłótnie i spory pomiędzy samymi kapłanami, a i ludzie się bulwersują i wykłócają przed ołtarzem. Wielu księży cierpi z tego powodu tak i ci, którzy nie otrzymali Komunii Świętej. Niemal codziennie słyszę jak mówią, że biskup powiedział że wolno na rękę, a nawet zachęcał do tego. To prawda, tak było, lecz całą winę zrzucili na zwykłych kapłanów mówiąc, że są nieposłuszni. Warszawa czy Gdańsk, miasta postępowe, niczym słynna Sodoma i jej siostra Gomora.

Słowo przeciw słowu

Słowo Przewodniczącego Episkopatu Polski przeciwko słowu papieża, św. Piusa X-go.

Słowo Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski Jego Ekscelencji Stanisława Gądeckiego

Przewodniczący Episkopatu Polski mówi róbta co chceta, wasza to sprawa zachęcając do przyjmowania Ciała Chrystusa na rękę. Może wkrótce postawi puszkę na środku kościoła i powie wszystkim: Częstujcie się wszyscy – bo tak szybciej, wygodniej i bezpieczniej. A może powie: Weźcie sobie sami z tabernakulum – jak to już bywało ponoć w Niemczech.

Zachęca również do szczepionek i wszystkiego co nakaże mu cezar. Boi się wszystkiego, tylko gniewu Bożego się nie lęka, jak i większość zresztą. Tak będzie strącony przez Boga samego, dwa lata nie minie. Tyle macie czasu, by naprawić szkody.

Słowo papieża, św. Piusa X

Katechizm Katolicki św. Piusa X

Katechizm Katolicki św. Piusa X o Najświętszym Sakramencie mówi:

Pkt. 47 Jak powinniśmy się zachować przystępując do Komunii Świętej?

„Komunię Świętą powinniśmy przyjmować klęcząc, lekko unieść głowę, pobożnie skupić spojrzenie na przenajświętszej hostii, wystarczająco otworzyć usta i nieco wysunąć język.”

Pkt.49 mówi zaś jak powinniśmy spożyć komunię Świętą – „Komunię Świętą powinniśmy spożyć bez zwłoki i przez pewien czas nie można wtenczas pluć.”

Pkt.50 poucza, że świętej hostii nie wolno dotknąć nawet palcem:

„Co należy zrobić gdy hostia święta przyklei się do podniebienia. Gdy hostia święta przyklei się do podniebienia, wówczas należy ją odkleić z pomocą języka, ale nigdy nie wolno używać do tego celu palców.”

Katechizm Kościoła Katolickiego

1377 – Eucharystyczna obecność Chrystusa zaczyna się w chwili konsekracji i trwa, dopóki trwają postacie eucharystyczne. Cały Chrystus jest obecny w w każdej z tych postaci i cały w każdej ich cząstce, tak iż łamanie chleba nie dzieli Chrystusa.

Prawo Kanoniczne

Kan.619 – Przełożeni powinni gorliwie wypełniać swój urząd i wraz z powierzonymi sobie członkami starać się budować braterską w Chrystusie wspólnotę, w której szuka się i miłuje przede wszystkim Boga. Powinni więc karmić często swoich podwładnych słowem Bożym i doprowadzić do sprawowania świętej liturgii. Mają być dla nich przykładem w pielęgnowaniu cnót oraz zachowywaniu przepisów i tradycji własnego instytutu. […].

Niestety, ta „święta” liturgia wygląda dziś tak, że w kościele hulaj dusza piekła nie ma – przed Bogiem nie klękamy, Boga dajemy do łapy, po prezbiterium łazi kto chce, a kiedy się rozejrzymy czujemy się jak na plaży, na dyskotece albo w kawiarni. Gratulacje Ekscelencje, gratulacje!

Sobór Trydencki

Rozdział IV. Transsubstancjacja. Ponieważ zaś Chrystus, nasz Odkupiciel, powiedział, że to, co podawał pod postacią chleba, jest prawdziwie Jego ciałem, [przeto] zawsze było w Kościele Bożym to przekonanie, które dziś na nowo ten święty Sobór wyraża, że przez konsekrację chleba i wina dokonywa się przemiana całej substancji chleba w substancję ciała Chrystusa, Pana naszego, i całej substancji wina w substancję Jego krwi. Tę przemianę trafnie i właściwie nazwał święty katolicki Kościół przeistoczeniem [kan. 2].

Rozdział V. Kult i cześć tego Najświętszego Sakramentu. – Nie ma więc żadnej możliwości wątpienia, że wszyscy wierni Chrystusowi według zwyczaju stale przyjętego w Kościele katolickim mają temu Najświętszemu Sakramentowi oddawać najwyższy kult adoracji (latria), który należy się prawdziwemu Bogu [kan. 6]. Nie zmniejsza obowiązku uwielbiania to, że Chrystus ustanowił ten Sakrament dla spożywania. Wierzymy bowiem, że w nim jest obecny ten sam Bóg, o którym wprowadzając go na okrąg ziemi, Ojciec przedwieczny mówi: „Niech Mu pokłon oddają wszyscy Aniołowie Boży” [Hbr 1, 6; wg Ps 96, 7], któremu upadłszy pokłonili się Mędrcy [Mt 2, 11], któremu i sami Apostołowie w Galilei oddali pokłon, jak świadczy Pismo św. [Mt 28,17].

Dekrety

Dzisiaj biskupi chcą dekretami zmuszać kapłanów do barbarzyństwa i profanacji Komunii Świętej, zapomnieli jednak, że każdy kapłan ma prawo odmówić podania Komunii Świętej jeżeli uzna iż jest możliwość profanacji – takie jest prawo.

Podawanie Komunii Świętej na rękę wiąże się z tym, że jakaś nawet najdrobniejsza cząstka świętej hostii, w której jest cały Pan Jezus może spaść na ziemię, zostać na ręce lub nie zostać spożyta, pomijając już fakt, że dotknięcie samej świętej hostii przez niekonsekrowane dłonie jest już profanacją.

Oddajcie Bogu to co Boże, należny Bogu szacunek i część, a może mniejsze kary na was spadną. Wyprowadźcie patrona marszów lgbt z bazyliki gdańskiej, a może ocaleje to miasto!. To wyście grzech uświęcili i zgorszeniem dla wszystkich się stali. To wy wbiliście miecz w Serce Maryi. To wy przeciw Duchowi Świętemu wystąpiliście. Macie niespełna dwa lata by naprawić szkody Ekscelencje, tyle jeszcze będzie trwało panowanie tego, którego dzieła dziś widzicie. To wasz czas.

«Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie» J2,5

Jakiś czas temu zapytałem w modlitwie Pana Jezusa: Co mają zrobić ci kapłani, co są zmuszeni do podawania Komunii Świętej na rękę. Wtedy usłyszałem w duchu: „Niech zabandażują ręce”. Nie rozumiałem tych słów, zastanawiałem się jak to mają zrobić, jak przystąpić do Mszy Świętej, do konsekracji w bandażach, albo jak podać Komunię Świętą przez bandaż, czy to nie byłaby profanacja? I owszem, byłaby. Nie o to chodziło, chodziło o symbol. W dzień po zesłaniu Ducha Świętego usłyszałem w swym duchu słowa: „Tam gdzie są rany, tam jest potrzebny bandaż”. Natychmiast uszyłem z bandaża elastycznego opaskę na nadgarstek zawijaną na dwa razy – takie miałem natchnienie. Gdy zajdzie potrzeba jedną część przełożę przez kciuka i powstaje widoczny opatrunek na zewnątrz, a znak krzyża od wewnętrznej strony dłoni – wszystkie palce są wolne i swobodne. To bandaż na serce, niczym balsam kojący rany i dający usprawiedliwienie przed Bogiem i ludźmi. Tak dopełnicie posłuszeństwa będąc usprawiedliwionymi.

Naprawcie wyrządzone szkody

Ekscelencje, jeśli nie jesteście w stanie ujednolicić przyjmowania Komunii Świętej by sprawowana była godnie przy ołtarzu, na kolanach i na język ze względu na Chrystusa, zróbcie to ze względu na odwieczną polską tradycję. Takie jest prawo i taki wasz argument, nie macie zatem usprawiedliwienia.

Bądźcie gotowi wszyscy, bliki jest Sąd Boży -PARUZJA

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu – jedynemu Bogu.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Do Episkopatu Niemiec

Bp. Georg Bätzing

– Ludzie w związkach homoseksualnych chcą błogosławieństwa Kościoła – powiedział Georg Bätzing przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec. – Chcą, aby Kościół docenił wartość ich życia i nie odmawiał im błogosławieństwa Bożego. Musimy sprostać temu życzeniu – dodał, cytowany przez National Catholic Reporter.

Brawo Ekscelencjo, Pan Jezus powołał swój święty Kościół po to, by spełniał życzenia zboczeńców?! Brawo! Ekskomunika!!!

Jutro tj. 10 maja część niemieckich duchownych mają błogosławić pary homoseksualne. W akcji weźmie udział kilkanaście niemieckich parafii. Ekskomunika!!!

Odmawiać błogosławieństwa gejom i lesbijkom nie zamierza również kardynał Christoph Schönborn, arcybiskup Wiednia. Ekskomunika!!!

Dawno już powiedziałem, że antychryst to nie człowiek i nie duch, lecz ten co od człowieka i ducha pochodzi, a w imieniu jego jest tyle liter co w Boga imieniu. JHWH – LGBT

Św. Paweł wspomina w Liście do Teseloniczan, że przed ponownym przyjściem Chrystusa pojawi się „człowiek nie liczący się z prawem Bożym, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi nad wszystko, co nosi imię Boga lub co odbiera Boską cześć, aż zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga” (2 Tes 2,3n). Człowiek ten będzie chcieć podporządkować sobie Kościół Jezusowy i spustoszyć go. Dojdzie do „odstępstwa” spowodowanego przez kłamliwe znaki i fałszywe cuda, towarzyszące pojawieniu się Niegodziwca. Chrystus go zgładzi.

Czy zatem jest między nami sprzeczność? Nie ma sprzeczności, albowiem syn zatracenia to człowiek (ludzie) w duchu antychrysta niosący ideologię skierowaną przeciwko Bogu, to LGBT. Czy dziś nie pytają nas, czy lgbt to człowiek (ludzie), czy też nie człowiek (ludzie)? Czyż nie pytają o to?!

Czy antychryst nie zasiadł już w świątyni Boga? Czyja jest ta flaga na Stole Pańskim, na Ołtarzu Boga? No czyja, pytam?!

Tak wygląda ołtarz w kościele w Monachium

fot. Facebook/Karol Wilczyński

Rz 1, 18-32

18 Albowiem gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta. 19 To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. 20 Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy. 21 Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. 22 Podając się za mądrych stali się głupimi. 23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. 24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.
29  Pełni są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości. Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi, złośliwości; 30 potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co złe – pomysłowi, rodzicom nieposłuszni, 31 bezrozumni, niestali, bez serca, bez litości. 32 Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią.

Do Ojca w niebie

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, Syn Twój Jednorodzony a Pan nasz i przyjaciel mój Jezus Nazarejczyk powiedział: 13 A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. 14 O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię. J14, 13-14

Ojcze, przyjdź sprawiedliwość Twoja, niech się otworzy niebo nad nimi i gniew Twój się wyleje. W imię Jezus niech się stanie. Proszę – trzynasty.

Tak Jezu, UFAM TOBIE

Chwała Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Wkrótce: List do Episkopatu Polski

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Pietrek”

Sekta Natanka

Pozwoliłem sobie wysłuchać kilka ostatnich kazań suspendowanego księdza Piotra Natanka, więcej już nie mam ochoty ani takiej potrzeby.

Ks. Natanek niewątpliwie zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, w jak wielkiej ciemności pogrążył się Kościół Katolicki – Święty Kościół. Herezji „pastora” franciszka nie sposób już zliczyć, to już nie jest zwykły heretyk, to jest poganin – takie słychać głosy w polskim kościele wśród księży. To jest wszystko prawda, franciszek to poganin i barbarzyńca, tak zresztą jak nasz szacowny Przewodniczący Episkopatu Polski i wielu polskich hierarchów co to Pana Jezusa serwują na rękę, co to dali wolne od Mszy Świętej w Przybytku Bożym, co wodę święconą z kościoła wyrzucili, co to Lud Boży ogłupili i w szatańskie łapy wpuścili. A stało się tak, bo Chrystusowy Krzyż odrzucili. Lecz otworzą się im oczy – cóż wtedy uczynią, cóż wtedy poczną? Co powiedzą Bogu?

To jednak nie usprawiedliwia buntowniczego księdza schizmatyka, nie ma dla niego usprawiedliwienia na posługiwanie się fałszywymi objawieniami Boga Ojca. Ks. Natanek tak daleko zabrnął w swą głupotę, że nie spostrzegł nawet faktu, że Bóg nigdy nie przedstawia się w liczbie mnogiej choć jest w Trójcy Świętej. Bóg nie powie my jesteśmy lecz JA JESTEM, Bóg nie powie do nas, że zostaliśmy stworzeni „na nasz obraz i podobieństwo” – jak to zacytował ks. Natanek w jednym z ostatnich kazań. Bogiem ślącym te orędzia jest LEGION – jest ich wielu. Większość rzekomych orędzi jest tworzone na potrzebę chwili dla manipulacji. I tak gdy wylała się na niego słuszna krytyka Pan Bóg nagle mu mówi, że jego rycerze muszą być męczennikami, że to w nich jest Duch Święty, a kto jest przeciwko nim ten jest przeciwko Duchowi Świętemu, ten jest przeciwko Bogu samemu – to typowa sekciarska manipulacja.

Najgorsze jest to, że dają się zwieść ludzie bardzo pobożni, a nawet niektórzy kapłani, tak żyją w rozdwojeniu dryfując pomiędzy Kościołem Świętym a Grzechynią – Pustelnią (kościołem) Piotra Natanka. Wszędzie widać ich czerwone peleryny, na wszystkich uroczystościach, przy biskupach, na niemal każdym Apelu Jasnogórskim – takie mają zadanie, by się pokazywać i rozsławiać kościół schizmatyka Natanka. I mówi się im, że muszą wszystko znosić bo są męczennikami walczącymi z szatanem. Pan Jezus przecież powiedział, że dwóm panom nie można służyć. Zawsze przychodzi czas wyboru, tak i teraz jest. Kościół Święty, czy kościół Natanka? Będzie trzeba wybrać! Ileż można trwać w rozdwojeniu. Pan Jezus powiedział również, że na końcu czasu będziemy słyszeć: Powiedzą wam: „Oto tam” lub: „Oto tu”. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi! Łk17,23

Myślą, że są rycerzami Boga, że u nich jest Duch Święty, że walczą o Komunie Świętą a nie wiedzą jaki sobie kamień u szyi wiążą przyjmując ją świętokradczo. Apeluje w tym miejscu do wszystkich kapłanów: TO ŚWIĘTOKRADZTWO !!! Precz sprzed Ołtarza Pańskiego, precz od Pańskiego Stołu!!! Nawróćcie się, wyspowiadajcie i wtedy przyjdźcie.

Po cóż szukacie wrażeń, by żyć w rozdwojeniu?! Czyż nie wystarcza wam Kościół Święty, jedyna prawdziwa Oblubienica?! Cóż poczniecie kiedy wasz guru się nawróci na progu swego życia i poprosi o przebaczenie biskupa, by się pojednać z Kościołem, by mieć katolicki pochówek, lub by nie popaść w ekskomunikę? Pytam, co wtedy zrobicie, szczególnie wy co wciągacie w sidła Natanka nowych „rycerzy”. Co zrobicie, gdy się spostrzeżecie że zostaliście oszukani i wykorzystani, a i wy oszukaliście innych. Co zrobicie pytam?! Powiem wam – rozdarte będą wsze serca, bo ciężar win spadnie na was!

Nie sposób wyliczyć wszystkich bzdur włożonych w usta Boga przez ks. Natanka, ale jedno szczególnie utkwiło mi w pamięci. Ponoć Pan Bóg mówi w jednym z orędzi, że daje te orędzia dlatego, bo jak by sam musiał tłumaczyć wszystkim ludziom na ziemi z osobna, to zajęłoby Mu to rok. Rozumiem, że ks. Natanek zrobi to w krótszym czasie. Po prostu brak słów.

Piotr Natanek w jednym z kazań opowiadając o podobnym sobie człowieku stwierdził na końcu swojej wypowiedzi”…ale on się nawrócił”. Zmieszał się wtedy, bo widać zrozumiał co powiedział. Znajdźcie to kazanie jeśli chcecie, jeśli czas macie (chyba gdzieś między marcem a majem), ja nie mam na to czasu.

W jednym z ostatnich kazań susp. ks. Piotr Natanek cytował rzekome Słowo Boże gdzie Bóg mówi do niego:

„Tak Pietruś, jesteś odpowiedzialny za miliony dusz. Powiedz Pietruś, co będzie z tymi duszami jeśli się nawrócisz?”

No właśnie Pietruś, co będzie z tymi duszami jeśli się nawrócisz. Ja też Cię pytam o to Pietruś, co będzie z tymi duszami które zwiodłeś?!

Na koniec jeszcze jedno pytanie Pietruś: Jak to jest, że sprawiają Ci radość potępieni biskupi, nad którymi Matka Boża płacze?

Ostrzegałem was lisy, że przeciwko wam się zwrócę, a wasze domy zbudowane na piasku się nie ostoją kiedy niebo nad wami się otworzy.

Chwała Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Wkrótce: List do Episkopatu Niemiec

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Prawda

PRAWDA

Jeden kapłan zadał mi bardzo mądre pytanie odnosząc się do pandemii koronawirusa. Zapytał on bowiem: Skoro pandemia została wywołana przez człowieka, to gdzie są winni?! Jeśli są to kary Boże, to gdzie jest pokuta?!

Jest pandemia, a winnych brak, nie ma też pokuty. Jest za to atak na Kościół i rozgrzane do czerwoności EMOCJE, strach, przerażenie i totalny obłęd – jedno wielkie opętanie.

Chcę, aby wszyscy wiedzieli, że każdy noszący maseczkę, przyłbicę lub w jakikolwiek sposób zakrywa twarz z powodu pandemicznych obostrzeń oddaje pokłon szatanowi (nie dotyczy to zawodów gdzie np. maseczki i przyłbice były stosowane wcześniej jako środki bezpieczeństwa).

Imię tego, któremu dziś cały świat oddaje pokłon to EMOC – on władzę nad emocjami posiadł i takie przybrał imię. Ostrzegałem już przed nim w 2019r.w mojej książce „Świadectwa Boga i diabła”, którą wszyscy mogą przeczytać za darmo na tej stronie. Oto fragment:

List do trzech kapłanów – Wkrótce ten, o którym mówiłem, który był na uwięzi, zostanie z uwięzi spuszczony a wasze oczy ujrzą jego potęgę. […]. A imię tego, którego widziałem na uwięzi, to […] EMOC (emocje), albowiem posiądzie pełną władzę nad emocjami. Lecz najpierw przyjdzie do mnie, bo pierwszy z ludzi widziałem jego i jego potęgę, i został upokorzony przez to. Co będzie, nie wiem, Bóg to wie, a święta jest wola Boża.

Tak też się stało, wpierw przyszedł do mnie, a stało się to 1 stycznia 2020, to był potężny atak, trafiłem do szpitala. Co prawda byłem już wcześniej atakowany przez podległe mu demony, lecz 1 stycznia był osobiście, albowiem dostał wolność i władzę. Żyję z woli Bożej, dla Kościoła Świętego.

Imię bestii to EMOC, liczba bestii to 666 – liczba to bowiem człowieka. Liczba człowieka to 36,6 – stała temperatura ciała człowieka (dlatego wszędzie mierzą temperaturę).

Jak to możliwe, że 666 to tyle samo co 36,6? Tu potrzebna mądrość, kto jest mądry niechaj policzy – jak pisze św.Jan.

Przez niemal dwa tysiące lat nie znalazł się taki mądry coby to policzył, ja również nie jestem taki mądry, dlatego zapytałem o to Boga samego (Ducha Świętego). Wcześniej pytałem o liczbę człowieka.

Imię bestii i jej liczba
18 Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.
” Ap13

Imię bestii to EMOCEMOCJE, wywołane strachem i przerażeniem. Ten, który zastał spuszczony wielką władzę nad emocjami posiadł – takie też przybrał imię. Nadstawcie uszy i słuchajcie. Ile razy dziennie słyszycie słowo EMOCJE ?

Znamię bestii to przyłbice, maseczki (zakrywanie twarzy), termometr (pomiar temp.), eksperymentalne szczepionki, bransoletki (Paragwaj, Izrael), zielone paszporty… Nie wykluczone, że wkrótce to właśnie bransoletki zastąpią zielone paszporty.

Liczba imienia bestii to 36,6 – stała temp. ciała człowieka.

Matematyka

Mądrość Boża i rozum ludzki

18 Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.
” Ap13

Liczba bestii 666 (liczba to człowieka)

Liczba imienia jego to liczba 36,6

Św. Jan kazał przeliczyć, więc liczymy:

Mamy dwie liczby 666 i 36,6 (liczba bestii i liczba człowieka), wszak to ta sama liczba.

Zapiszmy liczbę bestii, tak jak jest zapisana liczba człowieka tj. 66,6

Końcówkę po przecinku mamy taką samą, zatem pozostaje niezmienna.

Teraz liczymy pierwszą część liczby bestii (kolejność wykonywania działań), która jest różnicą tj. „66”:

6 razy 6 = 36

Zatem pierwsza część liczby bestii to 36, druga po przecinku to 6

Zatem liczbą bestii jest 36,6 – liczba to człowieka: temperatura ciała człowieka

,,16 9 I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni,
wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło”
Ap13

17 i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Ap13

Czoło oznacza przód, twarz lub dosłownie czoło (przyłbice na czole)

WHO – to jest tułów zwierzęcia

Spróbujcie wejść do sklepu bez maseczki, albo nie wyraźcie zgody na pomiar temperatury przy wejściu do zakładu pracy!!! Ja gdy odmówiłem to nie zostałem wpuszczony, tak stałem się bezrobotnym. Ale co się dziwić, wszak nawet w kościele przed Chrystusem bestia jest wywyższana. Chrystus z kościoła jest wyrzucany, tak jak woda święcona. Uczynili to sami biskupi pod przewodnictwem barbarzyńcy Gądeckiego i pseudo ewangelistów Mateusza i Łukasza (5 osób, Komunia na rękę, Msze święte zdalne (telewizja, internet), suche kropielnice). Barbarzyństwo przyszło z góry, od samych hierarchów. Słusznie mówią niektórzy kapłani, że kiedy ludy i narody stawały w obliczu epidemii czy jakiś katastrof zbierali się w kościołach, na ulicach, modlili się i pokutowali. Tak dostawali wybawienie, stąd te wszystkie przydrożne kapliczki, właśnie z wdzięczności, w podziękowaniu za otrzymane łaski. A co nasi Ekscelencje zrobili w obliczu tej epidemii? Nie tylko uwiązali sobie samym kamień u szyi, ale skazali za zagładę wiele, wiele dusz. Cóż teraz uczynią, pójdą w ślady Judasza Iskarioty i założą sobie pętle na szyję, czy też do końca swoich dni będą rozprawiać o tym co powiedzą Bogu?

Oto przykład emocji i maseczkowego obłędu:

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-04-18/bojka-w-kauflandzie-nie-mial-maseczki-uderzyl-kobiete-prosto-w-twarz/

Arcybiskupie Gądecki, co Ekscelencja powie Bogu?!

Jeszcze nie wierzycie, zapytajcie sprzedawczyka franciszka, albo kilku polskich biskupów, poproście ich, niech wam powiedzą, co im napisałem w 2018r., czy nie wiedzieli. Proszę, zapytajcie choćby abp. Wacława Depo, czy nie wiedział?! Mieli napisane co przyjdzie, mieli też napisane co zrobić by nie przyszło. Wszystko odrzucili !!! Odrzucili Chrystusowy Krzyż. Zapytajcie ich o to, proszę, zapytajcie ich co się nie wypełniło z tego co im powiedziałem.

Powiadam wam, nie stawajcie przed Chrystusem z zasłoniętą twarzą, nie przyjmujcie Komunii Świętej na rękę i na stojąco – na kolana przed Chrystusem, zróbcie wszystko, by woda święcona powróciła do kościołów. Kościół to dom Boży, pamiętajcie o tym! Dyspensa od niedzielnej MSZY ŚWIĘTEJ to zbiorowe samobójstwo, a nawet zabójstwo. Pod pozorem odpowiedzialności i miłości do bliźniego zabijają wasze dusze. Nie dajcie się ogłupić, trwajcie przy Chrystusie, to w Nim jest życie. Rządzący waszych dusz nie wykupią, nie wykupi ich pseudo ewangelista i jego opętany doradca Horban czy gwiazdor Sutkowski.

To nie jest teoria spiskowa. Musiałem wam powiedzieć, teraz już nie macie usprawiedliwienia – bo wam powiedziałem.

Ostrzegałem was bracia przecież w książce w 2019r., byście od świętego Kościoła nigdy nie odeszli, choćby nie wiem co, bowiem w nim jest Chrystus i w nim będzie do końca, niezależnie co jeszcze uczyni barbarzyńca Gądecki i jego szatańskie towarzystwo.

Wyrok został wydany, wkrótce ziemia będzie zalana, nie pomogą wam maseczki. Módlcie się i pokutujcie, by Polska została zachowana, przynajmniej w części.

Dziś łaski mogą przyjść tylko przez Niepokalane Serce Maryi, za Jej przyczyną. TESTAMENT.

Dawno już powiedziałem, że wirusa można pokonać PRĄDEM ELEKTRYCZNYM – krótkie impulsy elektryczne o napięciu ok. 40-50V (napięcie bezpieczne) o niskim natężeniu. Wystarczy zasilacz (transformator) i zwykła bateria (odwrotność działania). To taki prezent od Matki Bożej na poparcie moich słów – sprawdźcie w laboratoriach, nie róbcie tego w domu, wystarczy kawałek blaszki, materiał zakaźny i ok. 3-5 impulsów na dobę (powinno wystarczyć). W przypadków organizmów żywych impulsy (wyładowanie) powinny przebiegać punktowo w odległych od serca częściach ciała (palce u rąk), by obwód zamykał się na palcu (impuls) nie przechodząc przez serce. Uwaga na rozruszniki serca. Zbyt duża liczba impulsów może wywołać kołatania serca.Działanie impulsów może być skuteczne w początkowej fazie lub zapobiegawczo nie dłużej niż miesiąc. Impulsy elektryczne niszczą wirusa lecz nie cofają skutków wywołanych przez wirusa, nie jest to lek, a raczej forma skutecznej witaminy – sprawdźcie w laboratoriach, to niewielki koszt, nie potrzeba też wielu badań i czasu, no chyba że biznes szczepionkowo-maseczkowy jest priorytetem. Nie jest to czymś nowym, podobnie niszczone są wirusy w lukach balastowych na statkach. W medycynie prąd jest wykorzystywany od dawna, choćby przy defibrylacji jak i wielu zabiegach terapeutycznych.

Oczekujcie na Chrystusa, przybędzie, już niedługo, bądźcie cierpliwi, widziałem Jego przyjście. Błogosławieni, którzy wytrwają do końca.

To nie jest już walka o ciało, jest to walka o duszę. Błogosławieni, którzy umierają w Panu.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Wkrótce o czerwonych pelerynach, szatańskiej sekcie suspendowanego księdza Natanka, niosącej ogromne zagrożenie dla ludzi wierzących .

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Asteroida

Widzenie senne

Niedziela Miłosierdzia Bożego 11 kwietnia 2021 – widzenie senne.

Widziałem pędzącą ku ziemi wielką asteroidę. Następnie uderzyła ona w ziemię z wielkim impetem. Było to ogromne uderzenie, ziemia co prawda nie wypadła z orbity lecz jakby się trochę przestawiła. Skutek był przerażający, wszyscy ludzie na ziemi się poprzewracali pod wpływem wstrząsu, podobnie jak pasażerowie autobusu podczas gwałtownego hamowania lub szarpnięcia. Podobnie też było z morzami i oceanami. Widziałem jak giną ludzie zalewani przez wodę w wielu częściach świata. Widziałem gigantyczną falę wdzierającą się na ląd. Słyszałem 70 lub 700m, nie pamiętam dokładnie, na pewno siódemka była z przodu – to wysokość fali lub rozmiar asteroidy, nie jestem pewien. Koniec widzenia.

Dzień sądny jest bliski – to pewne. Epidemia was nie obudziła, obudzi was woda. Już jest za późno na pokutę Ekscelencje, teraz będzie Sąd. Niech się dzieje wola Boża. Nie chcieliście wody w kropielnicach Ekscelencje, będziecie ją mieli ją w gardłach. Nie chcieliście miłosierdzia, będziecie mieli sprawiedliwość.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

LGBT

„Kochajcie mnie, mamo i tato”

Kochajcie mnie, mamo i tato – takim hasłem organizacje lgbt odpowiedziały na antyaborcyjne plakaty widniejące na ulicach polskich miast.

Trudno uwierzyć, lecz tym razem zgadzam z tą ideologiczną organizacją. Bardzo się cieszę, że jej organizatorzy wreszcie zauważyli i publicznie przyznali iż rodzicami są MAMA I TATA (kobieta i mężczyzna). To pierwszy krok w kierunku normalności. Normalna rodzina to mama i tata oraz ich potomstwo (dzieci – chłopiec i dziewczynka).

Kochajcie mnie, mamo i tato to znaczy – nie zabijajcie mnie, mamo i tato.

Rodzice, kochajcie swoje dzieci, zawsze. Kochajcie je i nie zabijajcie ich, lecz módlcie się za nie, zawsze.

Jednak kochać nie oznacza akceptować złych uczynków, kochać nie oznacza akceptować grzechu.

Hasło jest jak najbardziej trafione, tylko ta tęczowa torba niepotrzebna. Oddajcie jeszcze dzieciom tęczę!!!

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

NIESKOŃCZONOŚĆ

Nieskończoność

Alfa i Omega, początek i koniec, bez początku i bez końca.

Jak to opisać, to co w Bogu widziałem – początek i koniec, bez początku i bez końca, ponad czasem?

To niemożliwe, bo sam nie wiem co widziałem. Pojmowałem tyle, co w Duchu można pojąć duchem, niepojęte dla człowieka, dla Aniołów niepojęte.

Jest tylko jeden sposób by to wyrazić – MATEMATYKA.

OKRĄG – KOŁO (jeden niezmienny ruch)

Gdy rysujemy koło, to zawsze początek okręgu będzie również jego końcem – ten sam punkt. Rysując okrąg zaczynamy od jednego punktu (alfa), aby zamknąć okrąg kończymy na punkcie (omega). Tak alfa i omega stają się jednym punktem, początkiem i końcem okręgu. Gdy zaczynamy rysować okrąg mamy wyraźny początek i koniec okręgu, lecz gdy już zamkniemy okrąg początek staje się końcem a koniec początkiem. Gdy mamy okrąg, wtedy to dowolny punkt okręgu jest również jego końcem, tak okrąg nie ma początku ani końca. NIESKOŃCZONOŚĆ – PONADCZASOWOŚĆ

Taką odpowiedź otrzymałem od Boga gdy zapytałem Boga jak mogę po ludzku wyrazić to co w Nim widziałem, to co widziałem w Bogu gdy Bóg okazał mi siebie – KOŁO.

Zapisywałem to na klęczkach w wielkim pośpiechu, coby nic nie umknęło.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Masoneria cd.

Masoneria – Nowy Ład

Czy Jarosław Kaczyński jest masonem? Wielu pewnie się nad tym zastanawia patrząc na poczynania rządu i wsłuchując się w słowa premiera o Nowym Ładzie – rzeczywiście można odnieść takie wrażenie. Pan Jarosław Kaczyński wzywał do obrony kościołów przy czym to właśnie Rząd Mateusza Morawieckiego najmocniej uderzył w Kościół Święty. Jak to zrobił? Zastraszając ludzi wyrzucił ich z kościołów, z kościołów wyrzucił wodę święconą, a ludziom nakazał przyjąć znamię bestii doprowadzając naród do jednego wielkiego obłędu wykorzystując ludzkie emocje pod pozorem zbiorowej odpowiedzialności, a pod tym wszystkim podpisał się Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Stanisław Gądecki.

Rządzących można jeszcze zrozumieć, bowiem cały świat stanął na głowie i cokolwiek by nie zrobili to zawsze będą do nich jakieś pretensje, oni myślą wyłącznie w kategoriach czysto ludzkich, tak rozsądek przerodził się w obłęd. Jednak kapłana zrozumieć nie mogę, kapłana który rozum ludzki przedłożył nad wiarę, nad samego Chrystusa, Pana życia i śmierci. Nie zrozumie kapłana co wykonuje wszystkie szatańskie polecenia, co wodę święcona z kościoła usuwa, co nakłania do rezygnacji z Eucharystii, a Chrystusa na wynos serwuje. To był czas próby, czas próby dla wszystkich, głównie dla Kościoła, tak właśnie prawda została okazana. Próba to ten czas, kiedy okazuje się wiara, prawdziwa wiara. A przecież było to zapowiedziane, tak osiem lat temu jak i rok temu. Błagałem, nie odchodźcie od Kościoła „pamiętajcie, choćby nie wiem co”. Zapowiedziane jest więcej, też wszyscy będą zdziwieni kiedy przyjdzie?

Jak to jest możliwe, że pan Kaczyński, człowiek walczący o Kościół realizuje strategię masonerii wprowadzającej Nowy Ład, nowy porządek świata?! Jak to jest możliwe, że człowiek który tak walczy o Kościół, tak mocno ugodził ten Kościół?!

To nie Marta Lempart jest groźna dla Kościoła, ona wprost wzmacnia Kościół, tylko o tym nie wie. To nie skrajna lewica stanowi największe zagrożenie a ci, co stanowią o Kościele – Trzej Muszkieterowie, dwóch pseudo ewangelistów: Mateusz i Łukasz oraz echo antychrysta franciszka. To oni zadali największy cios Kościołowi w Polsce, to oni wyrzucili ludzi z kościołów, to oni wyrzucili wodę święconą, to oni sprofanowali Chrystusa, to oni są największymi barbarzyńcami, to oni zapisali się na kartach historii Kościoła i Polski, to oni pozostaną w niesławie.

Może i lepiej byłoby dla Kościoła, gdy władze objęła skrajna lewica, bo przynajmniej pysk diabła byłby widoczny, a tak mamy jakąś zaćmioną poświatę, niezidentyfikowaną, za którą może kryć się wszystko zwodząc dzieci Boże. Ale co wtedy będzie z Polską?

Wracając do pytania – czy Jarosław Kaczyński jest masonem? Wydaje mi się że nie, choć tak to wygląda, dał raczej się ogłupić zupełnie nieświadomie masońskiej wizji, która ogarnęła przywódców światowych i wielu hierarchów kościelnych. Widać jak silne jest masońskie lobby, nie tylko na świecie ale i w Polsce, również w Kościele.

Szkoda by było, gdyby zaprzepaszczona została cała dotychczasowa praca Zjednoczonej Prawicy, ciężka praca pani Szydło czy pana Ziobry oraz wielu innych ceniących Kościół i swoją ojczyznę Polskę ludzi. Szkoda by było 500+ i wielu innych dodatków, które wiele rodzin uratowały od śmierci głodowej podczas tej pandemii, pozwoliły one wielu ludziom przetrwać ten trudny czas. W wielu krajach ludzie umierali z głodu, nie tylko dlatego że nie miał kto im zrobić zakupów, lecz głównie dlatego że nie mieli za co tej żywności kupić, bo nie mieli jak na nią zarobić przez lockdown, kwarantannę czy inne rożne obostrzenia, szczególnie ci co żyją tylko z pracy dorywczej. Ale o tym się nie mówi, nie mówi się ile ludzi na całym świecie przez te wszystkie obostrzenia przymierało głodem, a ile zwyczajnie zmarło.

Wszystko jest potrzebne, dobra materialne i intelektualne, każdy chciałby godnie żyć. Można też pławić się w dobrobycie i wszelkich luksusach, lecz bez prawdziwej wiary i Kościoła w którym jest Chrystus na nic to wszystko, bowiem przyjdzie dzień i przyjdzie Sąd. Ja Sąd już przeszedłem i byłem zawstydzony, a wstyd ten był gorszy od wszelkiej kary ziemskiej. To nie sądów ludzkich się lękam lecz tego, by więcej nie być zawstydzonym patrząc na swoje grzechy przed Majestatem Bożym.

Chlubili się ze swej mądrości patrząc jak ich wrogowie miotają się bezrozumnie ganiając własny ogon, ale to się może zmienić. Myślą, że są mądrzy? Zaprawdę, ani jedna mądra myśl by z nich nie wyszła, tak jak choćby jeden oddech – bez woli Bożej. Przekonywali się jak Pan Bóg stoły im zastawiał na oczach ich przeciwników – a co z wdzięczności uczynili? Dom Boży zbezcześcili!!! Pan Bóg daje rozum tym co w Bogu rozumu szukają, odbiera zaś tym, co swój nad Boga wywyższają.

Czyżby nie słyszeli, że jednym ze znaków poprzedzających powtórne przyjście Pana Jezusa będzie zapowiedź Nowego Ładu, nowego porządku świata będącym wytworem masonerii. Zapowiadał go już franciszek, zapowiadali przywódcy światowi, a teraz pan Morawiecki i pan Kaczyński. Czekajmy zatem na Chrystusa.

Rozpoczyna się Wielki Post, to czas wielkiej ciszy dla mnie. Przez czterdzieści dni mnie nie usłyszą. To jest również czas dla tych co Kościół Święty zbezcześcili, być może ostatni by naprawić szkody, by diabeł na tronie Polski nie zasiadł. Nie ode mnie to zależy, ja sam z siebie nawet jednego oddechu pochwycić nie mogę, tak jak i wy zresztą. Jednak to co od nas zależy to uczynić możemy, a wiele od nas zależy. To co mogę, to uczynię.

Pobłogosław Boże Kościołowi swojemu, pobłogosław Polsce na ten trudny czas. Oświeć Panie Jezu serca i umysły ludu swego, by Słowa Twego nie zaprzepaścili. Bądź sprawiedliwy dla tych co Twej sprawiedliwości potrzebują, a miłosierny dla tych co o miłosierdzie Twe żebrzą.

„13 I usłyszałem głos, który z nieba mówił: «Napisz: Błogosławieni, którzy w Panu umierają – już teraz5. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny».” (Ap14,13)

„[..] A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach1, co mają znamię Bestii, i na tych, co wielbią jej obraz.” (Ap16,2)

Chwała Ojcu i Synowi Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Szwabska Cyganka”

„Szwabska Cyganka”

” Viki Gabor została nazwana w internecie „szwabską cyganką”. Stowarzyszenie Romów w Polsce skierowało do sądu sprawę o znieważenie, lecz przegrało proces. Plejada skontaktowała się z rodzicami artystki, którzy powiedzieli, co sądzą o wyroku sądu. – Według nas nie powinno się używać tego sformułowania wobec 12-letniej dziewczynki, jak i dorosłej kobiety – wyjawili Plejadzie.” – źródło onet.pl

Zgadzam się z opinią rodziców młodej artystki, że nie powinno się używać takich sformułowań, szczególnie w stosunku do dziecka. To niestety ciemne strony bycia gwiazdą, szczególnie w tak młodym wieku, a każdy rodzic musi sobie zdawać sprawę z różnych zagrożeń posyłając swoje dziecko w rwący nurt showbiznesu. Każy chciałby być wyłącznie chwalony i uwielbiany lecz zwyczajnie jest to niemożliwe, gdyż zawsze znajdą się krytycy, nie każdemu musi się wszystko podobać. Znajdą się również i tacy bardziej złośliwi, a nawet zawistni i tacy co to różne żale mają. Tego nie da się uniknąć.

Ale zgadzam się również z postanowieniem prokuratury i sądu, które nie dopatrzyły się w tych słowa zniesławienia wykazując się tym samym wielką rozwagą i mądrością. Prawdą jest, że w potocznym języku polskim funkcjonują takie czy inne określenia, nie koniecznie pochlebne, a wynikające z różnych przyczyn i nie powinny one być rozpatrywane w kategoriach prawnych.

Dzisiaj w czasach szalonej „poprawności” zastanawiamy się nad każdym zwrotem, by przypadkiem ktoś nie poczuł się urażony. Kiedy Kaja Godek nazwała wynaturzoną osobę zboczeńcem natychmiast stanęła przed sądem. Dzisiaj strach nawet nazwać Cyganów Cyganami, bowiem bardziej poprawne brzmi społeczność Romska. Wkrótce może będą zabronione śpiewanie piosenek takich jak „Hej Cyganie” albo będą wsadzać do więzienia za wypowiedzenie słowa Murzyn, bo ktoś się dopatrzył rasizmu i ksenofobi albo mowy nienawiści, a o Żydach to już nie wolno powiedzieć żadnego niestosownego słowa, bo zaraz będziesz antysemitą, będzie to znowu mowa nienawiści. Może dzieci czytający swą pierwszą czytankę o miłym i sympatycznym murzynku Bambo zionęły nienawiścią do czarnoskórych?! Chociaż teraz to już nie wiadomo czy wolno powiedzieć czarnoskóry, a co dopiero czarny, albo ciapaty, bo takie określenie również funkcjonuje w mowie potocznej używane szczególnie przez Polaków mieszkających za granicą. Ale co się dziwić skoro w niektórych krajach o swoich rodzicach nie wolno powiedzieć mama czy tata, teraz to rodzic 1 i rodzic 2 – taka oto poprawność. Może to nieprawda?!

Prawdą jest, że w polskim społeczeństwie jeszcze funkcjonują takie określenia jak np. żydek, cygan, szwab, helmut, murzyn, które może i nie są pochlebne ale i nie muszą oznaczać też jakiś uprzedzeń czy wręcz nienawiści. Są to zwroty powszechnie używane najczęściej bezwiednie, głęboko zakorzenione w potocznej polskiej mowie. Są przecież jeszcze inne, bardziej wrażliwe w ostatnim czasie jak np. „pedał” co oznacza jedynie (jeden taki jak drugi – jeden z dwóch), jak jednakowe są pedały przy rowerze, albo zdrobniale „pedzio”, co oznacza dwóch przedstawicieli tej samej płci – jednakowych, jak są jednakowe pedały przy rowerze, albo „zbok” czy zboczek, co oznacza jakieś wynaturzenie lub niestosowne zachowanie – najczęściej używane wśród młodzieży . Nie musi to wcale wiązać się zaraz z nienawiścią, może świadczyć o nietolerancji dla tego tupu zachowań, ironii czy śmieszności, albo w ogóle o niczym, może to być wyraz potocznie używany w danym środowisku lub szerszej społeczności. Wielu ludzi używa bardzo wulgarnej mowy tzw. przerywników, potrafią oni w jednym zdaniu kilkakrotnie użyć słowa k…a, co nie znaczy że komuś ubliżają czy go zniesławiają, świadczy to wyłącznie o ich kulturze i sposobie bycia.

Każdy ma prawo się z czymś nie zgadzać, szczególnie jeśli jest to sprzeczne z naturą człowieka, wiarą, sumieniem czy poglądami. Każdy ma prawo lubić bądź nie lubić Polaków, Cyganów, Żydów czy kogokolwiek innego. Każdy ma prawo czuć lęki i obawy, tak jak każdy ma prawo do życia.

Skąd więc to wszystko się wzięło? Nie wzięło się to przecież znikąd. Ktoś na to długo pracował, zawsze był powód dla którego tego typu określenia zostały wprowadzone i przyjęte.

Zacznijmy od społeczności Romskiej potocznie nazywanej Cyganami. Skąd wziął się pewien rodzaj pogardy dla tej społeczności, skąd wzięła się niesława? Czyja to jest wina, że niewinne dziecko musi się dziś mierzyć z takimi określeniami jak „szwabska cyganka”? Ano zawsze tak było i zawsze tak będzie, że za winy rodziców najbardziej cierpią dzieci, a nawet za grzechy dziadków i pradziadków, braci i współbraci bo zła sława zawsze będzie się za nimi ciągnąć nawet przez pokolenia. Czy to wina Tuska, że jego dziadek był w wehrmachcie? Czy to wina Viki Gabor, że jej przodkowie kradli kury na wsiach, okradali mieszkania i ludzi na ulicach? A może to jest nieprawda? Najważniejsze jednak, że nie wstydzi się swoich korzeni i jest dumna z tego kim jest. Niejednego rodowitego Polaka mogłaby zawstydzić.

Z czego więc zasłynęli Cyganie, bo na pewno nie z uczciwej pracy. Zasłynęli z koczowniczego trybu życia, tańców i skocznej muzyki, ale przede wszystkim ze złodziejstwa, oszustwa i wróżbiarstwa. Czy to nie jest prawda?

Kiedy Cyganie przybywali do jakiejś miejscowości ginęło wszystko wokół, a szczególnie kury na wsiach, gdy Cyganki weszły do domu prosząc o szklankę wody to jedna pilnowała a druga mieszkanie okradała. Kiedy na ulicy Cyganka komuś powróżyła, to zawsze wracał do domu goły, niekoniecznie wesoły. Było – wyjmij największy banknot jaki masz. I to był ostatni raz gdy człowiek go widział i tak do ostatniego. Czy to nie jest prawda? A czy polskie matki nie straszyły dzieci Cyganami gdy te były niegrzeczne? Ja też byłem straszony Cyganami i sam nimi straszyłem – bo tak się utarło, że gdy pojawiają się Cyganie to wszystko ginie, również dzieci. Czy ci rodzice powinny dziś stanąć przed sądem za zniesławienie? Ludzie naprawdę bali się Cyganów, gdy chodzili po osiedlu wszyscy czym prędzej ryglowali zamki w drzwiach by nie weszli, by nie zostać okradzionym – doskonale to pamiętam. Ale czy można się temu dziwić? Albo gdy ktoś kłamie, to nie nazywamy go cyganem, albo że cygani? Czy za to również powinien być sąd. To jest przecież potoczna mowa! Dziś już rzadko straszy się dzieci Cyganami, teraz rolę tę przejęły bajkowe potwory, głównie dlatego że wiele się zmieniło nie tylko w samej mentalności społecznej ale przede wszystkim samym w zachowaniu Cyganów. Nie ma już takich kradzieży, jakie występowały wcześniej, dziś zajmują się więcej handlem, można ich spotkać nawet przy zwykłej fizycznej pracy, choć nie jest to częsty widok.

Pytam zatem, skąd się wzięła zła sława Cyganów, no skąd, czy to nie sami Cyganie na tę sławę zapracowali? Czy dziś mogą się o to obrażać?

Zła sława długo ciągnie się za człowiekiem, za rodziną, za narodem, a niekiedy nigdy nie przeminie – tak jest z Judaszem Iskariotą. Złej sławie nie utnie się języka, nie da się jej na zawsze schować w szafie, bowiem wcześniej czy później każda szafa się rozleci. Złą sławę można złagodzić, by nie bolała tak bardzo, ale najpierw trzeba stanąć w prawdzie, bo tylko przez prawdę, skruchę i poprawę można tego dokonać. Dziś tego już nie widać, nie widać kradzieży, Cyganek wróżących na ulicach miast, słychać raczej piękne cygańskie pieśni, bardzo chętnie zresztą słuchane. Lecz zła sława została i nie dziwmy się temu, że ludzie będą ostrożni jeszcze przez długie lata, a może i wieki. Wszystko zależy od samej społeczności Romskiej, od samych Cyganów. Niestety, dzieci zawsze będą płacić za winy swych przodków, tak było jest i będzie, i nikt tego nie zmieni.

Spotkałem na swej drodze wielu Cyganów i różne mam wspomnienia, te dobre i te gorsze. Mieszkałem u Cyganów, pracowałem z kilkoma, a i byli tacy co u mnie pracowali i bardzo dobrze ich wspominam. Czy to jest wina Viki Gabor, że Cyganie mają taką sławę? Na pewno nie! To dziecko niczemu nie jest winne. Nie staję zatem w obronie człowieka który ją określił „szwabską cyganką” lecz w obronie krakowskiego sądu i pani sędzi Barbary Sendor-Szkotak . To była mądra i słuszna decyzja nie mająca żadnej przesłanki politycznej i medialnej. Tak szwab jak i Cygan jest pospolitym pojęciem w Polskiej mowie i nie można tych słów uznać jako obrazy.

„szwabska Cyganka oznacza niemiecką Cygankę”

Szwab – potoczna nazwa Niemca. Nazwa ta była wcześniej kojarzona z okupantem niemieckim, najeźdźcą pozostającym w wiecznej niesławie. Napastnik ten wymordował miliny ludzi wszelkich narodowości i nacji, porozbijał rodziny, zostawił miliony sierot tak wśród Polaków, Żydów czy Romów, zostawił ból i cierpienie. Czy można o tym zapomnieć, czy nowe pokolenia nie niosą ciężaru nałożonego na ich barki przez ich przodków? Czy to jest ich wina? Niemiec zawsze będzie szwabem w pamięci Polaków, szczególnie tych którzy te zbrodnie przeżyli jak i potomnych tych, którzy nie przeżyli, szczególnie w czasach gdy jeszcze żyją i oprawcy i ofiary, a przy rodzinnych spotkaniach są przywoływane wspomnienia. Niemiec będzie szwabem również dla polskich Cyganów, którzy stracili swoje rodziny podczas okupacji niemieckiej. Jednak dla wielu szwab to porostu zwykły Niemiec – tak już się utarło.

Rusek – a czy to nie jest potoczna nazwa funkcjonująca w polskiej mowie? Czy nie słyszymy tego określenia w kawałach. Czy to jest obraza?

A Żydzi? Naród bez skazy, o którym nic niechlubnego powiedzieć nie wolno, bo zaraz antysemityzm ci zarzucą, bo zaraz po sądach cię ciągać będą. Zarzucają Polakom antysemityzm, szczególnie w czasie powojennym, a IPN się broni mówiąc że to nie prawda. Oczywistym jest, że Polacy nie przepadali za Żydami, doskonale pamiętam opowiadania dziadków i wielu starszych ludzi, pamiętam jak mnie przestrzegali przed Żydami. Opowiadali jak byli upokarzani przez to, że Polakom doskwierała bieda i głód a Żydzi opływali w majątkach. Wszystko należało do Żydów, sklepy, banki i fabryki i mówili oni: „Wasze ulice nasze kamienice”. Żyd był cwany i przebiegły, wiedział jak ma wykorzystać biedę. Polak był zwykłym parobkiem u Żyda. Czyim kosztem się wzbogacali, no czyim pytam? Żydzi byli wszędzie, we wszystkich instytucjach, a Polacy po prośbie do Żyda chodzili – na własnej ziemi. A może to nieprawda? Starsi ludzie doskonale wiedzą. Ale tego mówić nie wolno, nie wypada, bo zaraz antysemityzm ci zarzucą. Które Państwo by chciało, by całe mienie i cała gospodarka do innego narodu należało, no które się pytam?! Dziś słyszymy o repolonizacji, stawiamy na polskie produkty i przemysł, chcemy repolonizacji mediów. Dlaczego? Właśnie dlatego by nie być parobkiem we własnym kraju, bo chcemy być wolni. Dlatego! Lecz czy mamy prawo mieć o to pretensje do Głównego Rabina w Polsce? Czy możemy go też obwiniać za wydanie pod sąd Chrystusa? Na pewno nie. Ja już widziałem Nowe Jeruzalem, Żydzi dopiero go zobaczą, ci co się nawrócą do Chrystusa gdy Go ujrzą, już niebawem.

A my Polacy, jaką mamy sławę? Jaką mamy sławę wśród krajów zachodu, w Niemczech albo w Austrii. Tani, pracowity lecz złodziej. Czyż możemy mieć pretensje? Czyż nie jest to prawdą? Czyż Polacy nie tyrają tam jak woły za wiele niższe wynagrodzenie? Czy nie rabowali marketów i nie kradli samochodów? Przecież wszyscy wiemy, że to prawda.

Każdy jednak woli mówić o sobie wyłącznie z dobrej strony, i Polacy, i Cyganie, i Niemcy, i Żydzi. Niełatwo jest uderzyć się w pierś i poprosić o przebaczenie, naprawić szkody (o ile to możliwe), postanowić poprawę by złą sławę przynajmniej złagodzić. Łatwiej jest jednak zakazać mówienia i sądami straszyć.

Lecz ja sądów się nie lękam, ani prawdy się nie boję, bowiem z prawdy zostałem zrodzony, a przed sądem już stanąłem, nie przed ludzkim a przed Bożym. Żadna kara na tym świecie nie jest równa zawstydzeniu. Nienawiści nie mam w sercu, lecz współczucie. W nim jest miejsce dla każdego, dla Polaka i dla Niemca, dla Cygana i dla Żyda.

Post ten jest jedynie przybliżeniem faktów i nie ma na celu ugodzenia w uczucia jakiegokolwiek człowieka, naród lub nacje. Jeśli ktokolwiek poczuł się dotknięty proszę o przebaczenie.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz