„RÓWNOŚĆ” – największe kłamstwo szatana

„RÓWNOŚĆ”

Równość – jakżeż popularne to twierdzenie w dzisiejszych czasach. W około tylko słyszymy, że wszyscy są sobie równi „równość i tolerancja”. Czyżby?

Czy naprawdę wszyscy są sobie równi? Albo czy wszystko można tolerować? Zaprawdę nie można! To Antychryst mówi, że wszyscy są równi, bluźniąc przy tym Bogu pod same niebiosa. Zezwierzęca on człowieka, deprawuje, demoralizuje, odczłowiecza, a grzechu czyni „miłość”, rozum zamienia na instynkt, uderza w rodzinę, rodzicielstwo i macierzyństwo, uderza w istotę ludzką. Mówi, że wszyscy są równi i równe prawa mają. Stańcie zatem wszyscy koło siebie i popatrzcie na siebie czy jesteście równi – tak jest ze wszystkim i we wszystkim, bowiem i sługa nie jest równy swemu panu. Różnorodność przeczy równości, równość zaś sprawiedliwości. Zupełnie czym innym jest godność człowieka, niezbywalna od naturalnego poczęcia aż do naturalnej śmierci. Wyjątkiem jest bestia.

Czy sługa jest równy swemu panu? Czy giermek jest równy królowi? Czy wszyscy są równi w mądrości? Czy mężczyzna jest równy kobiecie, a kobieta mężczyźnie? Czy małżeństwo kobiety i mężczyzny jest równe małżeństwu dwóch mężczyzn? Przenigdy!

Dla dziecka, matka nigdy nie będzie równa ojcu, a ojciec nigdy nie dorówna matce, nawet najlepszy ojciec nie zastąpi dziecku matki, tak jak najlepsza matka nie zastąpi ojca. Każde z nich choć jeden ma cel to inną naturę, choć jeden cel to inne zadania, tak dopełniają się w swej nierówności.

Czy łaski Boże są dawane po równo? Czy wszyscy po równo otrzymują talenty? Czy ludzie są równi Aniołom? Albo czy wszystkie złe duchy równą władzę mają? Czy równi są Anioł i bestia? Czy człowiek może równać się Bogu?

Czy wszyscy równo pracują? Czy miłością darzą się równo? Czy ofiara jest równa oprawcy? Czy równe jest małe dużemu? Czy znak równości jest słuszny?!

RÓWNOŚĆ – TO NAJWIĘKSZE KŁAMSTWO SZATANA

To co winniśmy mieć po równo, to godność dziecka Bożego wraz z prawem do życia, od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci (wyjątkiem jest bestia).

Tak oto bestia ma prawo do życia – do naturalnej śmierci, zaś nienarodzone dzieci i starcy – prawo do śmierci. Tak szatan ustanawia swe prawa, nazywając je prawem człowieka. Tak powiedział matkom, iż zabicie własnego dziecka jest ich matczynym prawem – „prawem człowieka”.

Nie dziwcie się zatem temu co widzicie na świecie, bo skoro matce wolno zabić własne dziecko w świetle „prawa człowieka”, to cóż powstrzyma nas od zabijania się nawzajem?!

Zaczynajmy od pełnego miłości pokochania małego dziecka już w łonie matki. Jak już wielokrotnie mówiłam w wielu miejscach, tym, co najbardziej niszczy pokój we współczesnym świecie, jest aborcja, ponieważ jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko, co może powstrzymać Ciebie i mnie od zabijania się nawzajem?” – matka Teresa z Kalkuty

Nie dziwcie się też temu co niebawem nadejdzie – tak Kościół, jak i świat cały na to zapracował.

Bóg bowiem za dobre wynagradza, a za złe karze. Nagrodą jest życie wieczne z Bogiem (zbawienie), karą zaś śmierć (wieczne potępienie). Tak zbawienie nie jest równe potępieniu, tak nie wszyscy otrzymają po równo. Tak i Sprawiedliwość Boża nie jest równością w mniemaniu człowieka, gdyż do zbawienia potrzebna jest Łaska. Jest jeszcze miłosierdzie, dla tych co skruszone sera mają. Tak się dopełniają sprawiedliwość z miłosierdziem. Na krzyżu zaś, miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość. Niech pojmuje kto może.

Najlepszą puentą będą słowa ks. Jana Twardowskiego:

Sprawiedliwość

Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka
Gdyby wszyscy byli silni jak konie
Gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości
Gdyby każdy miał to samo
Nikt nikomu nie byłby potrzebny

Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością
To co mam i to czego nie mam
Nawet to czego nie mam
Nawet to czego nie mam komu dać
Zawsze jest komuś potrzebne
Nierówni potrzebują siebie

Ks. Jan Twardowski

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

PS. Bez komentarza: „Tydzień temu proaborcyjna ateistka Marianna Mazzucato została członkiem Papieskiej Akademii Życia, prowadzonej przez abp Vincenco Paglię. Franciszek przyjął hierarchę na audiencji i wyraził „pełne uznanie” dla planów arcybiskupa na rozwój i działanie akademii.”– źródło: PCh24

Ten wpis został opublikowany w kategorii LIST OTWARTY i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.