Jarosław Kaczyński – zezwierzęcenie

Zezwierzęcenie

Jarosław Kaczyński powiedział podczas spotkania z mieszkańcami Dąbrowy Białostockiej, że mamy w tej chwili do czynienia „z wojną religijną, która została rozpoczęta przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego”. Trzaskowski nakazał zdjęcie krzyży ze ścian pomieszczeń urzędowych i wszelkich symboli wiary z biurek urzędników.

– Właśnie nakazał wyeliminować wszelkiego rodzaju symbole religijne, wiadomo, że chodzi o religię katolicką – mówił Jarosław Kaczyński.

– I to będzie nam towarzyszyć, póki oni będą rządzić, bo ta opcja europejska jest właśnie taka – zniszczyć religię, zniszczyć to, w co ludzie wierzą, że są czymś więcej niż tylko homo sapiens, że są ludźmi, którzy mają duszę, że są ludźmi, którzy zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Że są ważni i – jeśli chodzi o to, co najważniejsze, co w naszym wnętrzu, w naszych sercach, duszach – nieśmiertelni – powiedział prezes PiS.

– Chcą to zniszczyć, chcą z ludzi zrobić zwierzęta, my się tu w Polsce na to nie godzimy – oświadczył Kaczyński.

Jarosław Kaczyński

Panie Jarosławie, w pełni się z panem zgadzam, tym bardziej , że już od wielu lat przed tym ostrzegam. Powiem nawet więcej, z człowieka rozumnego ma pozostać tylko homo, zwierzęta mają być zrównane z człowiekiem, a człowiek zezwierzęcony, by w kolejnym kroku wywyższyć zwierzę nad człowieka – taki jest plan. Czyż nie po to chcą nadawać psom PESEL (PIESEL) Niestety, w wielu europejskich krajach już to się stało, z homo sapiens pozostało tylko homo, a Polska, umiłowana Ojczyzna moja jest w trakcie tego zezwierzęcenia. Znam szatańskie plany aż do skończenia świata, wiem doskonale co chce zrobić z człowiekiem. Wiem też jak go powstrzymać, lecz do tego potrzebuję pańskiej pomocy, tak jak pan potrzebuje mojej, by rządy Antychrysta upadły, zaś Polska, umiłowana Ojczyzna nasza była wolna – Chrystusowa.

Słusznie pan zauważył, że człowiek to nie jedynie homo sapiens, lecz o wiele więcej, bo nie tylko rozumny, ale i uduchowiony, stworzony na obraz i podobieństwo Boga.

Kilka lat temu bliski memu sercu człowiek tłumacząc się ze swoich grzechów Matce Bożej, na swoje usprawiedliwienie powiedział: Matko Boża, ale ja jestem tylko człowiekiem. Matka Boża mu odpowiedziała: Nie jesteś tylko człowiekiem, jesteś aż człowiekiem.

Zrozumiał te słowa Maryi, pojął, że to sam Bóg się za niego ofiarował, nie za kota, nie za psa, lecz za niego – za człowieka, człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże. Dziś już nie powie – jestem tylko człowiekiem.

Panie Jarosławie Kaczyński, pańskie słowa w Dąbrowie Białostockiej spodobały się w niebie, dlatego wyjawię panu co należy uczynić, by rządy Antychrysta w Ojczyźnie naszej Polsce upadły, w 10-30-40 dni. To mogę uczynić jedynie w cztery oczy. Piszę zaś publicznie dlatego, by narody ujrzały jak wielki jest Bóg, gdy będą patrzeć na Polskę, umiłowaną Ojczyznę naszą. W cztery oczy.

Z woli Bożej

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Jezus Chrystus Najwyższym i Wiecznym Kapłanem

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Meksyk – aktualizacja – ważne!!!

Zesłanie Ducha Świętego

Za natchnieniem Twoim Boże, przez modlitwę świętej Matki i świętego Twego dzisiaj apel ten wygłaszam, albowiem objawiłeś mi to Panie, to, co pojąć nie zdołałem.

Dlaczego Meksyk? Po co byłem w Meksyku? Co oznaczały kolorowe dekoracje przypominające palmy wielkanocne z kolorowej bibuły? Po co były te tortury? Dziś pojąłem – w dniu Zesłania Świętego Ducha Twego.

Meksyk to kraj umiłowany przez Maryję, Meksyk to kraj umiłowany przez Jana Pawła II. Meksyk to kraj, do którego Jan Paweł II odbył swoją pierwszą pielgrzymkę.

Stanowisko do robienia sobie zdjęć przed Bazyliką Gwadelupską. Jest też papież-Polak. (Podobnie były udekorowane chatki na skarpach gór, o których pisałem – niewielkie, barwne, kolorowe)

– Przybywam do kraju, w którego dziejach obecne są trzy rzeczywistości — niczym trzy rzeki płynące nieraz w ukryciu, ale nigdy nie wysychające — które czasem się spotykają, a kiedy indziej ujawniają swoją odmienność i wzajemną komplementarność. Nigdy jednak nie mieszają się całkowicie ze sobą. Są to: starożytna i bogata kultura ludów indiańskich, umiłowana przez Juana de Zumarragę i Vasco de Quiroga, których wiele z tych ludów nadal nazywa ojcami; chrześcijaństwo zakorzenione w duszach Meksykanów; i współczesny racjonalizm typu europejskiego, który tak wielki nacisk kładzie na niepodległość i wolność – mówił papież, kiedy przyjechał tu, by beatyfikować Juana Diego, któremu w 1531 roku ukazała się Matka Boska z Gwadelupy. W roku 2002 przybył tu ponownie, by go kanonizować. Źródło: mecsicomagicoblog

Jedno z popularnych w Meksyku przedstawień Jana Pawła II i Matki Boskiej z Gwadelupy.

Pielgrzymki Jana Pawła II do Meksyku:

Pierwsza pielgrzymka – 31 stycznia –1 lutego 1979 – Miasto Meksyk, Oaxaca de Juárez, Guadalajara, Monterrey, Puebla
Druga pielgrzymka – 6–13 maja 1990 – Miasto Meksyk, Veracruz, San Juan de los Lagos, Cuernavaca, Durango, Chihuahua, Tuxtla Gutiérrez, Villahermosa
Trzecia pielgrzymka: 11–12 sierpnia 1993 – Mérida, Izamal Czwarta pielgrzymka:  22–26 stycznia 1999 – Miasto Meksyk
Piąta pielgrzymka: 30 lipca –2 sierpnia 2002 – Miasto Meksyk

Jan Paweł II w Meksyku (styczeń 1979 r.). foto: PAP/DPA

Wezwanie

Wzywam dziś wszystkie narody do zwrócenia swych oczu na Meksyk, jeśli nie ze względu na Prawo Boże, jeśli nie ze względu na Maryję, jeśli nie ze względu na Jana Pawła II, to choćby ze względu na prawa człowieka to uczyńcie, prawa, na które tak ochoczo się powołujecie zabijając nienarodzone dzieci. Lud Meksyku jest ciemiężony, ludzie są porywani, torturowani, zastraszani i zabijani.

Ciebie zaś Ludu Meksyku, wzywam do pokuty za grzechy popełnione przeciwko Świętemu Duchowi Bożemu, za bezbożne prawo. POKUTUJ LUDU MEKSYKU!

Ludu Meksyku – jesteś w Sercu Maryi, jesteś w sercu Jana Pawła II, oni bowiem za tobą wołają, tak i w moim jesteś sercu. Pokutuj Ludu Meksyku, coby ogień Cię nie strawił! Królowa nieba ci pomoże, i Jan Paweł II ci pomoże. To za ich przyczyną wołam dziś do Ciebie. Pokutuj Ludu Meksyku, bo czas ci dany jest krótki.

Oznajmiłem z woli Bożej

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Matce Bożej chwała

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Wpisy powiązane:

Podroż do Meksyku – Niedziela Palmowa: http://apostolus.pl/ameryka-lacinska/

Wieści z Meksyku: http://apostolus.pl/meksyk/

Wezwanie do polskich hierarchów – Może Meksyk was przekona: http://apostolus.pl/ministra-do-spraw-rownosci-katarzyna-kotula-zakala-polskiej-ziemi/

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Przypomnienie – dla Franciszka

Papież Franciszek

Opublikowano 1 września 2020, autor: apostolus13

Papież Franciszek mówi odwrotnie niż Jan Paweł II: „Bóg nie potrzebuje ochrony”

Papież Franciszek opublikował w sobotę na Twitterze wpis, w którym odniósł się do obrony Boga. „Bóg nie potrzebuje być przez nikogo broniony i nie chce, aby Jego imię było używane do terroryzowania ludzi. Proszę wszystkich o zaprzestanie używania religii w celu budzenia nienawiści, przemocy, ekstremizmu i ślepego fanatyzmu” – napisał. Źródło: donald.pl

Do Papieża Franciszka

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus

Wasza Świątobliwość,

gdyby Bóg nie potrzebował obrony nie byłoby ani mnie, ani tego listu, ani też wszystkich poprzednich, jakie do Jego Świątobliwości napisałem.

Jednak tym razem mówię – dość. Dość już tych wszystkich herezji, jakie wypłynęły z ust Waszej Świątobliwości, herezji rujnujących autorytet Kościoła, świętego Kościoła.

Piszę publicznie, gdyż wszystko musi być usłyszane, wszystko musi być w światłości. Czas mojej pokuty się skończył, tak jak czas milczenia – teraz jest walka, walka o Boga, walka o prawdę. Wolałbym milczeć w cichej modlitwie z odgryzionym językiem, niżeli publicznie napominać tego, co przykładem dla mnie winien być. Jednak nie po to zostałem posłany by milczeć, albowiem Bóg sam się nie obroni.

Tak, Bóg sam się nie broni, nigdy tego nie czynił. Bóg się nigdy nie bronił, to człowiek jest winien bronić Boga, Jego nauki i Prawdy Wiary. Zaś przykładem tego ma być Papież, będący głową całego Kościoła, świętego Kościoła. To Papież winien bronić Boga i Słowo Pańskie zachować. To Jego Świątobliwość powinien to czynić i dawać temu przykład.

Bóg sam się nie obroni! Proszę spojrzeć na świat oczami Ducha Świętego, proszę spojrzeć na Europę – na Holandię, Belgię, Francję, Niemcy czy Rzym, a najlepiej w lustro. Proszę też spojrzeć na Polskę, tymi właśnie oczami.

Bóg się sam nie obroni, albowiem nigdy tego nie czynił, nigdy się nie bronił. Umierał w cierpieniu – pokornie, nie broniąc się przed śmiercią. To ludzie zadecydowali o Jego losie wybierając Barabasza. Bóg się nie bronił! Bóg został zabity, gdyż nie był słyszalny głos wołający w Jego obronie. Tak było wtedy, tak jest i teraz.

Nie będzie żadnego Braterstwa, dopóki nie będzie Chrystusa, albowiem bratem jest ten, kto ma prawo dziedzictwa w Królestwie Bożym, ten, kto ma prawo do współdziedziczenia tegoż Królestwa z Chrystusem – ten co przyjmie ten dar, ten jest bratem moim, bowiem to dar braterstwa, braterstwa w Chrystusie.

Oto ja, Kamil Stanisław Banasiowski – 13, z mocy nadanej mi przez Boga, stawiam Waszej Świątobliwości zarzut herezji i zdrady Kościoła świętego, zdrady Prawd Wiary, zdrady Chrystusa.

Kimże ja jestem, by się wynosić i zarzuty stawiać? Otóż nikim dla was jestem – dlatego to czynię. Niech tak pozostanie.

Oto ja, Kamil Stanisław Banasiowski – 13, syn posłany przez Boga, z mocy Boga, wzywam Waszą Świątobliwość do nawrócenia i wyznania wiary na świat cały, przed wszystkimi ludami żyjącymi na ziemi.

Jeden jest tylko Bóg: Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty – i nie ma innego Boga, albowiem tylko w Nim jest życie, tylko w nim jest zbawienie. Przez Chrystusa, z Chrystusem, i w Chrystusie.

Oto co następuje:

Jeśli w 40 dni, z ust Waszej Świątobliwości, uszy moje nie usłyszą, tak i świat cały, wszelkie ludy ziemi, że Jeden jest tylko Zbawiciel, którym jest Jezus Chrystus, Syn Boga Żywego, tak rozpocznie się sąd – sąd nadany przez ludzi. Lecz to nie do mnie sąd ten będzie należał, a do ojców, ojców Kościoła, Świętego Kościoła. A wszystko będzie w światłości, i swe wyroki w światłości będą wydawać.

Szczęść Boże

Ps. To, na co patrzy dziś Biskup Rzymu jest niczym w porównaniu do tego, co niebawem ujrzą jego oczy – 1 września 2020r.

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

>>Pytanie: Jak się mają dzisiaj oczy biskupa Rzymu, patrząc choćby na Świętą Ziemie? A kardynałowie i biskupi – czyż nie wyrokowali? <<

https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-chca-usunac-papieza-franciszka-media-o-spisku-w-watykanie,nId,6523411

To nie koniec biskupie, to dopiero początek!

«Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę,
bo godzina sądu Jego nadeszła.
Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię,
i morze, i źródła wód!»

CREDO

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Warszawa – owoce papieża Franciszka

„Po owocach ich poznacie”

W październiku 2023 r. watykańska Dykasteria Nauki Wiary wydała deklarację „Fiducia supplicans”, która zezwoliła duchownym na błogosławieństwo par jednopłciowych i tzw. nieregularnych pod warunkiem, że ceremonia nie ma charakteru liturgicznego i wierni nie mogą jej pomylić z sakramentem małżeństwa. Ot taki szatański wybieg, by zalegalizować grzech.

W Warszawie odbyło się błogosławieństwo par LGBT. Uczestniczył w nim ksiądz katolicki

Warszawa stała się miejscem historycznego wydarzenia — pierwszego w Polsce publicznego błogosławieństwa par jednopłciowych. Choć odbyło się ono w kościele protestanckim, w ceremonii uczestniczył również ksiądz rzymskokatolicki – czytamy na „onecie”.

Organizatorem tego szatańskiego dzieła była warszawska parafia ewangelicko-reformowana oraz warszawska Fundacja Wiara i Tęcza. Ceremonię poprzedziło nabożeństwo ekumeniczne, a uczestnikami byli luterańska duchowna Halina Radacz – pierwsza kobieta ordynowana na księdza w kościele Ewangelicko- Augsburskim w Polsce oraz ks. Michał Jabłoński, proboszcz ewangelicko-reformowanej parafii w Warszawie. W ceremonii uczestniczył również rzymskokatolicki ksiądz dr hab. Adam Świeżyński. Źródło: onet; wprost, radiozet,..

(Fot. You Tube / Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie)

32 Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią. (R 1,32)

Niewątpliwie w wielkim zachwycie była jedna z 10 „par” uczestnicząca w tym „wielkim wydarzeniu” – Artur i Jan, warszawiacy, którzy poznali się cztery lata temu przez Facebooka. Jak mówią, z radością przyjęli błogosławieństwo od rzymskokatolickiego księdza. To dla nas zastrzyk potężnej siły na wspólne życie — deklarują Artur i Jan na łamach „Wprost”.

Ks. Adam Świeżyński, który wziął udział w tym satanistycznym spędzie wyraża nadzieję, że takie modlitwy będą możliwe do zorganizowania w świątyni należącej do Kościoła rzymskokatolickiego.

Ks. Adam Świeżyński

Drogi księże, że też języka księdzu nie wypali wypowiadając Akt Świętej Wiary na Mszy Świętej w Świętym Kościele mówiąc: Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół… Ciekaw też jestem, skąd ta wielka miłość do grzechu w tęczy ukrytego – może przez księdza preferencje…? Wydaje mi się, proszę księdza, że pomylił ksiądz kościoły, myślę, że lepiej by księdzu było w kościele protestanckim, a i dla Świętego Kościoła byłoby lepiej. Święty Paweł ostrzegał przed takimi jak Franciszek i takimi jak ksiądz: 29 Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. 30 Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. Dz 20,29-30

Przypomnę również:

21 Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. 22 Podając się za mądrych stali się głupimi. 23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. 24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za ZBOCZENIE. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi. Rz 1,21-28

Proszę księdza, tylko zboczeniec może błogosławić zboczeniu.

Błogosławieństwo człowieka, także mężczyzny czy kobiety homoseksualnych jest wręcz wskazane, takie błogosławieństwo, które ma na celu otwarcie im oczu, uszu i serca na Chrystusa, i na Prawdę Bożą – Prawdę Objawioną. Błogosławienie par homoseksualnych to nic innego, jak błogosławienie związkom zboczonym, nieczystym (partnerskim), to błogosławienie temu, co jest obrzydliwością dla Boga. Takie błogosławieństwo to nie tylko herezja, ale i świętokradztwo. Błogosławić człowieka, tak i człowiekowi, jest wskazane, ale nigdy grzechowi w jakim tkwi. Wspomnieni homoseksualiści Artur i Jan są szczęśliwi myśląc, że otrzymali Boże błogosławieństwo dla ich związku, bowiem przyjęli błogosławieństwo jako „para”. Są jednak w wielkim błędzie, zostali okłamani – przez księdza. Posłał ich ksiądz w drogę ku otchłani, utwierdzając w grzechu.

Zalecam pokutę, albo zmianę Kościoła.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Rządy Antychrysta

Warszawa

Stolica Polski Warszawa zdejmuje Krzyże. Warszawa jako pierwsze miasto w Polsce przyjęła zarządzenie w sprawie „standardów równego traktowania”. Według nowych zaleceń krzyże mają zniknąć ze ścian urzędów.

Prezydent Rafał Trzaskowski podpisał rozporządzenie, które wprowadza nowe zasady do stołecznych urzędów podległych lokalnemu samorządowi. Wewnętrzne wytyczne mają przeciwdziałać dyskryminacji dotyczącej wieku, płci, pochodzenia narodowego, wyznania, światopoglądu, orientacji psychoseksualnej, tożsamości płciowej i stopnia sprawności – jak czytamy w wp.pl

Ale to nie wszystko, bowiem zmianie ulegnie także podejście do języka.

Jeśli petent poprosi o stosowanie w rozmowie konkretnej formuły, pracownik ratusza ma to uszanować. W dokumencie czytamy: „w przypadku osoby transpłciowej, której wygląd zewnętrzny może odbiegać od stereotypowych wyobrażeń związanych z płcią zapisaną w oficjalnych dokumentach, zwracaj się do niej taką formą imienia czy zaimków określających płeć, jakie sama zasygnalizuje”. Przed rozmową z osobą niebinarną należy zapytać o zaimki.

I dalej: zamiast „ofiara przemocy” urzędnicy mają mówić o „osobie doświadczającej przemocy”. Zamiast „chory psychicznie” – „osoba w kryzysie zdrowia psychicznego”. Ratusz zachęca też urzędników do używania feminatywów, a także form bezosobowych. „W miarę możliwości staraj się stosować określenia neutralne płciowo, np. „osoby mieszkające w Warszawie”, a nie tylko „mieszkańcy i mieszkanki” czy „osoba pracująca w urzędzie”, a nie tylko urzędnik czy urzędniczka” – czytamy w rozporządzeniu.

Teraz według nowych wytycznych ratusza urzędnicy będą pytać petentów: W czym mogę osobie pomóc? – bo przecież nie wiadomo kto mężczyzna a kto kobieta, czy jakiś lewacko-genderowy wynalazek.

Ja mam pytanie do pana Trzaskowskiego: Czy teraz w urzędach będą rozstawione również kuwety dla ludzi-psów czy ludzi- kotów by nie podsikiwali ścian i fajdali w gabinetach, a urzędnicy będą przechodzić szkolenia ze szczekania i miauczenia? Zakładam, że w pańskim gabinecie stoi taka kuweta – wyrazy współczucia dla sprzątaczki. Proszę tylko nie zapominać o przepisach związanych z bezpieczeństwem, zapewniając smycze i kagańce, a psy będące bez opiekuna – bezzwłocznie do schroniska! Ciekaw jestem czy obwąchujecie sobie tyłki gdy się spotykacie.

Warszawa wybrała tak jak chciała – widziały gały co brały.

Panie prezydencie Trzaskowski, Polska to katolicki kraj, kraj który przyjął Chrzest Święty. Polska Konstytucja została uchwalona w imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego (USTAWA RZĄDOWA z dnia 3-go maja 1791 roku – W imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego), a Krzyż, to symbol męki Tego, który żyje i króluje w Sercu Narodu Polskiego. Nie pozwolę panu usunąć Jezusa Chrystusa z przestrzeni publicznej, z mojej Ojczyzny, ani nikomu innemu.

Z woli Bożej, prośby mojej – W imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego – oznajmiam co następuje: Warszawa dozna boleści za każdy usunięty Krzyż, kataklizm będzie gonił kataklizm – do puki się nie opamięta. Jeśli się nie opamięta – w gruzy się obróci. A gdy prezydent powie, że „KLIMAT”, wtedy na niego spadną boleści. Niech się stanie – Bądź wola Twoja Ojcze, przez Chrystusa Pana naszego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Ojcze, zachowaj tych, o których prosiłem. Amen

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Panie Kosiniak-Kamysz, panie Hołownia – krzyże do kosza, a na ściany i biurka tęcza? Może Wojsko Polskie tęczowe mundury dostanie?

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Pakt z diabłem

„Dla LGBT pójdę do piekła i zawiążę pakt z diabłem” – minister Kotula

Katarzyna Kotula, minister ds. równości podczas sobotniego Marszu Równości w Łodzi składała obietnice społeczności LGBTQ+. Jak mówiła, „dla społeczności LGBT pójdę do piekła i zawiążę pakt z diabłem”.

Chciałam złożyć wam deklarację, że zrobię absolutnie wszystko, by doprowadzić do końca sprawę związków partnerskich i potem wyruszyć w marsz po równość małżeńską. Zrobię wszystko, żeby ustawa o uzgodnieniu płci została przyjęta, bo macie tam w rządzie prawdziwych sojuszników – mówiła.  – Po związki partnerskie, po równość małżeńską, po ustawę o uzgodnieniu płci, po godność i prawa człowieka dla społeczności LGBT pójdę do piekła i zawiążę pakt z diabłem – dodała.

No cóż, stan umysłowy i duchowy pani minister do spraw tzw. równości Katarzyny Kotuli jest powszechnie znany, więc nie będę drążył tego wątku. Muszę jednak przyznać, że jej deklaracja wprawiła w zdziwienie pewnie i samego diabła – chyba nie docenił jej „mądrości”.

Znakomicie skomentował deklarację minister Kotuli redaktor portalu PCh24:

„Choć mroczna deklaracja chęci paktowania ze Złym poraża, to jednakowoż minister dość celnie określiła miejsce, w którym „towar” wyczekiwany przez „tęczowo-qeerowy” lud leży na półkach i to w obfitości. A znaleźć go można tuż obok antycywilizacyjnego pakietu mordowania dzieci w łonach matek i pozbywania się osób schorowanych, starszych, czy też tylko uznanych za niepotrzebne…

Pani Kotula powinna jeszcze udać się do Watykanu, do papieża Franciszka po tęczowe błogosławieństwo, wszak nie tak dawno sam wzywał światowych przywódców i rządy państw do prawnego uregulowania związków homoseksualnych i jak widać pani Kotula posłyszała ten pasterski głos.

Pani minister ds. równości już zawarła z diabłem pakt i pewnie wiele od niego dostanie, a do piekła nie musi się udawać, on sam po nią przyjdzie – w chwili śmierci. Zapomniała biedaczka tylko o jednym, że jest jeszcze Matka Boża, Królowa Polski co z Jasnej Góry wiernie trzyma straż, Maryja, która depcze głowę węża.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Matce Bożej, Niepokalanej Zawsze Dziewicy niech będzie chwała.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Byłem w Watykanie dwa tygodnie temu (27 kwietnia), lecz nie u Franciszka – jeszcze nie czas. Byłem u Jana Pawła II – sprawa osobista. Zniesmaczony jestem tym, że pod Watykanem zapalniczki z jego wizerunkiem sprzedają – niechaj spłoną te sklepy. Amen

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Meksyk

Wieści z Meksyku

Moja niedawna „podróż” do Meksyku, o której pisałem tutaj: 28 marca 2024, skłoniła mnie do głębszego zainteresowania się tym krajem, by móc zrozumieć, co Pan Bóg chciał przez nią powiedzieć, nie tyle mnie, co ludziom tam żyjącym.

W Meksyku 2 czerwca odbędą się wybory regionalne i prezydenckie. Jak podają różnorakie portale informacyjne do tej pory w związku z tymi wyborami zostało zamordowanych, porwanych, torturowanych i zastraszanych ponad 400 osób, są to głównie politycy ubiegający się o urzędy i ich rodziny. Jak podają meksykańskie media do tej pory zostało zamordowanych 44 kandydatów, w tym 17 na burmistrzów – red. liczba ta zapewne wzrośnie. To wszystko dzieje się za sprawą konkurujących ze sobą karteli narkotykowych i panujących gangów ulicznych. Ludzie są mordowani, torturowani i zastraszani.

Kilka dni temu został porwany emerytowany biskup rzymskokatolicki ks. Salvador Rangel, który zasłynął z mediacji pomiędzy kartelami narkotykowymi – poinformowała Meksykańska Rada Biskupów.

Ale to nie wszystko, bowiem również kilka dni temu na południowych przedmieściach miasta Meksyk odkryto masowe groby, prawdopodobnie są to ofiary zorganizowanych grup przestępczych – podała organizacja Poszukujące Matki.

Kolejną smutną wiadomością, również sprzed kilku dni, jest tragiczny wypadek autokaru w okolicy miasta Malinalco w południowej części stanu Mexico, wiozącego pielgrzymów do chrześcijańskiego sanktuarium w Chalma. W wypadku zginęło 18 osób, a 32 zostały ranne.

Jako ciekawostkę zaś przytoczę, również z ostatnich dni, wydarzenie mające miejsce w parlamencie Meksyku, a ściślej mówiąc w Senacie. Na terenie Senatu w Meksyku złożono w ofierze kurę. Zwierzę zostało poświęcone w rytuale na cześć prekolumbijskiego boga deszczu. Obrządek został zorganizowany przez jednego z senatorów. Rytuał wywołał oburzenie wśród opinii społecznej. Padły oskarżenia o znęcanie się nad zwierzętami. Oj, biedna kura? A gdzie pierwsze przykazanie Boga Prawdziwego – Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną! Czyż nie wiecie, że Bóg jest bogiem zazdrosnym? Nie można dwóm panom służyć! Problem wasz polega na tym, że w sercach waszych przeplatają się wiara i pogańskie gusła. Pokutuj Meksyku, bowiem gniew Boży się zbliża, a mówię to dlatego, bo Matka, którą znasz, płacze nad tobą. Pokutuj Ludu Meksyku, to prośba Maryi. Pamiętaj Ludu Meksyku, małżeństwo stanowi mężczyzna i kobieta.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Z woli Bożej

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Dziś w programie informacyjnym na antenie telewizji Republika mogliśmy zobaczyć jak grupa meksykańskich rolników zebrała się na wzgórzu, by rytualnie złożyć ofiarę sowim różnym bogom modląc się o deszcz, bowiem od wielu tygodni panuje tam susza.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Preambuła

USTAWA RZĄDOWA
z dnia 3-go maja 1791 roku

W imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego.

Stanisław August z Bożej łaski i woli Narodu Król Polski, Wielki Książe Litewski, Ruski, Pruski, Mazowiecki, Żmudzki, Kijowski, Wołyński, Podolski, Inflancki, Smoleński, Siewierski i Czerniechowski, wraz z stanami skonfederowanemi, w liczbie podwójnej Naród Polski reprezentującemi, uznając, iż los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucji narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w jakiej się Europa znajduje, i z tej dogorywającej chwili, która nas samym sobie wróciła, wolni od hańbiących obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą egzystencyją polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, którego los w ręce nasze jest powierzony, chcąc oraz na błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć, mimo przeszkód, które w nas namiętności sprawować mogą, dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej i jej granic, z największą stałością ducha niniejszą konstytucję uchwalamy i tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród w czasie, prawem przepisanym, wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiego artykułu. Do której to konstytucji dalsze ustawy sejmu teraźniejszego we wszystkiem stosować się mają.

I. Religia panująca

Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkiemi jej prawami. Przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji 1). Że zaś ta sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych, przeto wszystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich obrządków i religij wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, warujemy.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

„Ministra” do spraw równości Katarzyna Kotula – zakała Polskiej ziemi – aktualizacja

Katarzyna Kotula

Nie ma chyba większej obrzydliwości jaką nosi Polska ziemia niż Katarzyna Kotula, „Ministra” do spraw równości w nowo utworzonym ministerstwie w rządzie Antychrysta.

Nie czuję żadnej nienawiści do tej osoby, bo do nikogo nie żywię takich uczuć. Zbiera mnie jedynie na wymioty widząc jej oblicze w ekranie telewizora, czy słysząc choćby jej głos. Jest dla mnie obrzydliwością, a raczej jej czyny. To kobieta umarła, która zaraża śmiercią, nie tylko ciała, ale i duszy. Wystrzegajcie się tego potwora – BOGINI ŚMIERCI. Nie jest jakimś odosobnieniem, wszak nowy polski rząd zieje obrzydliwością.

Pani Kotula jest również przestępcą, a jej przestępstwo polega na tym, że w gmachu Sejmu podczas debaty nad ustawami aborcyjnymi przed kamerami okazała tabletki mające być skutecznym panaceum na niechcianą ciążę, chodzi o tzw. aborcję farmakologiczną. Na swoich kontach społecznościowych przedstawiła stronę internetową na której kobiety mogą zakupić specyfik, podając przy tym jego nazwę wraz z pełnym instruktarzem jak go zastosować w celu zakończenia ciąży, dokonania aborcji farmakologicznej. Pani minister nie tylko złamała Konstytucję RP mówiącą o ochronie życia ale i ustanowione prawo, podżegając do czynów karalnych takich jak aborcja, za co grążą 3 lata więzienia. Podanie nazwy specyfiku niszczącego nowe życie, szczegółowa instrukcja jak to życie zniszczyć oraz adres pod jakim ten specyfik można nabyć bez żadnej recepty, bez żadnej konsultacji lekarskiej, po prostu na własną rękę jest również przestępstwem. Przypomnę, że w Polsce obowiązuje prawo o obrocie lekami, prawo farmakologiczne.

Katarzyna Kotula z tabletkami
BOGINI ŚMIERCI

Apeluję dziś do wszystkich mediów liczących się z ludzkim życiem, NIE POWIELAJCIE WPISÓW KATARZYNY KOTULI, nie podawajcie nazwy tego specyfiku, nie podawajcie instrukcji przerywania ciąży, nie podawajcie adresów domen, na których można się zaopatrzyć w zabójcze tabletki. Publikując wpisy tej obrzydliwości stajecie się współwinni śmierci wielu nienarodzonych dzieci. Ta kobieta to dziecko samego diabła, a to co czyni, jest obrzydliwością dla Boga, tak i dla mnie. To kobieta niosąca śmierć!

Ale to nie wszystko, pani Katarzyna Kotula z trybuny sejmowej poinformowała, że holenderski parlament debatuje nad tele-poradą i możliwością zaopatrzenia w tabletki polek chcących dokonać aborcji farmakologicznej w domu np. przy pomocy swojej „koleżanki” – jak mówi.

No cóż, Holandia będzie tym krajem, który dozna największego ognia. Zaprawdę, nie będę płakał nad nimi. Zasłużona kara zstąpi.

Każdy, kto poparł legalizację aborcji, każdy polityk który zagłosował przeciwko życiu złamał Boże przykazanie – Nie zabijaj!

Kraje, które wybrały śmierć niech się nie dziwią, gdy śmierć będzie królować. >>Wasze dzieci będą pożerać wasze wnuki<< A przypomnę wszystkim, że najgorsze dopiero ujrzycie, cały świat dozna wielkich boleści, największych jednak Holandia. Będą zazdrościć Ukrainie czy Izraelowi (woleliby mieszkać w Strefie Gazy). Następnie Stany Zjednoczony Ameryki i Rosja – one też poniosą wielkie straty. Sprawdźcie w moich książkach, tam wszystko pisze, wystarczy mieć rozum i otwarty umysł.

Ulęknijcie się Boga i padnijcie na twarz, bowiem czas wasz jest bliski!

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Aktualizacja 15.04.2024: W Polsce chyba ogłoszono plebiscyt na BOGINI ŚMIERCI, bowiem jedna idiotka chce przebić drugą w swej głupocie – coraz większa konkurencja. Natalia Broniarczyk z Aborcyjnego Dream Teamu w trakcie debaty na żywo w telewizji Republika zażyła tabletkę poronną. „To są leki rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia, ( nazwy specyfików). Każda osoba może je zażyć. Ja teraz też zażyję” – powiedziała i połknęła pigułkę. W ten sposób zareklamowała zabójcze tabletki jako niby bezpieczne. Ile na tym zarobiła? Nie wiem. Wiem jednak, że owa osoba nie jest „wolontariuszką” lecz jak sama przyznała pobiera za swą działalność wynagrodzenie. Zarabia na śmierci nienarodzonych dzieci oferując pomoc (odpłatną) za zabicie każdego niechcianego dziecka (człowieka). Wiem też, że na oczach widzów Telewizji Republika, również moich, popełniła przestępstwo nakłaniając kobiety do dzieciobójstwa. Co na to nowy pan minister Sprawiedliwości Bodnar i jego sodomscy pomagierzy ? Ci sami, co to chcą z Urzędu karać ludzi za tzw. „mowę nienawiści”, by ich zboczenia stały powszechne jak chleb? Zobaczymy.

Skoro matka może zabić WŁASNE DZIECKO, co cóż powstrzyma nas od zabijania siebie wzajemnie – matka Teresa. Czy kogoś dziwią te wojny na świecie? Naprawdę kogoś to dziwi? Prawdziwe zdziwienie dopiero przyjdzie.

Print screen z programu TV Republika
Idiotka połykająca tabletkę poronną? – prawy górny róg

Plebiscyt trwa.

Przypominam Ci Polsko, Twój przeciwnik to Azahiel – z Twego grzechu! Pokutuj, tak go pokonasz!

Wzywam polskich hierarchów do ogłoszenia Narodowej Pokuty we wszystkich kościołach w Polsce! Pokutujcie, puki możecie, puki jeszcze ma kto pokutować. Nie posłuchaliście przed pandemią i nastała „mgła”. Wy nie wiecie co nadejdzie, ja to widziałem. Pokutujcie! Ulęknijcie się Boga i padnijcie na twarz! Może Meksyk was przekona Ekscelencje.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Antykoncepcja awaryjna”- aktualizacja

Bogini śmierci

Bogini śmierci, pani Minister Zdrowia Izabela Leszczyna ogłosiła publicznie, że na podstawie rozporządzenia tzw. pigułka „dzień po” będzie dostępna bez recepty dla dziewcząt od 15 roku życia. Zakup pigułki w przypadku osób nieletnich nie będzie wymagał zgody rodziców! O zakupie pigułki „dzień po” mają decydować same „dzieci”, a farmaceuta będzie zobowiązany do jej sprzedaży po przeprowadzeniu krótkiego wywiadu czy „rozmowy edukacyjnej” – jak to określiła Minister śmierci Izabela Leszczyna.

Co to oznacza w praktyce? To oznacza, że ministerialna bogini śmierci jakimś swoim rozporządzeniem pozbawia zupełnie bezprawnie rodziców ich ustawowych praw w sprawowaniu władzy rodzicielskiej. Teraz o życiu i zdrowiu naszych dzieci mają decydować farmaceuci w aptekach mający pełnić, jak się okazuje również rolę psychologów i psychiatrów dziecięcych (niewykwalifikowanych) oraz rolę lekarzy, którzy to do tej pory decydowali o przepisaniu takiej recepty osobom (kobietom) pełnoletnim.

Jednak czy tylko dorosłe kobiety i nieletnie dziewczęta będą mogły zakupić tę „pigułkę”? Czy może również i mężczyźni oraz młodociani chłopcy będą mogli to uczynić dla swoich potencjalnych partnerek, albo mężowie dla swych żon? Tego nie wyjaśniono. Ale czy mężczyźni nie kupują np. podpasek, różnych kobiecych leków czy damskiej garderoby, choć ich sami nie używają? – bynajmniej normalni mężczyźni. Może mężczyźni nie będą dyskryminowani, wszak wybitna polska intelektualistka pani poseł na Sejm RP Anna Maria Żukowska stwierdziła, że panowie też rodzą dzieci. Nie pamiętam dziś nazwiska, ale kiedyś jakiś inny światły umysł na antenie tv stwierdził, że mężczyźni rodzą nawet więcej dzieci niż kobiety – a może to ta sama osoba, nie pamiętam. Tak na marginesie, to niewątpliwie pociecha dla pana wiceministra Sprawiedliwości: Panie wiceministrze Śmiszek, niech pan nie traci wiary, za którymś razem pewnie się uda! Może trzeba próbować naprzemiennie – większe szanse. Panie wiceministrze, to nie jest „mowa nienawiści” z mojej strony, ja przecież dobrze panu życzę. Nie będzie już konieczna adopcja do pełni szczęścia. Pamiętam doskonale wypowiedź pana przyjaciela od serca i łóżka Roberta, który biorąc udział w programie, chyba TVNu, przyznał, że lubi, że w jego przypadku to dobrze „gdy go boli pupa”. Nawet powstał dowcip, którym chętnie się podzielę:

Co mówi Robert Biedroń wchodząc do gabinetu lekarskiego na badanie kolonoskopii?

Odp. Dzień, dobry. Bez znieczulenia proszę!

A może ta pigułka będzie podawana wszystkim w celu narodowego odrobaczania, bo niedawno w przestrzeni publicznej odbyła się debata o aborcji na internetowym Kanale Zero, której fragment oglądałem na antenie jednego z programów TV. Podczas tej dyskusji ginekolog dr. Anna Orawiec stwierdziła, że dziecko nienarodzone jest wobec swojej matki „pasożytem”. Co prawda pani dr. Orawiec została pouczona, że pasożytnictwo występuje jedynie w przypadku dwóch rożnych gatunków, a ciąża takim nie jest, to nie zmienia jednak faktu iż takie słowa wybrzmiały z ust osoby z tytułem dr. ginekologi, osoby, co do której art.38 ust. Kodeksu Etyki Lekarskiej nakazuje lekarzowi „z poczuciem szczególnej odpowiedzialności odnosić się do procesu przekazywania życia ludzkiego”. Czy pani doktor poniesie konsekwencje swojej wypowiedzi, czego domagają się pro rodzinne organizacje wskazując, że „takie stwierdzenie jest sprzeczne ze stanem wiedzy naukowej oraz urąga godności nienarodzonych dzieci i ich matek”? Zobaczymy, bowiem dzisiejszy człowiek cofnął się intelektualnie do poziomu dżdżownicy. Dzisiejszy człowiek potrafi zapłakać nad losem rzucających kamieniami migrantów, a nie potrafi zapłakać nad własnym dzieckiem, które nie jest jakimś tam pasożytem, lecz wielkim darem Boga, albowiem życie jest darem.. Nad sobą płaczcie!

Wczoraj w Sejmie RP czytane były projekty ustaw legalizujących aborcję, i jak widać pani Minister do spraw Równości z ramienia Lewicy Katarzyna Kotula konsekwentnie dąży do odebrania swojej koleżance Minister Zdrowia Izabeli Leszczynie „zaszczytnego” tytułu – BOGINI ŚMIERCI. aktualizacja 12.04.2024

Drodzy rodacy! Drodzy rodzice! Nie pozwólcie sobie odebrać praw rodzicielskich, nie pozwólcie ich ograniczać! Nie pozwólcie, by farmaceuta w aptece decydował o losie waszych nieletnich dzieci i ewentualnych wnuków – bezprawnie! Nie pozwólcie, by jakaś zdegradowana umysłowo minister zawłaszczała sobie prawa do waszych dzieci decydując o ich losie, decydując o ich zdrowiu bez waszej zgody, a nawet bez waszej wiedzy!

Składajcie wnioski do prokuratury o popełnieniu przestępstwa na waszych dzieciach przez farmaceutów, którzy bezprawnie sprzedadzą im taką pigułkę, oznaczajcie takie apteki, by wszyscy wiedzieli że to miejsce śmierci. Palcie znicze przy takich aptekach. Składajcie pozwy cywilne o odszkodowania za poniesione straty niematerialne. Nie zapomnijcie też o bogini śmierci – Leszczynie.

Przypomnę, że procedowana w parlamencie Ustawa o pigułce „dzień po” została zawetowana przez pana prezydenta Andrzeja Dudę i nie weszła w życie, a wydane rozporządzenie przez bogini śmierci Leszczynę jest zamachem na życie i zdrowie waszych dzieci i częściowym pozbawieniem Was praw rodzicielskich. Powiedzcie STOP pani Minister Zdrowia, czy raczej Minister śmierci.

Nie byłoby jednak tego bezprawia bez decyzji premiera Donalda Tuska, dlatego mam dziś przesłanie dla pana premiera.

Do Donalda Tuska

Donaldzie, synu stąpający drogą zatracenia, wysłałem Ci ostrzeżenie na ratunek Twej duszy, byś się opamiętał. Czyż na próżno? Mniemasz Donaldzie, że to od ludu otrzymałeś władzę? Zaprawdę, nie miałbyś jej Donaldzie, gdyby Ci nie była dana z góry, tak jak Piłat by jej nie miał, by nad Synem Bożym sprawować sądy! Pamiętaj premierze, Jezus Chrystus Zmartwychwstał. Opamiętaj się Donaldzie, czas Ci dany nie jest z gumy.

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Ostatnie namaszczenie

Artykuł Onetu – przedruk

Policjant opisał zachowanie księdza na miejscu tragedii w Rabce-Zdroju. „Wykrzyczał groźby”

„Pierwszy raz w życiu (służę 21. rok w policji) robię wpis o mojej pracy i chyba ostatni, bo ciężko ją normalnie ogarnąć” — napisał w mediach społecznościowych policjant, który był na miejscu tragedii w Rabce-Zdroju, gdzie trzyosobowa rodzina zginęła przygnieciona przez konar. Policjant opisał zachowanie księdza: „Dla niego nie liczył się płaczący ojciec, tylko jego czary” — napisał poruszony.

W Poniedziałek Wielkanocny 1 kwietnia przez Podhale przetoczyły się wichury które, pochłonęły pięć ofiar. W Zakopanem powalone drzewa zabiły 22-letnią kobietę w samochodzie oraz 9-letniego chłopca, który opuszczał kościół. W Rabce-Zdroju konar przygniótł trzyosobową rodzinę, która wybrała się na świąteczny spacer do parku.

Policjant zareagował. „Nagle wpada ksiądz i chce wejść”

Sceny, które rozegrały się po tym tragicznym zdarzeniu, wywołały dodatkowe kontrowersje. Jeden z miejscowych policjantów opisuje zachowanie lokalnego księdza, który pojawił się na miejscu tragedii. Duchowny miał grozić funkcjonariuszom, domagając się dostępu do ciał ofiar w celu udzielenia namaszczenia.

Policjant, który był świadkiem całego zdarzenia, jest poruszony postawą duchownego. „Pierwszy raz w życiu (służę 21. rok w policji) robię wpis o mojej pracy i chyba ostatni, bo ciężko ją normalnie ogarnąć. […] Nagle wpada ksiądz i chce wejść, ja zareagowałem na to i stwierdziłem, że to nie miejsce i czas na jego sakramenty. Ksiądz wykrzyczał groźby, że »za brak jego sakramentów odpowie prokurator i wszystko weźmie na swoje barki«. Dla niego nie liczył się płaczący ojciec, tylko jego czary” — opisuje Lucjan Żółtek.

Policjant podkreśla, że wszyscy obecni na miejscu tragedii byli głęboko poruszeni wydarzeniem, a jedynie ksiądz miał pretensje. „Od kiedy ksiądz szantażuje służby na miejscu zdarzeń i do kiedy to będzie trwać? Każdy ma wiedzieć, gdzie jego miejsce w szeregu, a nie wiecznie czuć się najważniejszym” — komentuje oburzony funkcjonariusz. Źródło: onet.pl

Komentarz

Oburzony funkcjonariusz? Nie mogę przejść obojętnie obok tego prześmiewczego artykułu Onetu o złym księdzu czarowniku, a panu funkcjonariuszowi Żółtkowi muszę wyjaśnić pewne sprawy, bo jak się zdaje nie tylko z wiarą jest na bakier, ale i z podstawową wiedzą u niego nie najlepiej. Otóż oburzony funkcjonariuszu Żółtku, musi pan wiedzieć, że Sakramenty Święte to nie są jakieś czary, jak pan to określił, a ksiądz nie jest czarodziejem – to po pierwsze. Otóż sakramenty święte to skuteczne znaki łaski ustanowione przez samego Chrystusa i powierzone Jego Kościołowi. Przez te znaki jest nam udzielane życie w Bogu. Namaszczenie ciała, to znak udziału w zbawczej śmierci Chrystusa, to znak na zmartwychwstanie ciała do życia w Chrystusie. Jeśli więc wspomniane ofiary były wierzącymi i praktykującymi katolikami, a może nawet należały do tamtejszej wspólnoty parafialnej (a wszystko na to wskazuje), to wspomniany przez pana duchowny wykonywał swój obowiązek, a pan nie miał prawa mu tego zabraniać. Słusznie pan zauważył, że „Każdy ma wiedzieć, gdzie jego miejsce w szeregu..”. Pan ma swoje obowiązki, ksiądz swoje. Pan odpowiada przed przełożonym, a ksiądz przed Bogiem. Pana interesują sprawy doczesne, księdza zaś wieczne. Kolejną kwestią jest to, iż opisany przez pana duchowny nie myślał o sobie, lecz właśnie o tych ofiarach. Pan już nie mógł im w niczym pomóc, podobnie jak pozostali, ale ksiądz mógł i próbował to uczynić – przybliżyć ich do życia wiecznego z Chrystusem. Czy to się powiodło – nie wiem.

Kto wie, może kiedyś zdoła pan to „ogarnąć”. Z całego serca panu życzę, by w chwili pańskiej śmierci był przy panu ksiądz, albo chociaż ktokolwiek, kto by zechciał się za pana pomodlić. Szczęść Boże

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Upadek Jezusa

Pan Jezus upadł na twarz

W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego tysiące osób słuchających homilii papieża Franciszka na placu św. Piotra było świadkami „incydentu” – jak określają to wydarzenie media.

Gdy papież czytał homilię, stojący nieopodal papieża obraz Jezusa Chrystusa runął wizerunkiem do ziemi. Interweniowali pracownicy Watykanu.

Mówią, że to wiejący wiatr przewrócił instalację, a ja się zastanawiam czy to nie podmuch grzechu homoseksualizmu i grzechu LGBT stał się sprawcą tego wydarzenia. Może to bluźnierstwa i herezje papieża powaliły Chrystusa na ziemię? Może to był właśnie obraz tego, co Franciszek uczynił z Chrystusem i Jego nauką? Sami sobie odpowiedzcie, wszak Chrystus jest Panem wiatru.

Dziś jest rocznica śmierci Jana Pawła II, papieża błogosławiącego rodziny, nie tęczowe, lecz Boże rodziny.

Błagam, opamiętaj się Franciszku i wyznaj Akt Wiary na świat cały, katolickiej wiary. Opamiętaj się Franciszku, bowiem już się zbliża ogień do Twego kontynentu.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

MASSIMO PERCOSSI/EPA
MASSIMO PERCOSSI/EPA
MASSIMO PERCOSSI/EPA
Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Zapach grzechu LGBT”

Zapach grzechu

Jak podaje portal wirtualnemedia.pl – znana poznańska Grupa Stonewall działająca na rzecz praw LGBT uruchomiła nową aktywację „Zapach grzechu LGBT”. To reakcja aktywistów na niedawne słowa nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Tadeusza Wojdy, który powiedział „Cuchniemy grzechem homoseksualizmu. Cuchniemy grzechem LGBT”.

Poznańscy aktywiści postanowili wykorzystać tę wypowiedź w nowej kampanii społecznej. Jej celem jest zbieranie środków rzekomo na „pomoc psychologiczną” dla osób LGBT. „Zapach grzechu LGBT” drogą pocztową dostaną osoby, które wpłacą co najmniej 50 złotych.

– Przyzwyczailiśmy się do obraźliwych wypowiedzi hierarchów polskiego kościoła, ale tym razem postanowiliśmy zamienić te słowa na coś dobrego.

– Przedstawiamy prawdziwy „Zapach grzechu LGBT”. Zapach stworzony z esencją miłości, nutą bliskości bez nawet najdrobniejszej kropli wykluczenia. Powstał po to, żeby złe i szkodliwe słowa zamienić na coś pozytywnego – czytamy w opisie tęczowe idei.

– Bo tam gdzie ktoś cuchnie „grzechem LGBT”, my czujemy miłość – czytamy dalej we wpisie.

Brawo, dewianci wreszcie powiedzieli prawdę (chyba nieświadomie), mówią: Bo tam gdzie ktoś „cuchnie grzechem LGBT”, my czujemy miłość. Czują miłość do grzechu, to jest prawdziwe oblicze tej grupy. Pan Bóg zaś czuje miłość do człowieka, zaś grzech jest dla Boga obrzydliwością, szczególnie ten Sodomski.

Nie wiem tylko jak zareagował na słowa Ekscelencji Tadeusza Wojdy papież Franciszek, bo choć początkowo twierdził, że akty homoseksualne to grzech, to jednak po interwencji tęczowego o. Martina nie ma już grzechu – wszyscy błogosławieni, wszyscy święci, piekło jest puste, a i nogi można myć wszystkim: muzułmanom, apostołkom i dewiantom – bo wszyscy wykąpani. Niebawem może usłyszymy, że papież kopyta w pustym piekle diabłom obmywa, bo są wykąpani.

Nie wiem też co na to nowy (w przyszłości osadzony) minister od praworządności i jego „ciepły” pomagier, wszak szykują nową ustawę o tzw. „mowie nienawiści”. Za nieprzychylny komentarz w stosunku do LGBT i wszelkiej maści zboczeńców będzie można iść na 3 lata za kratki. Mniemają, że prawdę można uśmiercić? Czyż tak nie postępują głupcy, tacy, co to im rozum odjęło?

Co zaś się tyczy samego „Zapachu grzechu homoseksualizmu” i „Zapachu grzechu LGBT”, to muszę przyznać, że arcybiskup miał rację. Okna już nie można otworzyć, taki zawiewa fetor! Mówi się, że to tzw. „kopciuchy” zatruwają planetę. Zaprawdę, wszystkie kopciuchy świata nie są w stanie spowodować takiego smrodu jak te grzechy, które wymienił abp. Tadeusz Wojda. To nie przez ekologie nastąpi koniec cywilizacji, lecz przez smród grzechu homoseksualizmu i smród grzechu LGBT – wszyscy się poduszą.

Ojcze, przyjdź sprawiedliwość Twoja, przez Chrystusa, Pana naszego. Niech się stanie.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Wybieram się do Watykanu, i chyba będę musiał nałożyć maskę.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Ameryka Łacińska

Niedziela Palmowa

Długo rozważałem w swym sercu jak mam to napisać, wszak to co przeżyłem i to co widziałem jest dla mnie dziwne i zupełnie niezrozumiałe. Wiem jednak, że jest to ważne, a zrozumienie przyjdzie gdy wypełni się czas – dlatego to piszę.

Zdarzyło się to kilka dni temu – w Niedziele Palmową. Czy to we śnie było, czy pomiędzy snem a jawą nie wiem. Przystąpił do mnie szatan, to był potężny atak na mego ducha, uczucie nie do opisania, rozpocząłem modlitwę – odstąpił. Po chwili ponowił atak z jeszcze większą siłą, i znów odstąpił – tak kilkakrotnie. W pewnym momencie straciłam wzrok, trwało to krótką chwilę. Gdy go odzyskałem stałem w jakimś miasteczku w dalekim kraju. Stałem pośrodku jakby „rynku” patrząc na znajdujące się tam budynki. Były to budowle jednopiętrowe, murowane, przylegające do siebie, zdawały się stare i zaniedbane, możliwe że używane przez tamtejszą ludność, nie wiem czy zamieszkałe. Wyglądały jak typowe „slamsy”, a jeden ŚRODKOWY budynek był do połowy zburzony. Powyżej „rynku” roztaczały się góry, widziałem wiele domów postawionych jakby na skarpach tych gór, tam było jasno, bowiem w samym „rynku” panował mrok. Były to niewielkie chatki barwnie udekorowane czymś na wzór świątecznych palm z kolorowej bibuły, zamieszkane raczej przez ubogą ludność. Patrząc na ten krajobraz usiłowałem go dobrze zapamiętać, bowiem miałem świadomość, że to jest ważne i będę musiał o tym napisać gdy powrócę z tej podróży. Miałem pełną świadomość tego co się dzieje, mój rozum był wraz ze mną, byłem świadomy całego mojego jestestwa oraz sytuacji w jakiej się znalazłem. Nie wiem, czy byłem tam fizycznie z ciałem, choć je czułem i widziałem, czy było to raczej duchowe przeżycie.

Będąc w tym miasteczku zastanawiałem się – gdzie ja jestem, cóż to za miejsce? Przyglądając się otoczeniu i znajdującym się w „rynku” ludziom uznałem, i takie też miałem odczucie, że to Meksykanie lub Hiszpanie – byli to Latynosi. Gdy wróciłem do domu, byłem przekonany, że byłem w Meksyku, choć czułem jakieś hiszpańskie akcenty. Czy to był na pewno Meksyk, pewności nie mam.

Stojąc po środku tego niby „rynku” podszedłem do jednego z przechodniów pytając go po polsku: Co to za kraj? Nie zrozumiał chyba mojego pytania, a i ja nie zrozumiałem co do mnie mówił, co odpowiedział. Nie byli to jednak zbyt przyjaźni ludzie, czułem się tam zagrożony przez ich nieprzychylne spojrzenia, miałem wrażenie iż to jakieś uliczne gangi.

Nie myliłem się, to dzieci diabła – jego słudzy, którzy poddali mnie niewyobrażalnym torturom cielesnym. Gdy mnie torturowali, ja głośno wysławiałem Boga, wtedy poddawali mnie większym, a ja jeszcze głośniej wołałem: Chwała niech będzie Bogu. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu.

Wykorzystałem ich niedopatrzenie i się uwolniłem. Wtedy stanął przede mną sam szatan z całą swą mocą. Ja zaś patrząc mu w twarz, głośno wysławiałem Boga. Wściekł się i odebrał mi głos, miałem sparaliżowany język i nic nie mogłem mówić, zacząłem więc nucić pieśni na chwałę Boga. Odwrócił się i zaczął się oddalać, wtedy znów mogłem mówić. Podążyłem więc za nim głośno wysławiając Boga, by słyszał mój głos, który mi wcześniej odebrał. A nie mówię tego by się chlubić, lecz po to, by wiarę waszą wzmocnić, byście ufali mocy Bożej, bowiem skoro Bóg jest z nami, to kto przeciwko nam?! To była chwila, kiedy powróciłem do swego domu. Na zegarze była północ, mojej żonie powiedziałem jedynie: Byłem w Meksyku.

Długo rozważałem, co to wszystko znaczy – dziś tego nie rozumiem, mogę tylko snuć domysły.

I jeszcze jedno, możliwe że ważne. Otóż gdzieś nieopodal tego miasteczka znajdowało się miejsce wyglądające na jakieś niewielkie lotnisko. Widziałem tam dwa dość duże samoloty, a nieopodal nich kilka wielkich stojących ciężarówek. Pamiętam, że był wielki wybuch spowodowany przez inną, mniejszą ciężarówkę przewożącą gaz w butlach, która cofając uderzyła w jakiś słup, czy jakiś filar – tak powstał wybuch i ogromny pożar.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Nie wiem dziś, o co chodzi z tym Meksykiem, lecz poprzednie miasto, które widziałem w swej podróży było zapowiedzią wojen (cerkiew moskiewska, cerkiew w Kijowie na Ukrainie, świątynia w Jerozolimie, muzułmańskie świątynie). Dziś tam panuje śmierć i zgrzytanie zębów. Polecam: ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie (dostępne w księgarniach)

Aktualizacja: 29 marca (Wieki Piątek)

Mexico – Bazylika Matki Bożej z Guadalupe

Wieże ze złotymi kopułami: Rosja – Moskwa, Ukraina – Kijów, Izrael – Jerozolima, Mexico – Meksyk, ….

Cerkiew w Moskwie
Cerkiew w Kijowie
Świątynia w Jerozolimie
Bazylika w Guadalupe

ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie

Podróż do piekła – Rodz. 4

Stanąłem jakby na wyżynie, mając przed sobą
wielkie miasto otoczone wysokimi murami sięgającymi
niemal do dachów, w którym znajdowały się same pałace
(jeden przy drugim) z okrągłymi wieżami pokrytymi
lśniącymi złotymi kopułami, a pośrodku miasta widoczna
była niższa, lecz największa złota kopuła. Miasto to […] fragment książki

Pokutuj Meksyku, puki jeszcze czas.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Biskup Joseph Strickland

Bp Joseph Strickland do papieża i biskupów: Powróćcie do Chrystusa!

„Błagam Was, powróćmy do Chrystusa i Jego Drogi i bądźmy dzielni, jak nasi poprzednicy z I, II i III wieku, z których wielu poszło za Chrystusem na śmierć, niosąc ciężki krzyż w Jego imieniu. Stańmy razem z naszymi braćmi, którzy w XX wieku byli dość silni, by wypowiadać się przeciwko despotycznym władcom, choć w swoim czasie byli głosem mniejszości” – pisze bp Joseph Strickland w liście z 29 II skierowanym do biskupów i papieża Franciszka. List opublikował w całości portal „Life Site News”.

Były biskup diecezji Tyler w Teksasie pisze na wstępie: „Na wiele sposobów jestem najmniejszy z Was, ale mam udział w tym samym namaszczeniu jako następca apostołów i powołanie do strzeżenie depozytu Wiary i mówię do Was w tym duchu”. Jednocześnie bp Strickland zachęca do głoszenia „z głębokim przekonaniem pełni przesłania Jezusa Chrystusa” i stawiania oporu „pokusie dzielenia się jedynie częścią Jego Prawdy, którą świat akceptuje, unikania gniewu świata, który wciąż Go nienawidzi”.

Pisząc o tym, że „Jezus Chrystus jest Świętym Słowem wcielonym i że szacunek do Jego Słowa jest szacunkiem dla Jego realnej i świętej obecności wśród nas”, bp Strickland zachęca biskupów do zdecydowanego głoszenia „nieomylności Pisma Świętego” i głoszenia, „że jest to naprawdę słowo Boże”, które powinniśmy traktować jako „święty skarb, który prowadzi nas z ciemności do światła”.

Amerykański hierarcha podkreśla potrzebę głoszenia prawdy o tym, że „Jezus Chrystus jest prawdziwie obecny – Ciałem i Krwią, Duszą i Bóstwem – w Eucharystii Świętej na każdej Mszy, w każdym tabernakulum i na każdym ołtarzu Adoracji Eucharystycznej”. Zachęcił biskupów do uczenia wiernych o obecności i działaniu Chrystusa we wszystkich sakramentach, w których wzmacnia „łaską uświęcającą, abyśmy mogli dotrzeć do ubogich, marginalizowanych i pogardzanych, by dzielić Jego Dobrą Nowinę”.

Bp Strickland zachęcił swoich braci biskupów do tego, by trzymali się „starożytnej wiary, że Jezus Chrystus to jedyna Droga, Prawda i Życie”. A tym samym, by przywoływali świat do „jednego Pana, jednej Wiary, jednego chrztu, który prowadzi nas poprzez Jego jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół do życia wiecznego z Bogiem – Ojcem, Synem i Duchem Świętym”.

Amerykański duchowny zwrócił uwagę na potrzebę głoszenia prawdy o „świętości życia od poczęcia po naturalną śmierć”, o tym, że „Bóg stworzył nas mężczyzną i kobietą”, że „małżeństwo to święta więź między jednym mężczyzną i jedną kobietą, otwarta na życie i otwarta na dzieci”. Zachęcając, by nigdy nie opuszczać tych, którzy pogrążyli się w grzechu seksualnym i by otworzyć „szeroko drzwi Kościoła Chrystusa”, jednocześnie biskup podkreślił, że nie należy pozostawiać ich „w mroku grzesznego stylu życia” i na „mrocznych drogach świata”. Bowiem „ofiarna miłość, jakiej wzorem jest dla nas Chrystus, jest jedyną prawdziwą miłością”.

Bp Strickland przestrzegł też biskupów przed tym, by nie „paść ofiarą kompromisu ze światem, który próbuje pomniejszyć siłę i wigor Ewangelii i sprawić, by Wiara stała się nieistotna i pusta”, bowiem: „Chrystus powołał nas by być w świecie, ale nie ze świata”. Wezwał do przeciwstawienia się współczesnej tendencji (także w Kościele) „dążenia do stworzenia świata na nasz obraz i wyeliminowania Boga z Jego miejsca w centrum stworzenia”, a także przeciwstawienia się głosom wzywającym „by porzucić prawdę, którą Jezus Chrystus głosił i by zamiast tego wypaczać, zmieniać lub aktualizować tę prawdę, aż stanie się ona nierozpoznawalna i niezakorzeniona już więcej w rzeczywistości”.

„Musimy sobie uświadomić, że stoimy nad przepaścią spustoszenia, jakiego świat nigdy nie widział – pisze bp Strickland. – Otwórzmy oczy na siły zła, które wprowadzają podział i mrok, choć twierdzą, że oferują ludzkości nowy sposób życia. Miejmy śmiałość powiedzieć Nie tym trendom, które dążą do wymazania Boga i unicestwienia danego nam przez Boga prawa do wyboru dobra zamiast zła w osobistej wolności i niezależności. Po prostu powiedzmy Nie głosom, które szepczą domagając się zdetronizowania Boga i dążą do wprowadzenia globalnego państwa w Jego miejsce”.

Kończąc swój list bp Strickland przypomina, że „wszystko jest możliwe z Bogiem” i że „nie jest za późno, ale czas jest krótki”. „Razem (…) głośmy na nowo Jezusa Chrystusa! Bądźmy pasterzami!” – apeluje.

Źródło: jjf/LifeSiteNews.com; PCh24.pl; przedruk z Fronda.pl

Prawdziwy uczeń Chrystusa

Bp Joseph Strickland to jeden z nielicznych hierarchów świętego Kościoła, który nie przedłożył swej kariery nad Chrystusa. Jest to mąż zrodzony z prawdy, o światłym umyśle i wielkiej odwadze. Wie on doskonale, że jeden jest tylko Kościół Chrystusowy, Powszechny i Apostolski, w którym jest zbawienie. Wie również, że świętego Kościoła nie wolno dzielić, ani go opuszczać – choćby nie wiem co. Poprawnie rozumie posłuszeństwo Chrystusowi i Ewangelii Bożej, jak i posłuszeństwo papieżowi, przez którego został wyrzucony, bowiem miał odwagę go napomnieć, MIAŁ ODWAGĘ głosić prawdę. Cierpieć za Chrystusa to łaska. Umrzeć za Chrystusa to łaska. Niestety, dziś większość hierarchów to karierowicze pogrążeni w ciemnościach tego świata, wielu jest rozumnych, lecz brak im ducha odwagi, wielu ceni status i wygodnictwo – nie chcą być wygnani. Wielu nabiera odwagi na emeryturze – kiedy nie mają już nic do stracenia. Prawdziwy Apostoł jest gotów umrzeć za Odwieczne Słowo Boże w każdej chwili. Po tym ich poznacie. Raduje się moje serce, gdy słyszę, że są jeszcze prawdziwi uczniowie Chrystusa – posłuchajcie bp. Stricklanda. Przygotujcie się na Powtórne Przyjście Pana, już stanął na Synaju – nie widzicie? Opamiętajcie się i pokutujcie, cobyście nie byli zawstydzeni, albo co gorsza potępieni.

Zróbcie swe Krzyże drewniane i wyryjcie na nich słowa: „Jezu, miej miłosierdzie dla Kościoła swego”. Weźcie swe Krzyże drewniane na swe barki wołając: „Matko, przyczyń się za nami” – POKUTUJCIE!

CREDO – CREDO – CREDO

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Czy teraz rozumiecie czym jest ohyda spustoszenia i co znaczy, że: „Ewangelia Boża została ogłoszona” – ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Święto Katedry św. Piotra Apostoła – ks. Marcin Zieliński

Ks. Marcin Zieliński: Miłość do Papieża znakiem miłości do Chrystusa

Miłość do Papieża jest znakiem naszej miłości do Chrystusa – powiedział ks. Marcin Zieliński, kapłan diecezji Radomskiej, pracujący w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej podczas Mszy Świętej sprawowanej przy grobie św. Jana Pawła II w obchodzone święto Katedry św. Piotra Apostoła.

Vatican News

Ks. Marcin Zieliński

Drogi księże,

Jan Paweł II to mój przyjaciel, któremu wiele zawdzięczam, którego też kilkakrotnie widywałem po jego śmierci. To święty Boga, papież prawdziwie oddany Bogu i Jego Prawu w przeciwieństwie do Franciszka. Jan Paweł II był prawdziwym Pasterzem owczarni Chrystusa, Franciszek jest najemnikiem prowadzącym Chrystusowe owce ku zagładzie. Taka jest różnica. Jest ksiądz z mojej diecezji (radomskiej), dlatego księdza zapytam: Czy to kariera w Watykanie uczyniła księdza ślepcem? A może fascynacja tęczowym błogosławieństwem i wyznawaniem nowej religii Urantii, czy może oddawanie hołdu matce Ziemi (paciamamie) spowodowała, że stał się ksiądz ślepy i głuchy? Skoro mówi ksiądz, że miłość do papieża jest znakiem miłości do Chrystusa, to niech ksiądz weźmie na swe barki Krzyż pokutny i pokutuje za grzechy Kościoła, za herezje i bluźnierstwa Franciszka – ja już to uczyniłem. Mówi ksiądz również o odwadze św. Piotra, to niech ksiądz powie papieżowi Franciszkowi, że jest heretykiem i bluźniercą. Niech ksiądz powie papieżowi, by się opamiętał i wyznał Akt Wiary katolickiej na świat cały. Jeśli jest prawdziwa ta miłość, o której ksiądz mówi, to niech ksiądz to uczyni, wszak się często widujecie. Jeśli papież wciąż będzie się opierał, to przyjdzie zagłada, może nawet jeszcze w tym roku. Jeśli tego nie uczyni, będą go przeklinać wszystkie ludy Ziemi, kiedy się zorientują co im uczynił, tej samej Ziemi, której tak oddaje hołdy. Co do kwestii, czy to Duch Święty powołał Franciszka, to i owszem, jest taka możliwość, wszak i powołał Judasza. Mówi ksiądz, że należy dziś dziękować za biskupa Rzymu. Zaprawdę, nie wie ksiądz co mówi, bowiem to ten, co wprowadził do Kościoła ohydę spustoszenia! Mówi ksiądz, by zapoznawać się z tym, co papież mówi i co napisał – zachowaj nas Boże od tych bluźnierstw. Mówi ksiądz o zamieszaniu i pozbawianiu autorytetu Franciszka i jego nauczania. Mówi ksiądz, by bronić Franciszka przed takimi jak np. ja (Kamil Stanisław Banasiowski), to muszę powiedzieć, że dziś należy bronić Święty Kościół Chrystusowy przed samym papieżem Franciszkiem i takimi jak ksiądz. Jeśliby ksiądz naprawdę miłował Franciszka, to pragnąłby ksiądz jego zbawienia, wziąłby ksiądz na swe barki Krzyż pokutny i pokutował za jego herezje i bluźnierstwa przeciw Bogu samemu i Jego Kościołowi. MODLIĆ NALEŻY SIĘ W PRAWDZIE. Gdyby miał ksiądz przysłowiowe „jaja” i żył ksiądz prawdziwą nauką Chrystusa, to nie klepałby ksiądz takich bzdur przed grobem Jana Pawła II, bowiem sprzeczne są nauki Jana Pawła II i Franciszka. Ale ksiądz, jak się zdaje, należy do grupy „kastratów”, tych, co to głos utracili, jak większość biskupów. W końcu kariera jest ważniejsza od prawdziwej Nauki Jezusa Chrystusa – prawda? Nieliczni bronią dziś Ewangelii Bożej, Prawa i Wiary Jezusa Chrystusa – ksiądz do nich nie należy.

Mam taką serdeczną prośbę do księdza, otóż gdy będzie się ksiądz widział z papieżem ( w biurze lub na korytarzu) to proszę przekazać ode mnie Franciszkowi – że jest heretykiem i bluźniercą, i że wzywam go do opamiętania i wyznania katolickiej Wiary (CREDO) na świat cały. Jak Pan Bóg pozwoli, to może sam mu to powtórzę w oczy, gdy będę w Watykanie przy grobie mojego przyjaciela, bowiem mam takie plany – już niebawem.

I jeszcze jedna prośba. Proszę odnaleźć w watykańskich archiwach mój list do biskupa Rzymu z końca 2018 roku i przekazać go papieżowi, niech porówna jego treść z wydarzeniami w Kościele i na świecie od tamtego czasu. List ten, to nie tylko zapowiedź kar, ale przede wszystkim ostrzeżenie i konkretne działania, by te kary nie przyszły. Proszę go samemu nie czytać, bo przyjdzie na księdza śmierć. Proszę go przekazać papieżowi i ewentualnie przetłumaczyć.

Co do Matki Bożej, to czy wie ksiądz czyje to jest serce i do kogo nalży ten miecz?

Przesyłam księdzu w prezencie moją nową publikację, oraz tę z 2019 roku, bowiem łączą się ze sobą. To na otwarcie oczu, uszu i serca.

Pozdrawiam, Szczęść Boże

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Treść homilii:

Miłość do Papieża jest znakiem naszej miłości do Chrystusa. Ta miłość była największą siłą w życiu św. Jana Pawła II. Wie o tym każdy, kto widział, jak się modlił, kto słyszał, jak głosił słowo Boże. Dzięki temu głębokiemu zakorzenieniu w Chrystusie mógł on dźwigać ciężar, który przerasta siły człowieka. Mógł być Pasterzem owczarni Chrystusa i wypełnić wskazania św. Piotra, które słyszymy dziś w czytaniu: „Paście stado Boże, które jest przy was, strzegąc go nie pod przymusem, ale z własnej woli, po Bożemu; nie ze względu na brudny zysk, ale z oddaniem”. Wezwania te przypominają nam to, co Jezus mówił o Dobrym Pasterzu i słowa, które skierował do Piotra po swoim Zmartwychwstaniu: Paś baranki moje, Paś owce moje.

Św. Piotr, którego święto katedry dziś obchodzimy, był tym z grona Apostołów, który jako pierwszy zdobył się na odwagę, aby dać świadectwo o Jezusie. Wyznał: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na co usłyszał odpowiedź: „Ty jesteś Piotr – czyli skała i na tej skale zbuduje mój Kościół…”. 

Jezus doskonale znał Piotra, wiedział, że ten niedługo się Go zaprze. Wiedział też, że gdy Piotr doświadczy własnej słabości, to zrozumie, że jego siłą jest tylko Jezus i na Nim trzeba budować swoje życie i wspólnotę Kościoła.

Każdy Papież jest dany Kościołowi przez Ducha Świętego na konkretne czasy. Każdy z nich, w głębi swego serca, odpowiada Jezusowi: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego i do każdego z nich Mistrz z Nazaretu powiedział: Ty jesteś Piotr, Opoka.

Dziękujmy dziś za Kościół, za biskupa Rzymu. Módlmy się o siły dla Papieża Franciszka, o zdrowie i dary Ducha Świętego. 

Naszym wyrazem miłości do Ojca Świętego jest również zapoznawanie się z tym, co Papież mówi, gdzie pielgrzymuje, co napisał. Konkretnym i bardzo łatwym sposobem „bycia przy” Papieżu są coniedzielne transmisje modlitwy „Anioł Pański”. Mamy wtedy możliwość nie tylko modlić się wspólnie, ale również usłyszeć, jakie sprawy my sami możemy uczynić intencją naszych modlitw.

Żyjemy w czasach zamieszania i podważania autorytetów. Dotyczy to także osoby Papieża i jego nauczania. Dlatego bardzo ważne jest, aby bronić Ojca świętego. Nawet, jeśli zadajemy sobie różne pytania, to jako dzieci Kościoła mamy obowiązek miłować Ojca Świętego i wspierać go codziennie naszymi modlitwami.

W absydzie Bazyliki św. Piotra znajduje się znakomite dzieło Berniniego — katedra Apostoła, w formie wielkiego tronu z brązu, podtrzymywanego przez posągi czterech doktorów Kościoła, dwóch zachodnich i dwóch wschodnich. To symbol, że dzisiejsze święto ma nas jednoczyć w Kościele przy Papieżu i jego nauczaniu. Zatrzymajmy się przed tym wymownym dziełem i pomódlmy się, szczególnie w intencji naszego Papieża Franciszka. A kierując wzrok ku górze, na alabastrowy witraż znajdujący się nad katedrą, wezwijmy Ducha Świętego, aby swoim światłem i mocą wspierał zawsze jego codzienną posługę Kościołowi. 

Pamiętając, że miłość do Ojca Świętego jest znakiem naszej miłości do Chrystusa – Jego Matce, Królowej Apostołów polecajmy codziennie Papieża Franciszka. Vatican News

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

TESTAMENT

SERCE

„W serce Matki Bożej wbity jest miecz ‒ on należy do kapłanów
Kościoła Jej Syna.”

Niech pojmuje, kto może.

Świadectwa Boga i diabła – Warszawa 2019
Testament
dla Kościoła świętego – str.105

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

TĘCZOWA REWOLUCJA

Skrót ostatnich wydarzeń

Sprawa pierwsza

Hiszpanie świętowali koniec karnawału. W kraju odbywają się w związku z tym parady. Organizatorzy jednej z nich postawili na promocję ideologii LGBT. Do sieci trafiły szokujące nagrania. Zdaniem organizatorów, parada „spełniła oczekiwania”. Źródło: niezależna.pl; do rzeczy.pl; tvmn.pl

Ja pytam, czyje oczekiwania zostały spełnione – pedofilów?!

Tego chcesz Polsko? Wołam, brońcie swoje dzieci przed tą tęczową zarazą, co i ciało, i duszę zabija! LGBT to imię Antychrysta, to największa organizacja terrorystyczna w dziejach ludzkości. Nie daj się Polsko! To już ostatnia walka z szatanem, walka o rodzinę – BOŻĄ RODZINĘ. To ostatnia walka przed powtórnym przyjściem Chrystusa. Ten rok będzie wyjątkowy – bardzo bolesny i tragiczny dla wielu – bądźcie gotowi.

Sprawa druga

W zawłaszczonej przez barbarzyńców Telewizji Polskiej już chyba nie ma dnia bez promocji tęczowej ideologi śmierci. W niedzielę 11 lutego program „Gość Wieczoru” w TVP Info rozpoczął się przeprosinami. Prowadzący audycję Wojciech Szeląg powitał gości, którymi byli, a jakże, tęczowi terroryści LGBT – z obrzydzenia nie wymienię ich nazwisk. Szeląg oznajmił, że „najpierw powinny paść trzy zdania”:

„Przez długie lata w Polsce pod adresem wielu osób padały haniebne słowa, tylko dlatego, że osoby te postanowiły same decydować o tym, za kogo się uważają i kogo kochają. Osoby LGBT+ to nie ideologia, a ludzie. Konkretne imiona, twarze, bliscy i przyjaciele.” – Wojciech Szeląg

– Wszystkie te osoby powinny usłyszeć słowo „przepraszam” właśnie z tego miejsca – i przeprosił zwracając się do swoich tęczowych gości, których nazwisk przez obrzydzenie nie wymienię. (Europa wzruszona na te słowa, zalała się złami.)

Panie Szeląg, przepraszać to pan sobie możesz za siebie, nic mnie to nie obchodzi co pan robisz w domu, tak jak nie obchodzą mnie pańskie preferencje, bylebyś pan z tym na ulice nie wychodził i nie demoralizował społeczeństwa, w szczególności dzieci. Jeszcze raz powtórzę, LGBT to nie ludzie, prezydent miał rację. Lgbt to imię Antychrysta wyrażające ideologię śmierci, a ludzie zebrani pod tym imieniem to ludzie umarli. To koniec cywilizacji, to koniec człowieka. Taki jest finał, gdy człowiek zamieni Boga na fantazje erotyczne czyniąc to, co się nie godzi, to, co zostało poczytane za zboczenie.

Sprawa trzecia

Ksiądz o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK)

Znany z udzielania się na platformie X ks. Daniel Wachowiak jest gotów iść nawet z przeciwnikiem Chrystusa, byleby tylko zrealizować ludzkie zamysły.

Wyobrażam sobie manifestację TAK dla CPK, w której pójdą ludzie z niemal wszystkich grup reprezentujących Naród. To wydarzenie, w którym jest możliwe to, że będąc w sutannie szedłbym obok osób niosących flagę lgbt. TAK dla CPK! – pisze ks. Daniel Wachowiak.

Jestem ciekaw, czy szpilki i makijaż też wchodzą w rachubę?

TAK dla CPK, lecz nie za wszelką cenę, nie za cenę Chrystusa.

Sprawa czwarta

W Środę Popielcową tęczowe posłanki urządziły sobie w Sejmie RP tańce godowe (taniec wolności – władzy nad ciałem). Mniemam, że to z szacunku do katolików, przecież tyle mówią szacunku, o uczuciach itd.

Do sprawy odniósł się już wspomniany przeze mnie ks. Wachowiak

„Musiały w Popielec zatańczyć w Sejmie. A jak. Wyszło mało atrakcyjnie, a ze strony duchowej dała o sobie znać mroczna strona ich wnętrz. Cóż. Świat metafizyczny nie znosi próżni. Jak nie służenie Duchowi Świętemu, to trzeba głupio i banalnie” – stwierdził ks. Daniel Wachowiak.

Tak drogi księże, słuszna uwaga, to kobiety pogrążone w mroku, w wielkich ciemnościach. Cóż.

Ojcze w niebie, Boże, przyjdź sprawiedliwość Twoja, przez Chrystusa, Pana naszego – niech się stanie.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Kto przeczyta tę książkę, ten się dowie, co go czeka: ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie.

ŚWIADECTWO, rozdział 6. – Antychryst:

Imię antychrysta to LGBT, a serce jego na Południu jest złożone, na piedestale, na oczach świata. LGBT – ideologia gender, ideologia śmierci rozlana na świat cały. Bluźni przeciw Bogu pod same niebiosa, zezwierzęca człowieka, deprawuje i demoralizuje, odczłowiecza, z grzechu czyni „miłość”, rozum zamienia na instynkt, uderza w rodzinę,rodzicielstwo i macierzyństwo, uderza w istotę ludzką. Mówi, że […] fragment

Asteroida – rozdział 10: Widziałem pędzącą ku ziemi wielką asteroidę. Patrzyłem na nią z bliska, gdy była jeszcze wśród gwiazd. Następnie uderzyła ona w ziemię z wielkim impetem. Było to ogromne uderzenie, ziemia co prawda nie wypadła z orbity, lecz jakby się trochę przestawiła. Skutek był przerażający, wszyscy ludzie na ziemi […] fragment książki

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Stop – LGBT

„TAK dla rodziny – NIE dla gender”

Dziś w Sejmie czytanie projektów obywatelskich ustaw: „STOP LGBT” oraz „TAK dla rodziny – Nie dla gender”. Swoje wystąpienie w Sejmie miała Kaja Godek, aktywistka społeczna broniąca życia ludzkiego od poczęcia. Jeden z tęczowych zboczeńców domagał się nawet zakazu transmisji z Sejmu (wyłączenia sygnału) – mają w tym wprawę. W sejmie miał być również Robert Bąkiewicz, niegdyś pozwany przez „babę Kasię”, której udaremnił wtargnięcie do kościoła z tęczowa flagą. Widziałem tego wulgarnego babsztyla pt. „baba Kasia” na ostatniej paradzie zboczeńców w Częstochowie, chodziła z tęczową flagą z godłem Polski – tak na marginesie. Niestety, „nieistniejący” marszałek zdjął z porządku obrad czytanie dwóch kolejnych projektów. Sejm zajął się także dopuszczeniem do powszechnego użytku (bez recepty) tabletki tzw. „dzień po” od 15 roku życia.

Niestety, lecz prorodzinne projekty ustaw są spóźnione, i nie ma dzisiaj szans na ich wprowadzenie, głównie z uwagi na brak większości w Sejmie przez prawicowe ugrupowania. Przy władzy jest dziś Koalicja barbarzyńców, Koalicja Antychrysta, i już widzimy jak wprowadza swoje Lewackie ideologie. Ale nie tylko dlatego. Drugą kwestią jest chaos prawny wywołany przez tę barbarzyńską Koalicję, która nie uznaje m.in. Izby Sądu Najwyższego, która orzekała o ważności wyborów. Wygląda na to, że Sejm RP dzieła nielegalnie, w dodatku z niekonstytucyjną ilością posłów, gdyż pan marszałek Hołownia bezprawnie pozbawił mandatów dwóm posłom, panom Kamińskiemu i Wąsikowi, wbrew orzeczeniu stosownej Izby Sądu Najwyższego – nie uznając tej Izby Sądu, tej samej Izby, która stanowi o ważności wyborów.

W tej sytuacji każda ustawa jaka wyjdzie z parlamentu może być kwestionowana, tak ta prorodzinna, jak i ta proaborcyjna, czy też ta o tzw. „mowie nienawiści” – stworzona jako bat na autentycznych katolików, a promująca wynaturzenia i wszelkiej maści zboczenia. Każdy skazany obywatel w oparciu o te ustawy, w jakiejkolwiek sprawie, będzie miał prawo żądać zadośćuczynienia od skarbu państwa – do czego wszystkich zachęcam. Wszystkie akty prawne po 13 grudnia nie mogą mieć zastosowania, bo są bezprawne. Skoro bezprawnie działa Trybunał Konstytucyjny, czy Izba Sądu Najwyższego stanowiąca o ważności wyborów parlamentarnych, to wybory są nieważne, bo wygląda na to, że do dziś nie mamy potwierdzenia ważności tych wyborów przez konstytucyjny organ. Sejm i Senat obradują bezprawnie, a wszystkie wypłacone z tego tytułu wynagrodzenia i diety posłów i senatorów powinny być zwrócone przez pseudo parlamentarzystów. To samo odnosi się do wszystkich ministerstw funkcjonujących bezprawnie, zaś dla ministrów wypaczających rotę przysięgi winna być nałożona dodatkowa kara. Formułę roty określają stosowne przepisy, i nie ma miejsca na swoje „widzimisię”.

Co zaś się tyczy związku homoseksualizmu z pedofilią i adopcją dzieci, to PRZENIGDY nie wolno dać żadnego dziecka na wychowanie zboczeńcom. Homoseksualizm i pedofilia idą często w parze, a niepodważalnym dowodem na to jest niestety, i mówię to z wielkim bólem serca: Kościół. Bestie (zalegająca w Kościele Chrystusowym padlina), które wykorzystywały seksualnie dzieci są nie tylko pedofilami, ale i homoseksualistami, bowiem ich ofiarami są głównie osoby tej samej płci – przeważnie ministranci. Wypal Boże tę plewę ze świętego Kościoła Twego!

Każdy akt seksualny pomiędzy osobami tej samej płci będzie poczytany za zboczenie – oto Słowo Boże. Każda osoba, dokonująca aktów seksualnych z osobą tej samej płci jest to osoba zboczona – powszechny zboczeniec.

Żadna osoba, której zachowanie jest poczytane (Pismo Święte) za zboczenie, nigdy nie powinna być w stanie duchownym (księdzem), ani też sprawować wysokich funkcji publicznych siejąc powszechne zgorszenie. Nigdy też nie powinna prowadzić jakichkolwiek ZAJĘĆ z dziećmi, a cóż dopiero je adoptować. Oddanie dziecka parze homoseksualnej jest wielką zbrodnią! Lżej byłoby dziecku, by go wrzucono do jeziora, niż dano na wychowanie zboczeńcom.

Pismo Święte – List do Rzymian

„24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.” (R 1, 24-28)

Zachęcam do zapoznania się z moją nową książką „ŚWIADECTWO”, w której mowa jest nie tylko o tym co nas czeka, ale i o tym, co jest teraz: lgbt, aborcja, tabletka „dzień po”, błogosławienie osób homoseksualnych, Antychryst, itd.

ŚWIADECTWO – Rozdział 5. Panowanie szatana: Poda-
no mi jakąś kroplówkę, leżąc na kozetce, czekałem na wyni-
ki badań krwi. Słyszałem w tym czasie głos młodej kobiety, która przyszła na izbę przyjęć, by przepisano jej receptę,
chodziło o pigułkę „dzień po”.
Tak bardzo chciałem jej powiedzieć, by tego nie robiła,
lecz milczałem, modląc się za nią. Nie dostała tej recepty, została skierowana do punktu świątecznej opieki medycz-
nej, tej, w której kilka chwil wcześniej szukałem lekarza.
fragment książki

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie.

Książka

ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie. To tytuł mojej nowej książki, której premiera przypada dzisiaj – już w sprzedaży. Książka jest nie tylko świadectwem, ale i proroctwem, a nawet więcej. Niemal roku było trzeba, by mogła ujrzeć światło, jednak jak się okazuje doskonale się wpisała w czas i obecną sytuacje w Polsce i na świecie. Wola Boża jest święta. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Jan Paweł II – Zapowiedź III wojny światowej
„Już nadchodzi, już się zbliża”
Grudzień 2020 roku, godzina 4:04 – Czy to we śnie
było, czy pomiędzy snem a jawą – nie wiem. Ujrzałem Jana
Pawła, był w bieli. Powiedział do mnie: „Już nadchodzi, już
się zbliża”, po czym odwrócił się bokiem, nachylając nad
kartką i zaczął na niej coś pisać. On pisał, a ja […]


Jakiś kwadrans później, gdy leżąc, rozważałem w swym
sercu, co znaczą te słowa i co Jan Paweł II napisał na kartce,
73
ujrzałem światło i usłyszałem dwa słowa: „Prawdę powie-
dział”. To był Pan Jezus, który potwierdził słowa Jana Paw-
ła. […]

Pytam dzisiaj wszystkie serca, czyż nie przyszło?
Co się wydarzyło w Polsce, co na białoruskiej granicy, co
w Ukrainie, w Europie i na świecie? Czy bezbożni nie za-
atakowali Polskich granic? Czyż nie ostrzegałem rządzą-
cych w liście otwartym do pana Jarosława Kaczyńskiego
w dniu 28 marca 2020, mówiąc: Proszę zamknąć granice,
gdy będą oblegane. Czyż nie wołałem: Nie otwierajcie gra-
nic, choćby wam zarzucano, że miłosierdzia w was nie ma!
Przypowieść […] – fragmenty książki – rozdział 5. Panowanie szatana

Niektóre postacie i nazwiska przewijające się w książce

Dostojnicy Kościoła: św. Jan Paweł IIśp. abp. Stanisław Nowak, papież Franciszek, abp. Stanisław Gądecki, ks. dziekan Stanisław Styś, ks. Rytel-Andrianik, Patriarcha Cyryl (Kościół Prawosławny)

Politycy i osoby publiczne: Jarosław Kaczyński, zm. Paweł Adamowicz, Jurek Owsiak, Marta Lempart, Małgorzata Prokop-Paczkowska

Inni: Putin, Stalin, Hitler..

Tematy: Bóg, Ewangelia, Kościół Święty, Komunia Święta, śmierć, zbawienie, kary, piekło, pokuta, wiara, proroctwo, egzorcyzm, błogosławieństwo, homoseksualizm, szatan, lgbt, tabletka „dzień po”, aborcja, eutanazja, in vitro, pandemia, migranci, antychryst, bestia, kremacja, wojna światowa, Rosja, Ukraina, Jerozolima, Apokalipsa…..

Aktualizacja: 5 lutego 2024 – PRZYPOMNIENIE DLA FRANCISZKA

Do papieża Franciszka

przypomnienie z dn. 1 września 2020

  • Oto co następuje:

Jeśli w 40 dni, z ust Waszej Świątobliwości, uszy moje nie usłyszą, tak i świat cały, wszelkie ludy ziemi, że Jeden jest tylko Zbawiciel, którym jest Jezus Chrystus, Syn Boga Żywego, tak rozpocznie się sąd – sąd nadany przez ludzi. Lecz to nie do mnie sąd ten będzie należał, a do ojców, ojców Kościoła, Świętego Kościoła. A wszystko będzie w światłości, i swe wyroki w światłości będą wydawać.

Czyż nie ostrzegałem?

Przypomnienie – kolejne, z dn, 17 listopada 2022

  • To, na co patrzy dziś Biskup Rzymu jest niczym w porównaniu do tego, co niebawem ujrzą jego oczy.

„Piotrze”o tęczowym sercu, bez kluczy i aureoli, płaczesz dziś nad Izraelem, nad Palestyną? A czyja to zasługa?

Przypomnienie – kolejne z dn. 15 września 2023

Wezwanie

Wzywam papieża Franciszka do publicznego wyznania CREDO – Aktu Wiary przed wszystkimi ludami Ziemi. Czas na to, jest znany tylko Bogu, a nie jest to długi czas. Zatem niech nie zwleka. A gdy nadejdzie, objawi się moc Boża. Powstanie wielkie „trzęsienie” jakiego naród ten jeszcze nie widział, i nie doliczą się ofiar. Otworzą się oczy wielu, a papież będzie musiał uciekać przed linczem.

Tam gdzie będzie pokuta, tam będzie Miłosierdzie Boże, tam gdzie fałsz i obłuda będą królować, tam będzie chaos, a ból i cierpienie ze śmiercią będą się przeplatać. To będzie świadectwem mocy Pana Jezusa Chrystusa i słów moich.

Oznajmiłem z woli Bożej

Franciszku! Jeśli się nie opamiętasz i nie wyznasz Aktu Wiary (katolickiej) na świat cały, będą Cię przeklinać wszystkie narody Ziemi, kiedy się zorientują, co im uczyniłeś!

Aktualizacja: 6 lutego 2024 – „FIDUCIA SUPPLICANS”

W dniu 2 lutego prawie 90 duchownych, naukowców i autorów opublikowało apel, w którym zawracają się do biskupów i kardynałów Kościoła katolickiego z prośbą o zakazanie w swoich diecezjach błogosławienia par tej samej płci i jednocześnie proszą papieża o całkowite wycofanie deklaracji „Fiducia supplicans”.

Co więc uczyni papież, skoro niedawno przekonywał, że przeciwnicy Fiducia supplicans dzielą się na dwie grupy: to „niewielkie ” środowiska o „zabarwieniu schizofrenicznym” oraz Afrykanie, którzy nie tolerują homoseksualizmu z powodów kulturowych. Dodał, że ufa, iż z czasem, wszyscy dostosują się do deklaracji Fiducia supplicans, która chce, „włączać, a nie dzielić”

Papież „ufa”,że z czasem wszyscy odrzucą Naukę Chrystusa i „włączą” się z nim w tęczową rewolucję. Widać nawet ma cichą nadzieję, że PIEKŁO POZOSTANIE PUSTE. Ależ będzie zdziwiony!

Gdyby papież wziął sobie do serca, jak i kilku (polskich) biskupów, moje listy i ostrzeżenia jakie im posyłałem od 2018 roku, dziś Kościół święty byłby w zupełnie innym miejscu, a być może i świat, a przynajmniej wiele państw i narodów. Nie byłoby wielu kar. Teraz jednak przyjdą kolejne, nawet większe – zdaje się, że jeszcze tego roku. Nigdy nikogo nie straszyłem, a jedynie ostrzegałem, dla jego dobra i dobra wielu. Kto nie chciał pokutować, woląc pławić się w grzechu, niech więc patrzy, albo ginie, na tęczowo lub czerwono, czy zielono, albo czarno, wolna wola – jego wybór. Ja nie będę nad nim płakał, już wylałem swoje łzy, nie mam więcej. Tak więc wołam: Ojcze w niebie, niech się ziści wola Twoja, a Twój gniew niech ujrzy człowiek, przez Jezusa, Twego Syna, mego Pana – Niech się stanie. [13]

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Co się stało w Polsce?

Polska

Co się stało w Polsce? Dziś chciałbym odpowiedzieć na to pytanie z perspektywy człowieka szczerze zatroskanego o swoją Ojczyznę. Postaram się więc w wielkim skrócie przedstawić sytuację moim rodakom zamieszkującym poz granicami kraju, którym równie mocno jak mnie leży na sercu dobro naszej Ojczyzny Polski.

Zjednoczona Prawica pod przewodnictwem Prawa i Sprawiedliwości uzyskała najlepszy wynik wyborczy w ostatnich wyborach parlamentarnych. To jednak nie wystarczyło do samodzielnego sprawowania władzy. Tym sposobem po drugiej stronie sceny politycznej zawiązała się wielka bandycka Koalicja o tęczowych barwach pomiędzy Platformą Obywatelską, Trzecią drogą i Lewicą, na czele której stanął Donald Tusk.

Jak na terrorystów przystało wprowadzają terror i chaos. Pierwszym bandyckim posunięciem tej bandyckiej Koalicji było wyłączenie sygnału telewizyjnego rękoma płk. Sienkiewicza, dokładnie tak jak to miało miejsce podczas wprowadzenia stanu wojennego w Polsce w 1981 roku przez gen. Jaruzelskiego. Następnie Telewizja Publiczna została bezprawnie przejęta siłą, a kolejnym krokiem było również bezprawne postawienie jej w stan likwidacji. Przekaz jaki dzisiaj płynie w telewizji „Polskiej”, to głównie agenda LGBT. Mamy promocję homoseksualizmu, aborcji, demoralizacji, kłamstwa i obłudy.

Koalicja Antychrysta, bo taką jest ta koalicja, nie marnuje czasu, by Naród Polski doprowadzić do zagłady i pogrążyć w chaosie. Wielu się z tego cieszy, że tak żwawo wprowadza zmiany jakby nie rozumiejąc, że jest to zwykły terroryzm, jakby nie rozumiejąc, że kiedyś przyjdzie czas również na nich, bowiem terroryści mają to do siebie, że terroryzm stosują w stosunku do każdego – to tylko kwestia czasu. Jeśli więc dziś, Tusk i jego bandziory dostaną przyzwolenie do siłowego i bezprawnego przejmowania wszystkich instytucji państwowych, to w przyszłości będą bezkarnie czynić to względem wszystkiego i wszystkich, również tych którzy dzisiaj się radują. Najstraszliwsze jest to, że czynią to wszystko pod przykrywką tzw. „praworządności”, gdzie każdy zdrowy na umyśle człowiek wie, że to wymyślony przez zdegenerowaną Unię Europejską „bat” na prawicowe rządy. Sami się z tym nie kryją i prosto w oczy mówią, że praworządność to tylko przykrywka, a jedynym prawdziwym „kamieniem milowym”, albo „węgielnym” – jak to ujął europoseł Lewicy Leszek Miler, było obalenie rządu PISu. Ludzie, którzy kolaborują z obcymi państwami, by zniszczyć demokratycznie wybrany rząd we własnej Ojczyźnie powinni zawisnąć na szubienicy – dosłownie. Mowa nienawiści, czy może sprawiedliwości? Niehumanitarne? Przypomnę, Sodoma została zrównana z ziemią, na Egipcjan przyszły plagi i pochłonęło ich morze. Co będzie z Polską?

Drodzy rodacy, zapamiętajcie te nazwiska barbarzyńców i nie zapomnijcie sprawiedliwie ich osądzić w przyszłości – mam nadzieję, że w bliskiej przyszłości: Tusk, Hołownia, Kosiniak-Kamysz, Czarzasty oraz ci, co są ich mackami, co bezprawie czynią.

Barbarzyństwem bowiem jest wejście do pałacu prezydenckiego podczas nieobecności prezydenta i bezprawne aresztowanie jego gości, Posłów na Sejm RP. Barbarzyństwem jest zagrodzenie prezydentowi drogi autobusem miejskim, by nie mógł na czas powrócić do pałacu. To był stan zagrożenia dla samego prezydenta – wszystko się mogło wydarzyć! Tak właśnie uczyniła ta bandycka koalicja!

Posłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są ciągle posłami, choć barbarzyńcy mówią inaczej, zamykając ich w więzieniach. To posłowie, którzy skutecznie walczyli z mafiami watowskimi Tuska, tym właśnie się narazili. To dzięki ich stanowczym działaniom przeciw korupcji w strukturach władzy Polska mogła się normalnie rozwijać, To dzięki ich działaniom znalazły się pieniądze na wszystkie programy społeczne. To właśnie im Polska zawdzięcza rozwój. Dzisiaj Donald Tusk pokazuje zarobki wielu działaczy mówiąc o wielkim złodziejstwie, o okradaniu polaków, jakby zapominając, że to za jego czasów się mówiło „piniędzy nie ma, i nie będzie”. Oczywiście, dla ludzi pieniędzy nie było, bo i skąd, skoro wszystko zostawało w kieszeniach bandziorów. Dziś w Polsce nie ma głodnych dzieci, i to nie Tuska zasługa. Tusk to symbol wyprzedaży majątku narodowego, biedy, głodu i złodziejstwa na niebywałą skalę. Młodzi ludzie tego nie pamiętają, dlatego tak wielu dało się ogłupić. Dziś Tusk zarzuca wysokie wynagrodzenia urzędników, prezesów spółek czy niektórych pracowników? Niebywałe, ciekaw jestem jak by to wytłumaczył, że pomimo takich wynagrodzeń są pieniądze na programy społeczne, a Polska gospodarka rozkwitła? Za jego rządów na nic nie było, dobrze się mieli głównie złodzieje i kolaboranci.

Barbarzyńskie i bezprawne przejęcia przez Koalicję Antychrysta idą pełną parą. Aby patrzeć jak wyprowadzą prezydenta z pałacu, tak jak to uczynili z posłami Kamińskim i Wąsikiem. Ci dwaj panowie są nadal posłami, bezprawnie osadzonymi, bowiem pan prezydent Andrzej Duda już dawno skutecznie ich ułaskawił, a sąd drugiej instancji nie miał prawa nawet obradować w tej sprawie, gdyż prezydencki akt ułaskawienia definitywnie zakończył sprawę. Jednak Koalicja Antychrysta nie liczy się z prawem ustanowionym wprowadzając dwuwładzę i anarchię, licząc wyłącznie na „silnych ludzi”. Przejęli już bezprawnie telewizje i prokurature, za chwilę będzie Narodowy Bank Polski i Trybunał Konstytucyjny, następnie My wszyscy i nasza wolność, nasza suwerenność i nasza godność. Wprowadzą prawo, już to czynią, gdzie wszystko co powiemy przeciw nim będzie tzw. „mową nienawiści”, i już nikt nie będzie mógł nic powiedzieć , tak jak to jest w tym całym zdechłym organizmie co się nazywa Unia Europejska.

Jestem pełen uznania dla pana Orbana, który oświadczył, że nie pozwoli się szantażować i za żadną cenę i żadne (red.- tęczowe euro nie pozwoli na demoralizację Węgier przez terrorystów lgbt i przymusowe zakwaterowanie gości pani Merkel).

Jeśli więc Naród Polski w czas się nie ocknie z letargu, jeśli prześpi swój czas, to może się okazać, że albo pozostanie już ślepym na zawsze, albo tak zniewolonym, że nie zdoła się podźwignąć.

Są trzy możliwości by zmienić bieg rzeczy. 1. Można być takim samym i nie liczyć się z prawem, wziąć silnych ludzi i wyprowadzić Tuska, Sienkiewicza czy Bodnara – tak jak oni czynią – wojna domowa. 2.Prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych może użyć wojska do zaprowadzenia porządku prawnego – wojna domowa. 3. Ogłosić 30 dniową pokutę narodową i każdego dnia, przez 30 dni, we wszystkich kościołach w Polsce odprawiać Msze Święte w intencji Donalda Tuska (imiennie), ofiarując za niego Komunię Świętą.

Co wybieramy? Osobiście polecam opcję 3., jest pewna i w 100% skuteczna – GWARANTUJĘ. Tusk umrze albo się nawróci, a może i jedno i drugie, a może długo żył będzie – wola Boża. Polska odzyska wolność, a barbarzyńcy będą Boga przeklinać. Wkrótce jednak Polska dozna boleści, bo zmarnowała czas jaki był jej dany. Jeśli Polska się po tym nie zbudzi, dozna gorszych rzeczy, takich, jakich nie jeszcze nie widziała, kataklizm będzie gonił kataklizm – dla opamiętania.

Na koniec zmienię temat odnosząc się do ostatnich rozważań papieża Franciszka o pustym piekle i powszechnym zbawieniu. Nie wiem, czy to dla Franciszka będzie jakimś pocieszeniem, ale niech wie, że nie będzie tam sam. Polecam papieżowi moją książkę „ŚWIADECTWO-To, co było. To, co jest. To, co będzie”, która ukaże się już za kilka dni, ale nie tylko jemu, a każdemu kto chce znać odpowiedź na pytanie: Czy piekło jest puste i jak wygląda? Byłem tam i widziałem. Dziś tylko powiem, że po zmartwychwstaniu ciała do życia będzie inaczej niż jest teraz.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Ps. Na Bliskim Wschodzie wojna się rozleje, udział w tym konflikcie zbrojnym będzie miała niezliczona liczba państw i organizacji (kościołów), będzie ból i zgrzytanie zębów, śmierć będzie zbierać żniwo – niewyobrażalne. Nic nie poradzę, to nieuniknione. Ale idą gorsze rzeczy i sąd sprawiedliwy, jednak któż to pojąć zdoła? Wszystko w książce – niech pojmuje kto może.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Czy Putin ma rację?

Czy Władimir Putin miał raję uznając LGBT za organizację ekstermistyczną?

Niech moją odpowiedzią na to pytanie będzie list jaki skierowałem w dn. 14 czerwca 2019 na Kancelarie Prezydenta RP Andrzeja Dudy. List ten został również opublikowany na facebooku prezydenta, po czym facebook zablokował mi konto – cenzura. List jest od początku dostępny w tej domenie: http://apostolus.pl/do-prezydenta-rzeczpospolitej-polskiej-andrzeja-dudy/

Treść listu:

Szanowny Panie Prezydencie

W związku z szerzącą się falą demoralizacji społecznej oraz notorycznego publicznego profanowania świętości przez środowiska LGBT w Polsce, zgłaszam publiczny sprzeciw i żądam stanowczych działań przez Państwo Polskie w tej sprawie. Wnioskuję o całkowity zakaz publicznych zgromadzeń przez te środowiska oraz całkowity zakaz rozpowszechniania i promowania ideologii demoralizacji i wyuzdania, którą prezentuje środowisko LGBT i jego podobne. Wnioskuję o całkowity i bezwzględny zakaz publicznego obnażania wszelkiej wynaturzonej seksualności, pod rygorem odpowiedzialności karnej łącznie z karą pozbawienia wolności do dwóch lat, jak jest to w przypadku obrażania uczuć religijnych art.196KK.
Wniosek motywuję niewymownym zagrożeniem dla społeczeństwa , w szczególności dla dzieci i młodzieży, jakim jest powszechna demoralizacja płynąca z tej ideologii.

Jako pełnoprawny obywatel tego kraju stanowczo się domagam podjęcia skutecznych działań przez Państwo Polskie, mających na celu zapewnienia bezpieczeństwa naszym dzieciom i ochrony przed szerzącą się zarazą.

Z wyrazami szacunku,

Kamil Stanisław Banasiowski

Iłża 14 czerwca 2019

To była moja odpowiedź dla całej Europy. Teraz chcę się zwrócić do polskich ministrów od tzw. „praworządności” – Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego pana Adama Bodnara i jego homo zastępcy marzącym o ślubie i adopcji dziecka. Czynię to w związku z pracami nad nowelizacją (rozszerzeniem) prawa karnego o tzw. „mowę nienawiści” w stosunku do ideologii gender.

Nie zapominajcie panowie, że ministrem się nie jest, lecz bywa. Panie ministrze Bodnar, Pana Boga też pan oskarży i wsadzi za tzw. mowę nienawiści? No tak, powie pan że przecież sam papież błogosławi homo związkom i LGBT. To prawda – to Antychryst. Gorąco polecam panu i pana homo zastępy moją książkę: ŚWIADECTWO-To, co Było. To, co jest. To, co będzie – niebawem w sprzedaży – premiera za tydzień. Proszę przeczytać, a dowiedzą się panowie ministrowie co czeka tych ludzi spod znaku LGBT. Puki co polecam poniższy fragment Pisma Świętego:

List do Rzymian

„24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.” (R 1, 24-28)

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

STOP DEPRAWACJI I DEMORALIZACJI DZIECI I MŁODZIEŻY!

STOP ZABÓJCZEJ IDEOLOGII GENDER!

STOP TĘCZOWEJ ZARAZIE!

AMEN

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Paweł Adamowicz

Cyrk w Bazylice Mariackiej w Gdańsku

13 stycznia – dzisiaj przypada 5 rocznica napaści nożownika na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas Wielkiego Finału szatańskiej operacji pt. Orkiestra Świątecznej Pomocy. Prezydent Gdańska zmarł następnego dnia na skutek zadanych mu ran.

Dla upamiętnienia włodarza Gdańska i oddania mu czci i chały odbył się wielki koncert w Bazylice Mariackiej gdzie zostały złożone prochy zmarłego prezydenta. Koncert zainaugurowała msza (nieświęta) wielowyznaniowa – ot taki mix religijny.

W związku z tymi wydarzeniami mam pytania do kilku biskupów i kilku pseudokatolickich księży. Jestem ciekaw do jakiego bóstwa tam się modlicie – Allacha, Jehowy, kamiennego Buddy, matki Ziemi (paczamamy), czy może Latającego Potwora Spaghetti, a może do samego Lucyfera? Paliły się chanukowe świece? Czyżbyście zapomnieli, że Bóg, Ojciec Jezusa Chrystusa, który jest w niebie, jest Bogiem zazdrosnym?! Czyżbyście zapomnieli jak brzmi pierwsze przykazanie Boga prawdziwego?! Czyżbyście zapomnieli jak brzmi katolickie wyznanie Wiary?! Czyżbyście zapomnieli, że zbawienie jest możliwe wyłącznie przez Chrystusa?! Obłudnicy, zaprawdę zasłużona kara na was przyjdzie!

Chcę również zapytać kim jest „święty” Paweł Adamowicz i kiedy został kanonizowany, czy to ktoś może większy od Chrystusa, albo równy Bogu, że spoczywa w Bazylice, a przy jego grobie stały straże niczym przy grobie Chrystusa? Cóż to jest za „święty” i czym się tak zasłużył dla świętego Kościoła, że czci się go w świątyni Boga? A, już sobie przypomniałem, afery, mieszkania, komisja śledcza, parada zboczeńców w Gdańsku której patronował. Czy to nie na takich paradach znieważano Najświętszy Sakrament, Matkę Bożą czy Jana Pawła II? A może się mylę? To był koncert dla LGBT? Założyliście tęczowe ornaty? Dajecie relikwie prezydenta do ucałowania?

I ostatnie pytanie: Czy was birety uwierają?

Nie chcę nawet wiedzieć gdzie kiedyś pochowacie Antychrysta Owsiaka, wszak każdy musi przejść przez śmierć, i jakie cyrki będziecie odstawiać – „Róbta co chceta!” Ta zaś świątynia, w której nie czci się Boga, a tych co przeciw prawu Bożemu występują – NIECH W PROCH SIĘ OBRÓCI. Amen.

Paweł Adamowicz uniknął ognia piekielnego – dlaczego? Odpowiedź znajdziecie w książce: ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie. Książkę tę polecam szczególnie rodzinie zmarłego prezydenta Adamowicza. Już wkrótce w sprzedaży.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Ps. Przekażcie prezydentowi Macronowi, że to nie katedrę miał odbudować, lecz Katedrę, albowiem katedra znów w proch się obróci i zostaną z niej zgliszcza!

I jeszcze jedno: Właśnie się skończył czas na pokutę, bądźcie gotowi!

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Po owocach ich poznacie”

Owoce papieża Franciszka

Na owoce Fiducia supplicans nie trzeba było długo czekać.

W kościele pw. św. Pawła w Lexington USA ksiądz w tęczowej stule udzielił błogosławieństwa dwóm kobietom. Żyją w związku cywilnym od 22 lat. Błogosławieństwa udzielono w kościele, przed ołtarzem. Parafia podała, jakoby wszystko odbyło się w zgodzie z Fiducia supplicans” Źródło: Pch24; LifeSiteNews.com

Błogosławieństwo grzechowi w świątyni przed ołtarzem, ksiądz z tęczową stułą, jak widać był i fotograf. Nie podano tylko liczby zaproszonych gości.

To już nie jest świątynia Boga, lecz szatana, dlatego w proch się obróci!

Ojcze, niech ta świątynia w proch się obróci! Przez Chrystusa, Syna Twego Jednorodzonego, Pana naszego – Niech się stanie – proszę, bardzo Cię proszę Ojcze! Bądź wola Twoja. 13

(Screenshot/St. Paul Catholic Church, Lexington KY)

List do Rzymian

„24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.” (R 1, 24-28)

32 Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią. (R 1,32)

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

TV REPUBLIKA – Pietrzak, Król, Jakubiak

MIGRANCI

Na antenie TV Republika zawrzało, gdy znany satyryk Jan Pietrzak wypowiedział się w kontekście przymusowej relokacji migrantów – Oni liczą na to (red. – Niemcy), że Polacy są przygotowani, bo mamy baraki. Mamy baraki dla imigrantów: w Auschwitz, w Majdanku, w Treblince, w Stutthofie. Mamy dużo baraków zbudowanych przez Niemców i tam będziemy zatrzymywać tych imigrantów wpychanych nam nielegalnie przez Niemców – stwierdził satyryk.

W kolejnych dniach na antenie Telewizji Republika oliwy do ognia dolał publicysta Marek Król, broniąc wypowiedzi Jana Pietrzaka mówiąc o czipowaniu i tatuowaniu numerów na przedramieniu nawiązując do niemieckich metod – Na pytanie „co właściwie zrobić” z migrantami, którzy, skierowani do Polski, „wcale nie chcą tu być”, odparł:  – Jest prosty sposób. Należy im założyć czipy, jak się pieskom zakłada, a taniej jest oczywiście numery na lewej ręce wytatuować i wtedy łatwo się ich znajdzie – ironizował. 

Jakby tego było mało w kolejnej rozmowie w Telewizji Republika Poseł Marek Jakubiak stwierdził – Czyli Polska będzie śmietnikiem. Tak jak do nas przywozili tiry niepotrzebnych u siebie odpadów, tak, brzydko porównując, równie niepotrzebnych ludzi do Polski przywiozą.

Dehumanizacja człowieka

Rozległy się gromy, że to dehumanizacja człowieka, posypały się zawiadomienia do prokuratury za tzw. „mowę nienawiści”. Jedną z tych najbardziej oburzonych była o zgrozo Poseł „Bób-Hummus-Włoszczyzna” o inteligencji kurczaka, przez którą nawet mój pies wpada w zakłopotanie i zawstydzenie gdy ją usłyszy.

Muszę przyznać, że panowie Pietrzak, Król i Jakubiak, choć w mocnych słowach, to jednak bardzo trafnie nawiązali do niemieckich metod, które wcale się nie zmieniły. Ci panowie nikogo nie obrazili, a jedynie wyartykułowali postawę Niemiec. Niemcy mają w genach uznawanie siebie za nadludzi, traktując innych jak psy które trzeba tresować, a te które są niesforne spacyfikować lub zneutralizować. Ludobójcy, którzy są wzorem dla świata w odczłowieczaniu dziś narzucają wszystkim swą „nieskazitelną moralność”, próbując sobie wszystkich podporządkować – jak zawsze.

Polacy, gdy zapraszają do siebie gości, to przyjmują ich w swym domu, często oddając im swój pokój, a nawet łóżko. Niemcy gdy zaprosili gości, to kwaterują ich w obozach, nawet w tych, w których dokonywali ludobójstwa – niemieckie geny. Jeżeli więc ja, zapraszam do siebie gości, to ich goszczę, nie w piwnicy czy w zasiekach, lecz w swym domu. Nie żądam też od moich sąsiadów, by moi goście u nich spali, nie żądam też, by ich utrzymywali – bo to moi goście. Ci zaś, którym moja gościnność nie odpowiada, zawsze mogą wrócić do siebie – nie zatrzymuje. Tych zaś, którzy podpalą mi dom i będą gwałcić domowników – poćwiartuję.

Pakiet solidarnościowy i przymusowa relokacja – Czy można się solidaryzować w głupocie i odczłowieczaniu? Przenigdy! Niemcy bowiem to niechlubny wzór dla świata – w odczłowieczaniu.

Jednak nie tylko Niemcy jako Państwo są przykładem odczłowieczania, bo to sam człowiek jako jednostka zapragnął się zdehumanizować zachowując się jak zwierzę, a nawet być zwierzęciem, co możemy dziś obserwować niemal na każdym kroku ( szczekający ludzie-psy przy niemieckim dworcu, kuwety w toaletach itd.). Człowiek sięgnął już samego dna, nie tylko dlatego że ma siebie za zwierzę, lecz dlatego, że zachowuje się gorzej niż zwierzę. Zaprawdę, dziś zwierzęta patrząc na człowieka wpadają w zawstydzenie!

Najlepszym przykładem jest człekokształtne zwierzę zasiadając w Europarlamencie co się wabi Sylwia Spurek. Wszak jak sama publicznie stwierdziła – jest zwierzęciem! Nie wiem tylko z jakiego gatunku się wywodzi, bo nie powiedziała, lecz nie wydaje mi się by były to orangutany, szympansy, pawiany czy goryle, które widywałem o ogrodach zoologicznych. Wiem jedynie, że należy do gatunku roślinożernych. Nie wiem też, kto zostanie wezwany gdy na przykład zasłabnie – pogotowie ratunkowe czy Animals. No i jak będzie wyglądał jej pochówek – cmentarz dla zwierząt czy utylizacja?

Dziś jest wielki nacisk w UE na to, by tych wszystkich czujących się jak zwierzę traktować jak zwierzę, czy cokolwiek innego – tak jak się czują. Skłaniając się ku tym zaleceniom, tak właśnie czynię. Nie wiem tylko jak mam traktować wyborców, których reprezentują zwierzęta.

Dzisiaj jest mowa o szacunku do każdego, pytanie tylko, jak można szanować kogoś, kto sam siebie nie szanuje i uwłacza człowieczeństwu?!

Wielokrotnie ostrzegałem, że celem szatana jest zrównanie człowieka ze zwierzęciem po to, by w konsekwencji wywyższyć zwierzę nad człowieka. To się właśnie stało! A stało się tak, bo człowiek porzucił Boga, i sam stał się bogiem. To koniec człowieczeństwa! To koniec cywilizacji! Świat jest już stracony – już nie ma ratunku! Świat ujrzy gniew Boga jakiego jeszcze nie widział. Ja zaś nie jestem dla świata, tylko dla Kościoła – Świętego Kościoła. Dlatego wciąż jeszcze wołam: POKUTUJCIE!, a żyć będziecie.

Migranci, których dziś widzimy to jedna z Bestii w Apokalipsie św. Jana, która wyszła w morze. To bezbożny człowiek niosący chaos i zagładę. Ostrzegałem, już wiele lat temu – na próżno.

Miłosierdzie – dziś wszyscy mówią tylko o miłosierdziu, a raczej pseudo miłosierdziu, zapominając zupełnie o sprawiedliwości i karach – wielkim gniewie Boga. Miłosierdzie jest tam, gdzie jest skruszone serce, tam gdzie jest żal i pokuta.

I jeszcze jedno, wielu dziś się zastanawia – czy wojna na Ukrainie i Bliskim Wschodzie się rozleje? Powiem wam, wszak wiem, bo widziałem wiele lat temu – wszystko będzie w książce, wystarczy mieć rozum: ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie. W niej będzie wszystko, aż do skończenia świata. A wojny, to jest nic w porównaniu z tym, co przyjdzie z góry – również w książce.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

«Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę,
bo godzina sądu Jego nadeszła.
Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię,
i morze, i źródła wód!»

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

PREZYDENT

Skrócona kadencja Andrzeja Dudy? „Nie wchodzi w grę”

Jak załatwić prezydenta?

Wielu dwoi się i troi jak się pozbyć prezydenta, robią burzę mózgów szukając kruczków prawnych.

Na portalu onet.pl czytamy – politolog UKSW podkreśla, że raczej chodzi o normalną kadencję prezydenta, bo nie wierzy, by pomimo różnych pojawiających się głosów komukolwiek udało się skrócić czas prezydentury Andrzeja Dudy.

– W konstytucji są oczywiście przewidziane różne opcje, ale moim zdaniem żadna z nich nie wchodzi w grę. Ani prezydent Duda nie umiera, ani nie można by orzec, że jest trwale niezdolny do sprawowania urzędu, ani nie sądzę, by dało się go postawić przed Trybunałem Stanu. To robi Zgromadzenie Narodowe większością 2/3, więc mówimy o najwyższej możliwej kwalifikowanej większości. Na nią nie ma szansy – uważa.”

Moi drodzy, nie doceniacie zdolności, doświadczenia i determinacji Donalda Tuska! Wystarczy wysłać prezydenta innym samolotem, wtedy wieża kontroli lotów lub jakaś „zabłąkana” rakieta dopełni dzieła, a pan marszałek Hołownia zrealizuje swoje mrzonki o prezydenturze. Niemożliwe?

Jednak może się okazać, że sam Bóg wymierzy sprawiedliwość – za in vitro i Chanukę – POKUTUJCIE, bo wielki ból zstąpi na Polskę! Macie tydzień!

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Ps. Czerwone pająki – Dziś na antenie telewizji „silnych ludzi” (TVP INFO) gość redaktora Czyża, pan Ryszard Kalisz przekonywał m.in. o tym, że prawo europejskie to jak (red. – 10 przykazań), a brak pieniędzy (KPO) dla Polski było spowodowane brakiem praworządności w Polsce.

Panie Kalisz, przestań pan już opowiadać o jakiejś praworządności i robić z Polaków większych idiotów niż są, bo pański kumpel z „tęczowej brygady” Leszek Miller na antenie Polsatu bez żadnego choćby najmniejszego zażenowania wyznał, że ( red. – Polacy to idioci}, a jedynym, jak to ujął „kamieniem węgielnym” było obalenie rządu PISu i Zjednoczonej Prawicy. Przecież wszyscy już wiemy, że znaczna część Polaków to pożyteczni idioci, więc nie ma co tego jeszcze dalej drążyć. Bo czyż nie idiota, czy zupełny ślepiec mógł w to wszystko uwierzyć? Bo czyż nie idiota może zamienić wartości chrześcijańskie na tęczową ideologię, tak i flagę? Czyż nie idiota może oddać Krzyż za tęczowa mamonę? Jednak człowiek, bez względu na swą wiarę, ślepotę czy głuchotę, który kolaboruje z obcymi państwami by obalić pro narodowy, demokratycznie wybrany rząd we własnej Ojczyźnie zasługuje tylko na jedno – na „szubienicę”!

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

11 stycznia – Warszawa

Dlaczego jadę? Bo jestem katolikiem – prawdziwym! Bo miłuję Ojczyznę moją – Polskę! Bo pamiętam, jak nie było TELERANKA!

Kamil Stanisław Banasiowski -13

Ps. Skąd ta amnezja? Wielu zapomniało już jak nadawało „Radio Wolna Europa” i jak komuniści zakłócali jego sygnał. Wielu nie pamięta już PUCZU w Sejmie i śpiewającej tam Muchy oraz zakłóceń sygnału Telewizji Polskiej w tym czasie – o TELERANKU już wspomniałem. Komuna ma dziś nową twarz, lecz te same metody: walka z Kościołem, silni ludzie i sączenie zabójczej ideologi do serc i umysłów Polaków , tym razem nie czerwonej a kolorowej.

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Franciszku! Gdzie masz klucze?

Piotr stracił klucze i aureolę

„17 grudnia, w dniu urodzin Jorge Mario Bergoglio, piorun uderzył w figurę św. Piotra na kościele w stolicy Argentyny, Buenos Aires, gdzie Bergoglio był przez lata arcybiskupem – podają latynoamerykańskie media. Uderzenie pozbawiło figury aureoli oraz kluczy. Następnego dnia Franciszek podpisał deklarację Fiducia supplicans wprowadzającą błogosławieństwa dla par jednopłciowych.”

(fot X.com)

„Informację o zniszczeniu figury św. Piotra podało kolumbijskie Radio Rosa Mistica, zamieszczając zdjęcie. Fotografię do radia miał przesłać argentyński ksiądz Justo Lo Feudo.”

„Internauci komentujący wydarzenie przypomnieli, że piorun uderzył w kopułę bazyliki św. Piotra tej samej nocy, kiedy papież Benedykt XVI ogłosił zamiar rezygnacji z urzędu” – czytamy na Pch24.pl.

Źródło: Pch24.pl

No cóż, to był naprawdę wymowny znak od Pana Boga, znak okazujący wielki gniew – św. Piotr (Franciszek) pozbawiony kluczy i świętości. Dokąd więc może zaprowadzić ten tęczowy „Piotr”- bez kluczy i aureoli?

Oto ujrzycie wielki gniew Boga, gdy zapłonie Ziemia – ogień i siarka

«Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę,
bo godzina sądu Jego nadeszła.
Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię,
i morze, i źródła wód!»

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Kąkol

Chwasty polskiego Kościoła

O. Andrzej Kuśmierski OP, przeor dominikanów we Wrocławiu, wyznał, że od dawna udziela błogosławieństw parom homoseksualnym. Kapłan mówił o tym komentując deklarację doktrynalną Fiducia supplicans.

Błogosławieństwa, o których mówi dokument, praktykowane były od dekad. Nie tylko na Zachodzie, także w Polsce. Sam podczas prowadzenia rekolekcji dla środowiska „Wiara i Tęcza” wielokrotnie udzielałem błogosławieństwa, i to w dokładnie takiej formie, jak została przedstawiona w deklaracji, jako aktu nieliturgicznego – powiedział Tygodnikowi Powszechnemu. […]

Mówiąc o kolędzie dominikanin wspomina, że sam błogosławił parom homoseksualnym.

Nieraz trafiałem do mieszkań, których gospodarzami były pary homoseksualne. Modliłem się z nimi, błogosławiłem ich. Teraz to będzie bardziej naturalne dla wielu księży. Nawet jeśli będą mieć emocjonalny blok, to będą wiedzieć, że mogą to czynić – stwierdził.

W maju tego roku inny dominikanin o. Maciej Biskup, przeor dominikanów w Łodzi, celebrował „ekumeniczne” nabożeństwo LGBT w kalwińskim zborze w Warszawie. Przemawiał i błogosławił zebranych znad stołu ołtarzowego okrytego tęczową flagą. […]

Źródło: https://pch24.pl/przeor-dominikanow-we-wroclawiu-od-dawna-blogoslawie-pary-lgbt/

Zbiory

Nadchodzi czas zbiorów i wielkiego gniewu Boga, albowiem pszenica od plewa zostaje oddzielana. Jesteś pszenicą czy plewom przeznaczonym na spalenie? Należysz do Kościoła Chrystusa, czy do kościoła szatana jak tych dwóch Antychrystów wymienionych powyżej?! Sam/sama sobie odpowiedz!

Ostrzeżenie

Omijajcie kościoły, bractwa i wspólnoty w których symbol Antychrysta ujrzycie! Strzeżcie się kapłanów, co tęczowe serca mają! To kąkol przeznaczony na spalenie! Dostaną takie błogosławieństwo, jakie dostała Sodoma, bowiem właśnie tak Bóg „błogosławi” Sodomie.

Ojcze, niech zstąpi gniew Twój, z Twą sprawiedliwością! Przez Chrystusa, Pana naszego niech się tanie. Ogień i siarka – tak zapłonie Ziemia cała! Bądź wola Twoja.

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Błogosławieństwa

„Fiducia supplicans”

Jak powszechnie wiadomo papież Franciszek jest zagożałym zwolennikiem błogosławieństw dla osób tej samej płci i innych związków tzw. nieregularnych, czemu dał upust (kolejny raz) w „Fiducia supplicans”. Wielu zapewne pamięta, jak papież apelował do rządów świata o prawne uregulowanie takich związków. Jak powszechnie wiadomo grzechu już nie ma – róbta co chceta i wierzta w co chceta – wszyscy będziecie zbawieni.

Jak czytamy na portalu ekai.pl – Deklaracja pozwalająca na udzielanie błogosławieństwa parom nieregularnym w tym homoseksualnym wyraźnie odróżnia błogosławieństwa liturgiczne, które są obrzędami oficjalnie zaproponowanymi przez Kościół, od błogosławieństw poza ramami liturgicznymi – pisze w swym komentarzu dla KAI ks. dr hab. Sławomir Pawłowski SAC z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Ekspert wyjaśnia, że deklaracja Dykasterii Nauki Wiary w pełni podtrzymuje dotychczasowe nauczanie Kościoła, że małżeństwo może być tylko związkiem mężczyzny i kobiety i bynajmniej nie należy jej rozumieć jako akceptacji dla związków homoseksualnych.

Obrzęd sakramentu pokuty i pojednania rozpoczyna się błogosławieństwem, którego kapłan udziela penitentowi. Jest ono bezwarunkowe i niezależne od wyniku spowiedzi. W wielu krajach penitent rozpoczyna zresztą spowiedź od prośby: „Pobłogosław mnie, ojcze, ponieważ zgrzeszyłem”. Czy takie błogosławieństwo jest aprobatą grzechu? Nie.

Św. Paweł Apostoł wzywa chrześcijan: „Błogosławcie tych, którzy was prześladują! Błogosławcie, a nie złorzeczcie?” (Rz 12,14). Czy oznacza to akceptację czynów prześladowczych? Nie.

Błogosławieństwa potwierdzają miłość Boga do ludzi, a nie ludzki grzech, a także wyrażają prośbę oraz wdzięczność człowieka względem Boga i ludzi. Na taki sens błogosławienia i błogosławieństw zwraca uwagę dokument Dykasterii Doktryny Wiary Deklaracja Fiducia supplicans o pastoralnym znaczeniu błogosławieństw, zatwierdzona przez papieża Franciszka 18 grudnia 2023.

Wartość deklaracji Fiducia supplicans polega na tym, że „oferuje ona specyficzny i innowacyjny wkład w duszpasterskie znaczenie błogosławieństw”, poszerza i wzbogaca ich klasyczne rozumienie i dlatego stanowi „rzeczywisty rozwój tego, co zostało powiedziane o błogosławieństwach w Magisterium i oficjalnych tekstach Kościoła” (prezentacja kard. V.M. Fernándeza).

Nie sposób jest nie odnieść się do tego komentarza „Eksperta”, ks. dr hsb. Sławomira Pawłowskiego, który jak się wydaje twierdzi, że wszystko jest w porządku.

Na początek jednak zaznaczę, że papież Franciszek nie jest papieżem katolickim, choć zasiadł na Piotrowym Tronie. Ostatnim katolickim papieżem stojącym na straży Ewangelii Bożej był Benedykt XVI. Franciszek to genderowy posłaniec sławiący nową religię Urantii.

Papież doskonale wie, że gdyby wydał ex cathedra dla błogosławieństwa grzechu, to natychmiast sam by się „ekskomunikował” i zostałby zrzucony z Piotrowego Tronu. Cudzysłów oznacza, że papież już dawno się ekskomunikował uznając różnorodność religii czy płci za mądrą wolę Boga, czym odrzucił Objawienie Boże oraz Zbawczą śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa – Deklaracja z Abu Zabi. Stojąc w ogniu krytyki pytany o wyjaśnienie, papież sprostował te słowa po kilku latach mówiąc, że „Bóg dopuszcza różnorodność” – taki stan, jednocześnie chwaląc tę deklarację, Cóż za złota myśl? A czyż Bóg nie dopuszcza działania szatana, czyż nie dopuszcza zła – gwałtów, zabójstw czy wojen?!

Mężczyzna i kobieta to para, to dwoje ludzi o odmiennej płci, a różnorodność płci – to już więcej niż dwoje, to cały wachlarz genderowych płci . Na tym polega przewrotność!

Nie jest też wcale powiedziane, że papież nie wyda ex cathedra dla uświęcenia grzechu tuż przed swoją śmiercią, zamiast wyznać Akt Katolickiej Wiary przed ludami ziemi. Zobaczymy, co uczyni, wszak Franciszek to papież podstępny o przewrotnym duchu – duchu antychrysta. Jego celem jest otwieranie furtek i wprowadzenie chaosu. W sercach i umysłach ludzi pogrążonych w grzechu ma powstać wrażenie, że grzechu nie ma bo błogosławi im sam Bóg. Tak zatopią się w kłamstwie. Franciszek chce sprowadzić błogosławieństwo grzechowi sprowadzając je początkowo do błogosławieństwa tzw. ludowego, czy spontanicznego, by z czasem mogło „dojrzeć” do sakramentalnego – taka jest jego przewrotność. Kiedy ludzie już się przyzwyczają i takie błogosławieństwa staną się powszechne, wówczas łatwiej będzie można wprowadzić nową teologię, nową naukę Kościoła opartą nie na Objawieniu Bożym, lecz na pożądliwości ciała i światowości. Cóż za paradoks, że ten co tyle mówi przestrzegając przed światowością idzie ku pożądliwościom świata. Kłamstwem i obłudną miłością czyni wszystko, by pogrążyć człowieka w chaosie i zatraceniu, mówiąc przy tym o „miłości”. Wszyscy mogliśmy już usłyszeć od papieża, że akty homoseksualne to niby grzech, ale wcale nie koniecznie jest to grzech – do wyboru do koloru. Tak oto dopełniają się słowa z Apokalipsy św. Jana o odstępstwie i ohydzie spustoszenia. Szkoda, że cytowany powyżej „Ekspert” tego nie dostrzega. A może nie chce dostrzec? A może jednak dostrzega, ale mu to pasuje? Nie wiem. Ja z serca życzę papieżowi Franciszkowi, by zdążył przed śmiercią uderzyć się w pierś wyznając akt skruchy i prawdziwy żal niczym Jan XXIII, choć wiem, że to nie przywróci życia tym, których już posłał w ogień piekielny, lecz może ocalić siebie i tych, którzy tam podążają.

Błogosławieństwo

Temat błogosławieństwa, niejako zapowiedź wypełnienia czasu opisywałem już w mojej książce „Świadectwa Boga i diabła” z 2019 roku, jak również w wielu późniejszych moich publikacjach zamieszczonych na tej stronie. Dziś skupię się więc na najważniejszych wątkach. Otóż z punktu widzenia nauki Kościoła wszystko zdaje się być w porządku, gdyż błogosławić można niemal każdemu człowiekowi – do czego sam zresztą od dawna zachęcam. Całkiem niedawno, proboszcz jednej z polskich parafii zapytał mnie z przekorą, a nie był on jedynym: Czym się rożni to błogosławieństwo udzielane na koniec każdej Mszy świętej, a to indywidualne przez nałożenie rąk na głowę penitenta. Odpowiedziałem – pierwsze jest dla żywych, drugie zaś dla umarłych (umarłych duchem).

Dokument zatwierdzony przez papieża Franciszka rozróżnia błogosławieństwo wznoszące i zstępujące.

  • wznoszące które uświęca człowieka (jak w sakramencie małżeństwa), którego celem jest jest przybliżenie człowieka do Boga.
  • zstępujące które ma być łaską jakie Bóg przez błogosławieństwo udziela udziela człowiekowi, pewnego rodzaju pomocą w walce duchowej.

Tu jest pełna zgoda, bowiem jedne błogosławieństwa służą do uświęcania człowieka, inne do wyrwania go z mocy grzechu i szponów diabła. Problem u Franciszka polega na tym, że pod pozorem dobra czyni zło, na tym polega jego przewrotność.

Błogosławieństwo homoseksualistów – Zanim dojdę do błogosławieństwa osób homoseksualnych (indywidualnych) czy osób tej samej płci jako pary (a to nie to samo), to muszę po raz kolejny wyjaśnić czym jest błogosławieństwo na koniec Mszy świętej i błogosławieństwo zwykłe (nieliturgiczne), nazywane spontanicznym czy ludowym.

Błogosławieństwo udzielane na koniec każdej Mszy świętej najprościej mówiąc jest chrześcijańskim życzeniem, czy też pozdrowieniem na drogę obraną z Chrystusem i nie ma mocy sakramentu. Wszystkie błogosławieństwa (jeśli nie są przewrotne) to sakramentalia mające na celu błogosławienie tego wszystkiego co jest zgodne z wolą Bożą wyrażoną w nauczaniu Kościoła świętego. Błogosławieństwa umacniają do trwania w sakramentach lub są pomocą w dojściu do sakramentów, do pełnego zjednoczenia się z Bogiem wedle Jego woli. Błogosławieństwo na koniec Mszy Świętej jest udzielane wszystkim obecnym, bez względu na to, czy trwają w grzechu czy w Prawdzie. Ten, który trwa w Prawdzie przyjmuje to błogosławieństwo swoim sercem i wychodzi w drogę z Chrystusem. Ten zaś, który trwa w grzechu zwykle nie jest w stanie przyjąć tego błogosławieństwa przez zatwardziałość swego serca, bo błogosławieństwo takie przyjmuje się sercem, to jest dobrowolne przyjęcie Boga do swojego życia licząc się z Jego wolą. Niekiedy, błogosławieństwo to może być również dotknięciem samego Boga serca grzesznika, przez które to Bóg pobudzi sumienie, ku nawróceniu i odstąpieniu od grzechu. Aby jednak tak się stało potrzebna jest Łaska, często opatrzona prawdziwą wiarą, modlitwą i pokutą innych.

Błogosławieństwo ludowe – Błogosławcie się wzajemnie, błogosławcie swoim nieprzyjaciołom jak mówi św. Paweł Apostoł. Kiedy będziemy błogosławić wszystkim, zarówno dobrym jak i złym, tym których miłujemy jak i naszym prześladowcom, zachowamy czystość serca i nie będzie w was nienawiści (nie mylić ze sprawiedliwością). Błogosławiąc nieprzyjaciołom nie błogosławimy ich złych czynów, lecz życzymy im daru Łaski poznania Boga i odstąpienia od grzechu, dlatego można, a nawet trzeba błogosławić wszystkim, bo przecież nie wiemy kto już został potępiony przez Boga. Człowiek dopóki żyje teoretycznie ma szansę powrotu do Boga i wejścia na drogę prowadzącą ku zbawieniu. Teoretycznie, albowiem grzechy popełnione przeciwko Duchowi Świętemu zatwardzają serce i niewątpliwie mogą zamknąć drogę do zbawienia. Błogosławieństwo ludowe jest stosowane powszechnie, głównie jako życzenia np. z okazji Świąt Bożego Narodzenia czy Wielkiej Nocy, albo jako zwykłe pozdrowienie „Szczęść Boże”. W wielu przypadkach nie znamy przecież ludzi którym błogosławimy, nie wiemy czy są w ogóle katolikami, a może apostatami, satanistami, a może zboczeńcami czy mordercami, albo jakimiś zwyrodnialcami. Jednak im życzymy Błogosławionych Świat, mówimy „Szczęść Boże”, a to znaczy by Chrystus wkroczył w ich życie ze Swą miłością, sprawiedliwością i miłosierdziem – ze Swą mocą. Innym przykładem błogosławieństwa ludowego jest błogosławieństwo rodziców dla swoich dzieci. Jeszcze innym tradycyjna kolęda, podczas której ksiądz błogosławi dom i jego mieszkańców, często ludzi mieszkających wspólnie w związkach niesakramentalnych, być może że i tej samej płci, bo nie zawsze przecież wie kim są domownicy a niekiedy znajdujący się jeszcze u nich goście, a tym bardziej co się kryje w ich sercach. Jednak błogosławi wszystkim! Czy więc błogosławi grzechowi? Oczywiście że nie, błogosławieństwo to wyraża życzenie: Zajmij się nimi Boże i prowadź drogą prawdy. Sytuacja diametralnie by się zmieniła, gdyby w trakcie takiej kolędy np. para żyjąca w związku niesakramentalnym, czy homoseksualna poprosiła o przychylność i błogosławieństwo dla tego stanu, lub sam kapłan by to uczynił z własnej inicjatywy. Byłoby to bluźnierstwo skierowane przeciwko Bogu samemu.

Błogosławieństwo spontaniczne – może to być błogosławieństwo świąteczne lub zwykłe pozdrowienie „Szczęść Boże”, ale może mieć także formę błogosławieństwa szczególnego (pod natchnieniem Ducha Świętego), również błogosławieństwo z nałożeniem rąk.

Błogosławieństwa liturgiczne – to wiele różnych błogosławieństw udzielanych podczas sprawowania Świętej Liturgii. Mogą to być błogosławieństwa ludzi, pokarmów, rzeczy – poświęcenie. Może to być równie dobrze posypanie głowy popiołem w środę popielcową – to forma błogosławieństwa dostępna dla wszystkich, a szczególnie dla tych pogrążonych w grzechu.

Błogosławieństwo sakramentalne – to wyjątkowe i niepowtarzalne błogosławieństwo, jest dopełnieniem Sakramentu. Podstawowym warunkiem jego przyjęcia jest stanięcie przed Bogiem w pokorze i czystym sercem – w prawdzie.

Błogosławieństwo przez nałożenie rąk na głowę – To szczególne błogosławieństwo, niestety, ale bardzo rzadko wykorzystywane przez tych, którym zostało powierzone, lecz głównie przez tych, którzy je zagrabili (pseudo Kościoły, sekty, zbory, wspólnoty – czasem również katolickie,..). Błogosławieństwo to jest przede wszystkim dla umarłych duchem, ale nie tylko, bowiem może o nie poprosić każdy kto pragnie się uświęcać w Bogu lub potrzebuje Bożego wsparcia, tym bardziej homoseksualista. Wszystko zależy od formy i okoliczności udzielanego błogosławieństwa jak i od woli Bożej. To błogosławieństwo człowieka, jego serca, oczu i uszu, to dotyk Boga samego przez dłonie kapłana, przez dłonie sługi – prawdziwego, wiernego sługi. Takie błogosławieństwo bywa początkiem, czasami bardzo długiej drogi, drogi do wolności, drogi do prawdy. Trzeba wiedzieć jednak, że osoby silnie zniewolone, czy wręcz opętane raczej nie poproszą o nie same, a wręcz przeciwnie – będą się przed nim bronić. Pamiętam, jak miałem pragnienie nałożyć swe dłonie na głowę pewnej dziewczyny, zagorzałej satanistki, pracującej w firmie fonograficznej. Firma ta zajmuje się produkcją i wprowadzaniem na rynek utworów muzycznych z satanistycznym przekazem, których później słuchają młodzi ludzie na dyskotekach. Zapytałem ją wówczas, czy chce być wolna, czy przyjmie ode mnie błogosławieństwo Boże. Przerażająco zawyła mówiąc nieeeeeeeeeeee. Wiedziałem, że jej nie mogę błogosławić, choć wiedziałem też, że to nie ona, lecz sam diabeł wył z przerażenia. Powiedziałem jej, że będę na nią czekał. Czekam więc modląc się za nią. Wierzę, że któregoś się zjawi, bo wiem jak wielką siłę ma modlitwa, wierzę, że jej serce zostanie skruszone. Ale i nie wszyscy kapłani będą błogosławić, a i nie wszyscy skutecznie, bowiem nie wszyscy są Chrystusowi, a i nie wszystkich Bóg pozwoli – wola Boża.. Tu się okazuje Wiara i przyjaźń z Jezusem. W waszych rękach i sercach waszych jest miłosierdzie Boże. Szczęśliwi ci, za których ma się kto modlić, za których pokutują. Na nich Bóg znajdzie sposób, stawiając w miejscu i czasie, by mogli Go doświadczyć. Jednak zawsze ostateczna decyzja o życiu w przyjaźni z Bogiem nie należy do Boga, lecz do człowieka – wolna wola.

Błogosławieństwo par tej samej płci – Nie można błogosławić grzechowi – żadnemu, a udzielenie błogosławieństwa w imię samego Boga takiej parze i nazywanie tego błogosławieństwem ludowym jest przewrotnością i kłamstwem, to bluźnierstwo które przyniesie poważne konsekwencje, tak dla tych co takiego błogosławieństwa udzielają w Święte Imię Boga, jak i tych co nie dążą do poznania Prawdy, lecz chcą usprawiedliwiać swoje grzechy i trwać w nich z poczuciem fałszywego spokoju oszukując samych siebie, że Bóg się raduje na wespół z nimi, że taka jest właśnie wola Boża. Jest to życie oparte o złudzenie i kłamstwo – to droga ku zatraceniu. Nie potrzebni są też żadni specjalni szafarze do błogosławieństwa osób żyjących w związkach homoseksualnych, czy innych tzw. nieregularnych, czy wszystkich będących w niewoli grzechu, bowiem już są – księża egzorcyści. Już wiele lat temu byłem u biskupa prosząc, by powoływano egzorcystów, bo nadchodzą czasy kiedy będą bardzo potrzebni.

Czy więc można błogosławić homoseksualistę i homoseksualiście? TAK – można, indywidualnie, ale jedynie pod warunkiem, że jest to błogosławieństwo oparte na Prawdzie, mające na celu potępienie grzechu i pragnienie powrotu na ścieżkę życia, życia z Bogiem – w prawdzie. A Bóg zna zamysły serc naszych i nic się przed Nim nie ukryje, a to co zdaje się dziś zakryte, wcześniej czy później ujrzy światło. Tak więc błogosławieństwo grzesznemu życiu pod płaszczykiem błogosławieństwa ludowego jest przewrotnością i obrzydliwością dla Boga. Franciszek i ci, co to czynią, to ludzie przewrotni posyłający setki tysięcy dusz na zatracenie.

Błogosławieństwo związkom nieregularnym (niesakramentalnym) – Błogosławienie takiemu związkowi jest niemożliwe, tak samo jak błogosławieństwo związkom tej samej płci, bowiem jest zaprzeczeniem Objawienia Bożego. Osobie żyjącej w takim związku błogosławić można zawsze – błogosławieństwo Ludowe czy Spontaniczne, które zawsze mają na celu powrót na drogę Prawdy. Osoba żyjąca w związku niesakramentalnym, tak i rozwodnicy żyjący w kolejnych związkach mogą przystąpić do spowiedzi, a nawet powinni, lecz nie nie mogą otrzymać rozgrzeszenia, a co za tym idzie przystępować do Komunii Świętej. Można by zapytać – to po co się spowiadać? Po to, by oczyszczać swoje serce, by zbliżać się do Boga, by w końcu poddać się Jego woli, Jego Nieskończonej Mądrości. Pisałem już w mojej książce „Świadectwa Boga i diabła”, by osoba która nie może uzyskać rozgrzeszenia poprzez swoje zawiłości życiowe poprosiła księdza (spowiednika) – o co? No właśnie o BŁOGOSŁAWIEŃSTWO! Błogosławieństwo Boże dla niej/niego, jako człowieka grzesznego, a nie dla grzechu w którym trwa. To nie to samo co błogosławienie związku, bowiem penitent nie przychodzi do kapłana ze swoim konkubentem/konkubiną mówiąc – pobłogosław nam i naszej drodze jaką obraliśmy. Przychodzi sam/sama w Sakramencie Pokuty, prosząc o błogosławieństwo serca, a to jest zasadnicza różnica. Królestwo Boże to królestwo serca, serce zaś jest kształtowane przez oczy i uszy otwarte na Boga. Oczywiście w świetle dzisiejszej nauki papieża Franciszka i wielu dr. Kościoła to wszystko już nie ma żadnego znaczenia, bo już nie ma grzechu – róbta co chceta i żyjta z kim chceta, wszyscy będziecie zbawieni – woła papież i jego braterstwo. A gdzie jest pokora przed Bogiem?!

Błogosławieństwo sprawiedliwości – to forma modlitwy, która może być również błogosławieństwem poprzez bezwzględne oddanie Bogu osądu i decyzji. Kiedy z wiarą powiemy do Boga: „Przyjdź sprawiedliwość Twoja” w odniesieniu do człowieka, wspólnoty czy narodu, to bądźmy pewni że tak się stanie, lecz nie wedle naszych wyobrażeń, a wedle Bożej Mądrości. Po takim błogosławieństwie mogą przyjść wielkie kary lub wielkie dary, śmierć lub uzdrowienie – wola Boża. Dla nas może się to wydawać zupełnie irracjonalne, przeciwne naszym oczekiwaniom – lecz nie dla Boga. Zawsze każde błogosławieństwo człowieka jak i człowiekowi, czy całemu narodowi winno mieć na celu wolę Bożą i zbawienie. Sprawiedliwość Boża , jak i kary Boże mogą być Łaską dla człowieka grzesznego, taki dla narodu, bowiem poprzez sprawiedliwość jak i przychodzące kary często otwierają się oczy i uszy człowieka, czy nawet całego narodu. Bóg nie jest mściwy, ale Sprawiedliwy, a to ogromna różnica. Człowiek karany przez Boga to człowiek szczęśliwy, tak i naród. Sam bowiem niemal każdego dnia proszę: Karz mnie Jezu, chłostaj mnie i napominaj, uczyń ze mną co zechcesz, tylko nie pozwól mi się od Ciebie oddalić. Kiedy przychodzi kara, a przychodzi natychmiast gdy choćby jakaś zła myśl przez mą głowę się przetoczy, wywołana niekiedy zwykłymi ludzkimi emocjami. Wtedy dziękuję, zawsze za tę karę dziękuję – mógłbym mnożyć przykłady. Bywa, że błogosławieństwo sprawiedliwości stanie się przekleństwem Boga samego – wola Boża – święta wola Boża. Tego jednak nie będę tłumaczył, lecz wiedzcie, że biada będzie człowiekowi, czy całemu narodowi, a nawet potomnym.

Droga do wolności (Świadectwo) – Oto Bóg w swym miłosierdziu posłał sługę Swego do mężczyzny lub kobiety – to nieważne! Istota ludzka, o której dziś mowa to osoba homoseksualna. Nałożył więc ów sługa dłonie swe na jej/jego głowę mówiąc: Błogosławię Cię, w Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, modląc się i pokutując.

Jakiś czas po błogosławieństwie osoba homoseksualna o której mowa, mężczyzna, a może kobieta – nieważne, zaczęła doznawać potężnych ataków diabelskich, gdzie anioł ciemności dusił jego/ją spoczywając na klatce piersiowej, co widziała również inna osoba będąca w tym samym pokoju, lecz nie mogła pomoc fizycznie, bo została sparaliżowane, i ręce, i nogi, i język. Mogła tylko patrzeć modląc się w duchu. Anioł ciemności odszedł. Lecz to nie był koniec udręki, bowiem osoba homoseksualista (kobieta lub mężczyzna) o której mowa zaczęła odczuwać pragnienie śmierci (samobójczej). W obliczu tych bezustannych napadów diabelskich zwierzyła się innej bliskiej osobie, ta zaś umówiła jego/ją z księdzem egzorcystą który dopełnił Bożego dzieła – tak została wolna. Wkrótce poznała osobę przeciwnej płci, zrodziła się miłość, której owocem jest potomstwo. Zaświadczam o tym.

Czy złe duchy nie powrócą już nigdy, tego nie wiem, bo nie wiem czy wytrwa w wierze i przyjaźni z Chrystusem. Trzeba się o to modlić. Pewne jest to, że dopóki człowiek żyje, diabeł mu nie odpuści i zawsze będzie kusił, zawsze będzie szukał furtki, by wejść w życie człowieka i zawładnąć nim.

Kiedy diabeł kogoś traci, zwykle próbuje go doprowadzić do samobójstwa, by nie oddać go Bogu. Czasami to mu się udaje, gdy nie znajdzie wystarczającej wiary i modlitwy. Czasami jednak, to właśnie śmierć staje się wybawieniem dla człowieka (nie odnosi się to do śmierci samobójczej). Ten, kto prawdziwie zaufał Bogu, nie musi się lękać, bowiem skoro Bóg jest z nim, to któż przeciwko niemu!

Dodam tylko, że sługa, o którym była mowa, po tym błogosławieństwie został skopany przez demony – dosłownie, i doznał wiele cierpienia. Stwierdził jednak, że było warto, gdy oglądał Boże Miłosierdzie. A nie stałoby się to wszystko o czym była mowa bez pomocy Bogurodzicy, Najświętszej Panny Maryi.

Najlepszą odpowiedzią na kwestie błogosławieństwa niech będzie moja nowa książka „ŚWIADECTWO – To, co było. To, co jest. To, co będzie”, która mam nadzieję w najbliższych dniach ukaże się w sprzedaży.

POKUTA – PRZYPOMNIENIE

Do siedmiu biskupów Kościoła świętego

Opublikowano 24 maja 2019, autor: apostolus13

Bracia, dałem wam przesłanie od Matki Bożej, dwaj z was otrzymało świadectwo na prawdziwość słów moich, które dała Matka. Niepojęta jest zatwardziałość wasza, pomimo wypełniania się proroctwa na oczach waszych. Zmarnowaliście czas, jaki dostaliście, więc przyszły kary, lecz to dopiero początek. To zaś, co się zbliża przerasta wyobraźnię waszą, lecz to od was zależy bracia co nadejdzie, bowiem to na waszych barkach spoczął ten ciężar i odpowiedzialność za Kościół święty. Ja już niosę ten krzyż. Nie piszę tego po to, by robić wam wyrzuty, lecz w trosce o Kościół Chrystusowy, który ukochałem całym sercem, tak jak Matka nasza. Nie bagatelizujcie słów moich, które pochodzą z Serca Matki naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
Chcę abyście wiedzieli bracia, że świat już został osądzony, teraz sądowi podlega Kościół. Nadużyte zostało miłosierdzie Boże, tak powstał grzech przeciw Duchowi Świętemu, który zatwardza serce człowieka. Weźcie ten ciężar na swe barki bracia, tak jak i ja go wziąłem, modlitwy swe ofiarujcie za grzechy popełnione przeciw Duchowi Świętemu. Maj – tylko on wam pozostał, by przebłagać Ojca w niebie.
Jezu, miej miłosierdzie dla Kościoła swego.   Matko, przyczyń się za nami.

Adresaci : [Papież Franciszek – jako sprawujący pieczę nad Kościołem oraz sześciu polskich biskupów…]

Kłamałem? Cóż ujrzeliście Ekscelencje – pandemię i zamknięte kościoły, wielki chaos, wojny i tęczową rewolucję. Jeszcze raz zapytam: Czy skłamałem, czy mogliście sobie wyobrazić takie rzeczy? Lecz to nie jest koniec boleści – idą gorsze! Dziś do Was nie wołam Ekscelencje, a Wy sami Bogu sprawę z tego zdacie. Co powiecie Bogu? Oto jest pytanie! Dziś wołam do biskupów świata co przy prawdzie trwają – POKUTUJCIE – w jedności z Kościołem! Pokutujcie wczoraj, pokutujcie jeszcze dzisiaj, bo jutro może się okazać, że będzie za późno, albo próżna będzie to pokuta, tak zatwardzi się serce człowieka.

WEZWANIE

DO BISKUPÓW KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO Z CAŁEGO ŚWIATA

Zwracam się do Was bracia, Was wywodzących się z prawdy, Was strzegących Ewangelii Bożej i Wiary Jezusa: Weźcie na swe barki Krzyż pokutny, który odrzucił Franciszek i polscy biskupi (sześciu). Zróbcie swe Krzyże drewniane i wyryjcie na nich słowa „Jezu, miej miłosierdzie dla Kościoła swego”. Weźcie je na swe barki, pokutujcie przemierzając miasta i miasteczka, wioski i osady wołając ku niebiosom „Matko, przyczyń się za nami”. Pokutujcie za grzechy popełnione przeciwko Duchowi Świętemu, a Lud Boży proście o modlitwę za was, tak Wasza pokuta będzie przyjęta a głos Ludu wysłuchany. Nie ma innej drogi – Krzyż jest drogą!

Baranek stanął na Synaju, by wymierzyć sprawiedliwość, ale któż Go dostrzec zdoła – jedynie serce z kryształu!

«Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę,
bo godzina sądu Jego nadeszła.
Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię,
i morze, i źródła wód!»

Chwała i Cześć, i Uwielbienie Jezusowi

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu – Jedynemu Prawdziwemu Bogu

Matce Bożej chwała

Kamil Stanisław Banasiowski – 13

Zaszufladkowano do kategorii LIST OTWARTY | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz